Forum Figurki.org

vWarsztat => Przemek Szymczyk => Wątek zaczęty przez: Przemysław Szymczyk Marzec 12, 2006, 06:43:19



Tytuł: Rycerz w ramię boleśnie utrafiony - 54mm
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Marzec 12, 2006, 06:43:19
Witam

W końcu skończyłem dziada :)
Skala 54mm, malowany olejami. Podstawka też własnego wyrobu.

(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/rycc0.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/rycc1.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/rycc2.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/rycc3.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/rycc4.jpg)

Pozdr
Przemek


Tytuł: Odp: Rycerz w ramię boleśnie utrafiony - 54mm
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Marzec 12, 2006, 06:54:58
Swoje już przeszedł, fajnie wygląda. A pytanie mam inne - skąd podstawka? Robiona czy kupiona?

Piotr


Tytuł: Odp: Rycerz w ramię boleśnie utrafiony - 54mm
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Marzec 12, 2006, 07:57:03
Robiona - napisane jest  ;D ;)


Tytuł: Odp: Rycerz w ramię boleśnie utrafiony - 54mm
Wiadomość wysłana przez: ducz Marzec 12, 2006, 08:16:51
Miodzio 


Tytuł: Odp: Rycerz w ramię boleśnie utrafiony - 54mm
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Marzec 13, 2006, 07:55:54
A rzeczywiście, rzuciłem się na obrazki, nie czytając tekstu - to tym bardziej fajna!

Pozdrawiam,
Piotr


Tytuł: Odp: Rycerz w ramię boleśnie utrafiony - 54mm
Wiadomość wysłana przez: In$pektor Marzec 13, 2006, 10:34:25
Fajny!
przy kolejnej okazji proponuje nie robic fotek w zoltym swietle bo sie kolory zlewaja i widac jak widac. Przy oknie rob, pomaga.

Pozdrawiam
AM


Tytuł: Odp: Rycerz w ramię boleśnie utrafiony - 54mm
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Marzec 13, 2006, 01:12:35
Lepiej?

(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/rycc5.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/rycc6.jpg)

Przemek


Tytuł: Odp: Rycerz w ramię boleśnie utrafiony - 54mm
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Marzec 13, 2006, 01:33:33
Lepiej!
Chłopak nie ma takiej żółtej buźki.
Mądrzę się tak, bo sama się borykam z żółtością wszystkich moich fotek  >:(
Bardzo mi się podoba rozcięcie na lewym ramieniu, i w ogóle sam pomysł tej figurki.
Prawdziwy weteran... Trochę mi brakuje przyporządkowania heraldyki do konkretnej osoby, ale to już takie moje marudzenie tylko.