Forum Figurki.org

vWarsztat => Przemek Szymczyk => Wątek zaczęty przez: Przemysław Szymczyk Wrzesień 03, 2006, 07:37:15



Tytuł: Taki sobie szpitalnik -54mm
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Wrzesień 03, 2006, 07:37:15
Witam

Jako że chwilowo znudziłem się tuscanem, zmalowałem cuś takiego:

(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/hosp1.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/hosp2.jpg)

Dla odmiany prawie w całości akrylowy (gęba też)

Pozdr
Przemek


Tytuł: Odp: Taki sobie szpitalnik -54mm
Wiadomość wysłana przez: Michał "brystol" Brysiak Wrzesień 03, 2006, 08:23:21
Bardzo ładnie wykonana figurka ale na Joanitę to chyba on nie wygląda.
Konkretnie mam uwagi co do krzyża umieszczonego na tarczy i na kostiumie (tunice?).

Chyba powinno wyglądać to tak:


Tytuł: Odp: Taki sobie szpitalnik -54mm
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Wrzesień 03, 2006, 10:18:19
aaa, bo wicie, rozumicie, wszedłem na stronę Luki Olivierego (www.lucaolivieri.net) i odgapiłem jedno z malowań....
Skoro jest źle, to można powiedzieć że tytuł wątku jest trafny - jeśli to Szpitalnik, to "taki sobie"  ;)


Tytuł: Odp: Taki sobie szpitalnik -54mm
Wiadomość wysłana przez: Kamil Feliks Sztarbała Wrzesień 03, 2006, 11:58:54
spoko przemek, nie popełniłes błedu.. chyba ze osprey kłamie a luca to ignorant


Tytuł: Odp: Taki sobie szpitalnik -54mm
Wiadomość wysłana przez: Marcin Łukawski Wrzesień 04, 2006, 07:16:32
Bardzo fajny! Jeszcze lepiej by wyglądał wkomponowany w jakąś małą podstaweczkę  :)

Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Taki sobie szpitalnik -54mm
Wiadomość wysłana przez: Wiesław Średnicki Wrzesień 04, 2006, 10:11:48
Z  tego  co  pamiętam  to  kształt  krzyża  uległ  zmianie  w  połowie  XIIIw.
Pozdrawiam  Wiesiek 


Tytuł: Odp: Taki sobie szpitalnik -54mm
Wiadomość wysłana przez: Michał "brystol" Brysiak Wrzesień 04, 2006, 11:34:42
.. chyba ze osprey kłamie a luca to ignorant

Przepraszam ale który Osprey?

Może jednak Luca jest ignorantem bo krzyże templariuszy to dla niego to samo co krzyże szpitalników:
http://www.lucaolivieri.net/_040618_005.html
http://www.lucaolivieri.net/_holy.html

Rysunek szpitalnika zassałem ze strony http://www.earlyfamilies.com/Media/knightshospitalleruniform.jpg
a ponadto jest tu:
http://history.missouristate.edu/jchuchiak/HST%20101--Lecture%2020--Knights_of_the_order_of_st%20John.htm
http://www.michtoy.com/MTSCnewSite/figures_kits_folder/Pegaso/60mm-75mm_folder/peg75009.html
http://www.amazon.de/exec/obidos/ASIN/1841762148/ref=sib_rdr_dp/028-1984763-0582909
http://www.kingdomofheavenmovie.com - w reżyserii Ridleya Scotta postać szpitalnika gra David Thewlis.
Nie wydaje mi się aby tak doświadczony reżyser jak Scott (Gladiator, Hanibal) popełnił babola w postaci błędu "kostiumowego".

Nie mam zamiaru kogokolwiek krytykować, jak wspomniałem wczesniej figurka jest zrobiona super.
Te krzyże róznią się dosłownie detalami i trzeba się dobrze przyjrzeć, żeby te detale zobaczyć.

Z  tego  co  pamiętam  to  kształt  krzyża  uległ  zmianie  w  połowie  XIIIw.
Pozdrawiam  Wiesiek 

dokładnie tak było: http://www.zakonmaltanski.pl/index.php?go=3i2


Tytuł: Odp: Taki sobie szpitalnik -54mm
Wiadomość wysłana przez: Kamil Feliks Sztarbała Wrzesień 05, 2006, 11:06:16
.. chyba ze osprey kłamie a luca to ignorant

Przepraszam ale który Osprey?

Warrior nr.33 "Knight Hospitaler (1)"

str.26: "[...]the characteristic eight-pionted Hospitaller form first seen in the early 13th century"; na planszy A, rys 1- Brothet-in-arm ca.1160 ma na tunice i tarczy zwykły prosty krzyż, podobnie bohater ilustracji z planszy C- prezentujacej uzbrojenie z okolic 1140roku.

a co jest nie tak w figurkach które zlinkowałes?
moze to moja nadinterpretacja, a moze moja ignorancja, ale odnosze wrazenie ze do pewnego momentu róznice w krzyzach sprowadzały sie głównie do kolorystyki. chyba ze znasz jakies wiarygodne opracowania ten temat poruszajace, bo niestety we wspomnianym przezmnie ospreyu o krzyżach są słownie dwa zdania..

nie to zeby przeceniał wiarygodnosc ospreyów, ale podwazanie poprawnosci informacji w nim zawartych na podstawie boxartu figurkowego czy filmu, który choć faktycznie dosc wiarygodny, to jednak obarczony sporą liczba błedów merytorycznych i uproszczen- własnie szczególnie w kwestii przestawienia szpitalników i świątynników


Tytuł: Odp: Taki sobie szpitalnik -54mm
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Wrzesień 05, 2006, 11:21:32
Panowie, zajrzyjcie sobie tu :http://free4web.pl/3/2,99025,253177,3759514,Thread.html;jsessionid=E10413BBA6035FCF30343E322E6A1D4D (http://free4web.pl/3/2,99025,253177,3759514,Thread.html;jsessionid=E10413BBA6035FCF30343E322E6A1D4D)
To jest właśnie próba ustalenia jak było z tym krzyżem.

Na początku był prosty, a potem powoli przybierał formę taką jak krzyż kawalerski.
Mam wrażenie,że jednak Brystol ma trochę rację,aczkolwiek taka forma jak na obrazku (w pełni wykształcony krzyż maltański) to chyba nie za bardzo.
Dyskutanci na przytoczonej przeze mnie liście powołują się na tą stronę (cos w rodzaju typologii?)
http://www.prsfgl1i.demon.co.uk/oosj/cross.htm (http://www.prsfgl1i.demon.co.uk/oosj/cross.htm)


Tytuł: Odp: Taki sobie szpitalnik -54mm
Wiadomość wysłana przez: Michał "brystol" Brysiak Wrzesień 05, 2006, 05:50:35
moze to moja nadinterpretacja, a moze moja ignorancja, ale odnosze wrazenie ze do pewnego momentu róznice w krzyzach sprowadzały sie głównie do kolorystyki. chyba ze znasz jakies wiarygodne opracowania ten temat poruszajace, bo niestety we wspomnianym przezmnie ospreyu o krzyżach są słownie dwa zdania..

Absolutnie nie uważam Cię Kamilu za ignoranta, chocby nawet z powodu fajnych figurek historycznych które sam tworzysz.
Spór istnieje nawet za naszą zachodnią granicą i my tutaj go nie rozstrzygniemy. Wydaje mi się jednak, że zakony próbowały odróżnić się jeden od drugiego nie tylko przez kolorystykę ale i przez formę swego znaku. Akurat w tym wypadku wydaje mi się,że mam troszeczkę racji a krzyż na (nota bene bardzo fajnie wykonanej) figurce Przemka moim zdaniem jest krzyżem templariuszy.


a co jest nie tak w figurkach które zlinkowałes?

Pozdrawiam
Michał


Tytuł: Odp: Taki sobie szpitalnik -54mm
Wiadomość wysłana przez: Michał "brystol" Brysiak Wrzesień 05, 2006, 08:18:36
No ale my tu gadu gadu o krzyżach a figurka Przemka pierwsza klasa.
Przemek nie myślałeś o tym żeby mu "buźkę" nową dorobić?
Chyba aż się prosi skubaniec, bo pod pachą kask swój dzielnie dzierży.

Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Taki sobie szpitalnik -54mm
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Wrzesień 05, 2006, 10:31:42
eee, nie wiem czy bym dał radę zrobić całą gębe w 54mm :-\

Ta ma fajny krzywy nos - wygląda jakby dostał szpadlem z boku :) ;)


Tytuł: Odp: Taki sobie szpitalnik -54mm
Wiadomość wysłana przez: In$pektor Wrzesień 06, 2006, 07:12:16
Siemanko, krzyż Szpitalników czyli Zakonu Św.Jana powinien mieć osiem końców, które symbolizowały osiem błogosławieństw. Tego typu zapis istniał w regule tegoż zakonu.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Cross_Hospitelier.svg

"Jego godłem stał sie ośmiokończasty krzyż, symbolizujący osiem błogosławieństw, a wzorowany jakoby na godle republiki Amalfii." -cyt. z ksiazki 'Szpitalnicy, Joannici, Kawalerowie Maltańscy' T.W.Lange

pozdro
Artur