Na te drobne czepialstwa odpowiem jako fotograf amator;) Przy użyciu flasha pewne fragmenty zostają mile uwypuklone a wszelkie zagłebienia podkreślane są wzmocnieniem cienia. Ten efekt to nie tylko problem przy fotografowaniu figurek ale przede wszystkim ludzkich twarzy - w okolicach ust i policzków tworzą się ciemne bruzdy:(
Przy świetle dziennym to cieniowanie fałdek nie jest aż tak widoczne. Wiem że można dokonywać drobnych korekt w Photoshopie ale jeszcze tego nie wyczaiłem.
Dam Ci Kasiu jedną rade co do malowania tego gościa. Jak pewnie wiesz ma on jako osobny element swoje piękne nakrycie głowy. Jak pomalowałem i wycieniowałem mu twarz to po założeniu chełmu nijak to do siebie kolorystycznie pasowało. W okolicach oczu (które widać spod nakrycia) było za jasno a na dole, przy brodzie za ciemno. W efekcie musiałem facjate jeszczer raz malować. Z tego co czytałem na forach to nie tylko ja popełniłem ten błąd

Należy sprawdzać po każdym etapie cieniowania facjaty jak to wygląda z nałożonym chełmem...
Jak dla mnie gościu odmawia "zdrowaśkę" - to oczywiste
