|
Tytuł: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: fitter (Maciej Lewan) Sierpień 24, 2008, 10:06:27 Jakiś czas temu na jednym z mieszanych konkursów kartonowo-plastikowych wpadł mi w łapki taki rzymski złomek:
(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_011.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_011.jpg)(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_012.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_012.jpg) Złomek był bardziej rozdrobniony - w tej chwili facecik jest już sklejony (5 elementów) a nad konikiem (składającym się z trzech części + ogon) pracuję ostro. Jednkże chcąc go zrobić jak należy, a znając naszą polską "gospodarność" mam pytanie do Szanownych Koleżanek i Kolegów - kto to zacz i jaka firma go uczyniła - czy też - jak go pomalować aby był zgodny z historią. Przejżałem strony najpopularniejszych firm, ale tego pana nie znalazłem - może ktoś zatem gdzieś go widział? Relację z poszczególnych etapów budowy będę zamieszczał w tym wątku - zatem do zobaczenia :) Tytuł: Odp: Rzymianin nieznany [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Sierpień 24, 2008, 12:36:20 Taki on rzymianin jak ja hotentot. ;D ::)
Toć to Aleksander Wielki, jak żywy ! Tytuł: Odp: Rzymianin nieznany [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: fitter (Maciej Lewan) Sierpień 24, 2008, 05:36:20 No to już wcale się nie dziwię,że go pomiędzy romanami nie znalazłem - trzeba było ruszyć bardziej na wschód i Bałkany zwiedzić :)
Nie bardzo pasowała mi do rzymianina ta miotła na głowę - teraz wiem skąd się wzięła. Mam jeszcze tylko pytanko - skoro miotełka będzie na głowie pośrodku, czy te dwa pióra (po prawej na dole na pierwszym zdjęciu) powinny być po bokach? Nadal pozostaje jedno pytanie - kto to zrobił? Poprawiam więc tytuł wątku i szukam jak ten wódz ma wyglądać. Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: Armiger5 Sierpień 24, 2008, 07:19:00 powinny być po bokach na wysokości skroni, a kto zrobił?
Aleksandra Olimpias i Filip, choć ona twierdziła,ze Zeus ;D ;D ;D figurkę? nie wiem :( Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: Jacek Spychalski Sierpień 24, 2008, 11:08:12 http://www.ancientbattles.com/Alexander_model/alexander01.jpg Kadr z filmu może się przydać .http://images3.wikia.nocookie.net/uncyclopedia/images/thumb/8/85/Alexander.jpg/250px-Alexander.jpg
Taka rycinka pewnie też http://www.markchurms.com/Merchant2/graphics/alexander-l.jpg Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: fitter (Maciej Lewan) Sierpień 25, 2008, 06:26:34 Dzięki za sznurki - oczywiście ja również nie omieszkałem po zidentyfikowaniu Olka zagooglić i przejżeć oferty kilku firm - zdaje się, że Pegaso ma również Wielkiego w ofercie. Przy moim są inne piórka - albo zmienię albo zostawię, czas do namysłu jeszcze pozostał.
Dziś przyszła kolej na konika. Po sklejeniu i pryśnięciu podkładem, wyrównałem wszystkie "spawy" i inne nierówności i prysnąłem go brązowym. Figurka jest, jakbym to określił, "ciosana" - tzn. nie jest to gładka finezyjna rzeźba, raczej przypomina kanciaste odlewy z brązu - ale źle nie wygląda. Ma przez to charakter, więc wybrałem ciemniejsze ubarwienie - wszak dla wielkiego wodza i wielgachny ogier (a jest to bez wątpienia ogier) być musiał. Będąc pod wrażeniem Pułkownika 10 pułku huzarów Księstwa Warszawskiego Mirka (http://figurki.org/component/option,com_smf/Itemid,144/topic,1146.0 (http://figurki.org/component/option,com_smf/Itemid,144/topic,1146.0)) spróbowałem zrobić cosik podobnego. Wyczyn premierowy z dwóch powodów - po raz pierwszy robię konia i po raz pierwszy bawię się aerografem dwufunkcyjnym - modelarstwo kartonowe nie wymaga takich narzędzi, więc zaczęła się ekwilibrystyka. Zrobiłem ciemnobrązową farbkę (maluję Vallejo - brąz 70.826 + czarna) i prysnąłem drania. następnie poprzyklejałem mu kawałki plasteliny do zadka i prysnąłem prawie samą czarną z lekka tylko rozjaśnioną brązem. Po wytarciu mu zadu stwierdziłem, ze kropki ma za jasne i delikatnie je przyciemniłem. Na koniec skarpetki, oczy, pysk i uprząż zostawiam na później. To drzewko i trawę spod kopyt najprawdopodobniej usunę przed osadzeniem na winietce - deskę już jak widać szykuję. I jak to wygląda? Może być czy coś poprawić? (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_015.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_015.jpg)(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_016.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_016.jpg)(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_014.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_014.jpg)(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_013.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_013.jpg) Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: Armiger5 Sierpień 25, 2008, 07:23:30 Aleksander miał karego ogiera z Tessalii o imieniu Bucefalos ( BUcefał) z powodu gwiazdki w kształcie byczej głowy, i to fakt. Kiedy koń padł ze starości pochowano go uroczyście i załozono miasto Bucefalia, gdzieś w Scytii.Powodzenia Staszek
Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: Mirek Kotala Sierpień 26, 2008, 03:32:25 Witam
Jak na pierwszego konia wyszedł bardzo fajnie , osobiście wycieniowałbym lekko grzywę i nieco stonował białe skarpetki mieszanką bieli i czerni, oraz lekko uwypuklił mięśnie konika, no i czekam na ciąg dalszy prac. Pozdrawiam. Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: fitter (Maciej Lewan) Sierpień 26, 2008, 04:41:31 Trochę chyba konika przerobię, szczególnie, ze Armiger zwrócił uwagę, ze Bucefał był kary. Chociaż z drugiej strony http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:BattleofIssus333BC-mosaic-detail1.jpg (http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:BattleofIssus333BC-mosaic-detail1.jpg) nie bardzo mi na karego wygląda. tak więc z ewentualną likwidacją skarpetek jeszcze się wstrzymam.
Powoli zabieram się za skórę lamparta czy innego zwierza co na koniu zamiast siodła być powinna - zdjęcia wieczorkiem :) Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: Armiger5 Sierpień 26, 2008, 08:08:21 o kolorze Buceała mówia żródła pisane, a mozaika to troszke póżniejszy okres, ale....... Każdy dowódca miał do dyspozycji kilka koni więc wszystko mozliwe
Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Sierpień 26, 2008, 08:58:00 Może się przyda :
(http://img.photobucket.com/albums/v203/koncerz/al1.jpg) (http://img.photobucket.com/albums/v203/koncerz/Alexander.jpg) Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: fitter (Maciej Lewan) Sierpień 27, 2008, 03:48:42 Skóra ściągnięta z kotka. najpierw musiałem ja jednak ukształtować coby na konia pasowała i do tego wykorzystałem suszarkę żony. Jako, że wzdłóż kręgosłupa była dość gruba po ukształtowaniu lekko ją zeszlifowałem dremelkiem a potem farba, farba, próba washowania i suchego pędzla oraz na koniec plamki. Teraz na nią patrząc widzę, że jednak będę musiał jeszcze delikatnie rozjaśnić brzegi. Wszystko jednak pomału - kolejny etap to przygotowanie winietki - też dla mnie nowość po tych kilku "palikach" co do tej pory zrobiłem :)
(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_018.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_0187.jpg)(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_017.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_017.jpg)(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_020.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_020.jpg)(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_021.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_021.jpg) Trochę się pobawiłem ze skórką i oto efekt - przy okazji koń zyskał uzębienie i oczy. (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_21.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_21.jpg) Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Sierpień 28, 2008, 07:03:21 Fitter, pomniejsz oczy temu koniu :)
Nawet u przerażonego konia widać niewiele białek. Ciemna tęczówka wypełnia prawie cały oczodół (wiem, że niefachowo to opisuję). W środku ciemnogranatowa okrągła źrenica, i mały biały blik. Wyguglaj "horse eye" jakby co. Cała kobyłka ładniutka :) Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: fitter (Maciej Lewan) Sierpień 28, 2008, 06:06:39 Nie kobyłka - ogier. Coby białogłów nie obrazić nieobyczajnym widokiem nie będę zamieszczał zdjęć "od spodu" - ale zaręczam, że to Ogier:)
Dziękuję za uwagę - koń jaki jest niby każdy widzi a nie każdy jak widać dostrzega szczegóły ;) Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: fitter (Maciej Lewan) Wrzesień 17, 2008, 06:21:49 Trochę wody upłynęło od ostatniego mojego wpisu, ale to tylko dlatego, iż musiałem zamówić jakieś drobiazgi na "winietkę" (w ogonkach bo do Pana Jesieni i innych Winietek to jej jeszcze daleko). Przy okzazji wykorzystałem kamień z akwarium na którym zaschły jakieś korzonki, resztki gipsu szpachlowego a Qń dostał część swojego dobytku i pozbył się "narośli" na kopytach. Przy okazji schnięcia gipsu wydeptałem kilka śladów coby nie było za płasko. Po dotarciu drobiazgów obsypałem toto piachem, zasadziłem trawki, krzaczek i samego Qnia na jednej tylko nodze (drzewo też ma jeden pień i jak ładnie wygląda ;) Wyposażenie skromne gdyż nie okolica ma zachwycać a jegomość Olek na Qniu.
Czy przypomina to choć odrobinę kawałek jakiejś pustyni czy stepu oceńcie sami... (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_22.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_22.jpg)(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_25.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_25.jpg)(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_24.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_24.jpg)(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_23.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_23.jpg) Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Wrzesień 18, 2008, 06:58:01 Fajnie :)
To teraz dobrze byłoby zrobić dwie rzeczy: 1. pogłębić fakturę podłoża - teraz jest płasko i żółto. Spróbuj zapuścić w piach rozrzedzonego brązowego tuszu, albo, jak wolisz, pomalować całość ciemnym brązem i przetrzeć suchym pędzlem na jasnopiaskowo. http://www.srodziemie.sfan.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=913 Tu masz bardzo fajny artykuł na ten temat. 2. stłumić nieco kontrasty - koniowe zęby i skarpetki na nogach są za białe w stosunku do koniowej sierści. Spróbuj przemalować zęby farbą Bleached Bone Cytadeli, albo coś około Hu71 (kolor kości szkieletu ;) ) Potem zapuść brązowego washa między zęby, powinno być lepiej. Koniowe zęby są zasadniczo żółte. Skarpetki - namaluj przejścia między białym a brązowym za pomocę tejże samej Bleached Bone, rozrzedzając ją, gdy będziesz malował w stronę brązowej części nogi. Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: fitter (Maciej Lewan) Wrzesień 23, 2008, 06:22:12 Zgodnie z poradą deprechę wykopałem z domu i wziąłem się do roboty :)
W podstawkę zapuściłem brązowego tuszu, ale chyba za mocno, bo to już nie wyglądało na pustynię. Przemalowłem więc rozcieńczonym wikolem i obsypałem jeszcze raz piachem. Trochę lepiej. Na drugiej fortce Olek - do poprawy na pewno będą sandałki bo się mu starły. Gęba, łapki, kask i pałaszczyk jeszcze do zrobienia. Niestety ułamał mu sie wskazujący więc trzeba będzie mu go dosztukować... Kiepski ze mnie fotograf więc i fotki nienajlepsze. (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_26.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_26.jpg)(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_27.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_27.jpg) Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Wrzesień 24, 2008, 06:43:00 Fitter - jedno pytanie techniczne:
chcesz, żeby kontrasty między czerwienią, błękitem i bielą były takie ostre, czy wolałbyś je stłumić? Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: fitter (Maciej Lewan) Wrzesień 24, 2008, 09:46:16 Takie ostre kontrasty między kolorami osobiście mi nie przeszkadzają, chociaż z drugiej strony w rzeczywistości raczej nie występują.
Jeśli byłabyś uprzejma i podał sposób na ich złagodzenie podejrzewam, że nie tylko ja na tym skorzystam. Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Wrzesień 24, 2008, 10:10:00 Byłabym uprzejma, tylko sorki, że w tej chwili telegram, zamiast normalnego tekstu (mam dzień świra dzisiaj).
Nie rozjaśniaj kolorów podstawowych dodając bieli, tylko jakichś szarawych, jasnych, neutralnych kolorów. Dobre są: Bleached Bone Cytadeli (Vallejo 061, o ile nie kłamię) - jasniutki żółtopiaskowy. Efekt - bardzo czyste, ostre kolory, ale trochę "upodobnione" do siebie odcieniem. Kommando Khaki Cytadeli - jasny piaskowoszary. Efekt - kolory wyszarzałe, jakby ciut "brudniejsze", spokojne. Jakiś bardzo jasny szary - czerwień wyraźnie Ci spłowieje, błękit też, nie pojawi się "brudny" podtekst. Do rozjaśniania obu kolorów używaj tej samej jasnej farby. Wypróbuj najpierw, czy Ci sie efekt podoba - zmieszaj sobie troszkę na próbę, ciapnij na papier jedną obok drugiej i zobacz, czy Ci się podoba. Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: fitter (Maciej Lewan) Październik 12, 2008, 07:11:04 No to kolega Olek skończony! Cudo to on nie jest ale jestem zadowolony, tym bardziej, że ostatnie ruchy to z doskoku były pomiędzy służbowymi wyjazdami. Najważniejsze, że udało sie mu wskazujący dorobić :)
Zdjęcia może nie za bardzo, ale trochę na nich widać. (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_28.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_28.jpg)(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_29.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_29.jpg)(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_30.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_30.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_31.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_31.jpg)(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_33.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_33.jpg)(http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/th_obraz_32.jpg) (http://i7.photobucket.com/albums/y296/fitter1/figurki/obraz_32.jpg) Teraz znów wyjeżdżam a Wasze opinie poczytam za tydzień - mam nadzieję, że nie będą miażdżące ;) Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Październik 13, 2008, 01:39:30 Maciek, a chciałoby Ci się oczy troszku zmniejszyć?
Namalować cielistym górną powiekę, żeby zakryła część źrenicy. Albo, jeszcze lepiej, powiększyć źrenicę i wtedy namalować górną powiekę. I jeszcze a'propos konstrukcji figurki. Czy producent kazał Olka dokładnie w tej pozycji usadzić na końskim grzbiecie? Na moje, zwłaszcza z lewego boku patrząc, facet siedzi w sposób niewykonalny dla faceta. Z prawego jest lepiej. No co ja Wam będę opowiadać... Wtedy jeżdżono bez strzemion, czyli konia trzymano się kolanami, co wymuszało mocne ugięcie kolan. Ale niech któryś z Szanownych Panów spróbuje usiąść na czymkolwiek w ten sposób, cały cieżar ciała opierając na kości łonowej. Konstrukcja mężczyzny ponoć coś takiego wyklucza... nawet dla kobiet jest to pozycja arcyniewygodna. Jeżdżąc bez strzemion trzeba ciężar ciała opierać bardziej na, pardon, zadku, inaczej to nie jazda konna a masochizm! Tytuł: Odp: Aleksander Wielki - aż 54mm [wątek z pytaniem] Wiadomość wysłana przez: fitter (Maciej Lewan) Październik 17, 2008, 05:03:18 Nad oczkami się pobawię - tylko muszę to zrobić ostrożnie.
Jeśli chodzi o usadowienie Olka to niestety nie dało się nic innego sensownego uzyskać. Facetowi musiałem mocno dmuchać gorącem z suszarki pod tą kieckę, aby sie mu nogi z lekka rozjechały i wszedł głębiej na skórę kotka. W innym wypadku pomiędzy kiecką a skórą było 5mm wolnej przestrzeni. jak wspomniałem na początku jest to jakiś na półlegalny odlewik żywiczny, który zdobyłem dawno temu i służył do nauki malowania, więc nie wiem jak ta figurka w oryginale wygląda. |