|
Tytuł: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Wrzesień 29, 2008, 07:27:15 Trochę nie jestem pewna skali tej figurki - niby do bitewniaków, czyli 28 mm, ale jak to jest 28 mm, to panienka ma z 2,20 wzrostu...
Tak czy owak, figurka z jajcem. Zapakowana w blisterek: (http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN0754.jpg) Karta ze wzorem malowania: (http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN0755.jpg) Części z obu stron: (http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN0760.jpg)(http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN0759.jpg) Po hiszpańsku figurka nazywa się "Caperucita Roja", juz za samą nazwę chce się ją kupić. Zbliżenie na Kapturka: (http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN0761.jpg) Wilk: (http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN0763.jpg)(http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN0762.jpg) Jajco jak stąd do Australii: Czerwony Kapturek uzbrojony w kałacha... (http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN0764.jpg)(http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN0765.jpg) Świetna, zadzierżysta figurka, z takim samym poczuciem humoru, jak Kot w Butach, którego miałam okazję malować. Dziękuję Ani za udostępnienie figurki do zrobienia inboxa. Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Adam Grabowski Wrzesień 29, 2008, 10:54:29 Bo jak do babci chodziła to wino popijała.
Ciekawy jestem Twojego wykonania. Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Wrzesień 29, 2008, 11:27:10 To figurka nie dla mnie, już pojechała do koleżanki.
Ale mam ochotę kupić Caperucitę dla siebie, fakt. Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Nameless Październik 02, 2008, 09:52:06 Trochę nie jestem pewna skali tej figurki - niby do bitewniaków, czyli 28 mm, ale jak to jest 28 mm, to panienka ma z 2,20 wzrostu... wcale nie jest to do bitewniaków. a skala pewnikiem 32-35mm - taką stosuje się w światku fantasy coraz częściej, szczególnie firmy które robią kolekcjonerskie serie, nie pod konkretną grę bitewną. Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Vazhyl Październik 03, 2008, 08:25:16 Na tych 5mm więcej skulptorom udaje się sporo więcej umieścić :)
Tych 28mm uczepili się twórcy gier, ale i to powoli się łamie, szczególnie żabojady swoje gry robią z nieco większymi figurkami. Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Tomasz Wolski Październik 03, 2008, 04:28:31 Vazhyl ma racje przez te żabojadzkie zakłócenia wymiarów mamy figurki miedzy 32-35mm które nijak się z innymi regimentami nie dają zestawić niestety. Na szczęście w pojedynkę są to bardzo ładne produkty.
Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Październik 06, 2008, 10:38:21 Nameless - jak to nie do bitewniaków, to do czego to? oprócz walorów estetyczno-wystawienniczych oczywiscie?
Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Nameless Październik 06, 2008, 11:38:38 trochę nie rozumiem pytania, Kasiu, ale odpowiedź swoją udzielę - do celów estetyczno-wystawienniczych właśnie
Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Październik 06, 2008, 12:31:50 Przepraszam.
Pytanie było głupie, bo wydawało mi się, że takie małe pypcie to zasadniczo służą do gry w takim czy innym systemie. A ubocznie niektórzy modelarze je sobie malują i stawiają na półkę, niemniej głównym celem istnienia pypcia jest gra. Ty napisałeś, że nie do gry, stąd moje durnowate dociekanie - do czego zatem? Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Vazhyl Październik 06, 2008, 01:03:37 ... że takie małe pypcie to zasadniczo służą do gry w takim czy innym systemie. Małe pypcie, droga Kasiu, to figurki do grania w skali 6, 10 lub 15mm :)Nie jest to specjalny powód do dumy, ale fotki moich "pypci" do Warmastera widać tutaj (http://www.warmaster.pl/coppermine/thumbnails.php?album=6). Skala 10mm, podstawka ma wymiary 20x40 mm :) Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Nameless Październik 06, 2008, 01:54:47 Kasiu, ani pytanie nie było głupie, ani powodu do przeprosin nie widzę.
Nie da się ukryć, że większość figurek fantasy to skala + 30mm, bo taka się sprawdza w grach najlepiej - zdaniem moim i większości graczy oraz producentów. Taki złoty środek uwzględniający cenę figurki i jej wygląd. W takiej skali da się już wykazać i rzeźbiarsko i malarsko, a do tego przeciętny gracz znajdzie pieniądze na skompletowanie armii. I nie zaczynaj mi tu Vazhylu o warmasterze, przedstawiam tylko zdanie większości :) Wracając do tematu - jak się okazało, wśród fanów figurek fantastycznych znaleźli się nie tylko gracze, ale też kolekcjonerzy czy malarze. Jak był klient, to i firmy się znalazły zaspokajające popyt przez wypuszczanie figurek fantastycznych niekoniecznie przeznaczonych pod konretny system bitewny. Skala 30mm tak się jednak w fantasy zadomowiła, że i te kolekcjonerskie najczęściej się w takiej skali rzeźbi. Ostatnimi czasy 54mm zaczyna być też popularne (andrea, enigma, reaper). Pewnie, że jak ktoś tak sobie wymyśli to użyje czerwonego kapturka zamiast elfiej czarodziejki, albo wersję z kałachem zamiast snajperki w systemie s-f. Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Vazhyl Październik 07, 2008, 08:30:25 I nie zaczynaj mi tu Vazhylu o warmasterze, przedstawiam tylko zdanie większości :) Wyszła Ci większość, bo grupa opiniodawców nie jest reprezentatywna :) Gry bitewne w rzeczywistym tego słowa znaczeniu (realizm zasad, wielkość armii, wymagana ilość modeli) kończą się najczęściej w przedziale 15mm lub 1:72 i w większości przypadków dotyczą systemów historycznych. Natomiast w skali 28mm, w wersjach fantasy i SF - termin bitewniaki to jedynie "chłyt makertindody" na podjaranie małolatów :)Moim zdaniem gry bitewne w małej skala bronią się dobrymi i przemyślanymi zasadami, natomiast motorem gier quasi-bitewnych są większe figurki, mające tworzyć efekt wizualny. Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Nameless Październik 07, 2008, 09:24:09 ale my tu Vazhylu figurki/gry fantasy omawiamy. i chyba się zgodzisz, że w tym gatunku większość graczy/producentów uznaje 30mm (szeroko pojęte, od 28-35mm) za najlepsze rozwiązanie.
Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Październik 07, 2008, 10:53:02 No i ładnie namieszałam... idealnie pomieszałam gry bitewne z warhammerowatymi "bitewniakami" i pewnie czymś jeszcze. Wszystko przez to, że sama w życiu w nic takiego nie grałam, jedynie kiedyś w RPGa, który wymagał kartki, ołówka i 3-7 osób.
Dla mnie "gry bitewne" - bardzo niefachowa, intuicyjna definicja - to rózne cosie, w które gra się figurkami 28 mm wzwyż. 25 mm i mniejsze to już gry wojenne. Ale ja się nie znam, ja jestem fizyczny, ja tylko maluję... :) Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Vazhyl Październik 07, 2008, 12:26:51 ale my tu Vazhylu figurki/gry fantasy omawiamy. i chyba się zgodzisz, że w tym gatunku większość graczy/producentów uznaje 30mm (szeroko pojęte, od 28-35mm) za najlepsze rozwiązanie. Oczywiście, że się zgodzę, bo to fakt niepodważalny, że 28-35 mm najładniej na stole wygląda, ma największą liczbę odbiorców i najlepiej się sprzedaje.Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Vazhyl Październik 07, 2008, 12:54:11 Dla mnie "gry bitewne" - bardzo niefachowa, intuicyjna definicja - to rózne cosie, w które gra się figurkami 28 mm wzwyż. 25 mm i mniejsze to już gry wojenne. O, proszę, a gada, że się nie orientuje :) Zachodni wargaming to właśnie to, o co mi chodziło, tyle tylko, że wśród figurkowców częściej słyszy się o grach bitewnych, zaś o wojennych - jakby rzadziej.Całe szczęście, że komputerówki są strategiczne :) Tytuł: Odp: Tale of War - Czerwony Kapturek - Nr TOW 010002 - skala 30 mm? Wiadomość wysłana przez: Tomasz Wolski Październik 07, 2008, 01:53:27 Gry bitewne w rzeczywistym tego słowa znaczeniu (realizm zasad, wielkość armii, wymagana ilość modeli) kończą się najczęściej w przedziale 15mm lub 1:72 i w większości przypadków dotyczą systemów historycznych. Natomiast w skali 28mm, w wersjach fantasy i SF Jeśli mogę ;) to trocku dołożę od siebie. Historyczne gry bitewne kończą się w chwili obecnej w strefie 28mm i zaczynają ewoluować w 30-32mm (niestety - przykład firmy Foundry) Najstarszy Bitewniak fantasy Warhammer także zaczynał od małej skali 20mm (pierwsze presolottowe armie w pudełkach) przechodząc stopniowo przez 25mm (okres rozkwitu firmy z figurkami na slotach - wzory historyczne zostały wchłonięte przez Foundry) aż obecnie mamy 30-32+-mm i dziwaczne zaburzenia skali. Na szczęście poza małymi wyjątkami historyczne bitewniaki utrzymują się w najczęstszych skalach: 15mm/ 20mm (1;72)/ 25mm |