Forum Figurki.org

vWarsztat => Artur 'In$pektor' Miniszewski => Wątek zaczęty przez: In$pektor Lipiec 15, 2007, 08:01:12



Tytuł: Amerykanscy czolgisci, Alpine Miniatures 1/35
Wiadomość wysłana przez: In$pektor Lipiec 15, 2007, 08:01:12
Czesc!
Co by nie bylo, ze wstawiam fotki pozniej niz gdzie indziej... wiec wstawiam rownoczesnie. Nowe figurki Alpine Miniatures, Amerykanscy czolgisci, druga wojna, skala 1/35. Mam nadzieje, ze Wam sie spodoba :)

http://www.planetfigure.com/forums/showthread.php?t=23614 (http://www.planetfigure.com/forums/showthread.php?t=23614)

(http://img.photobucket.com/albums/v175/Arturowwa/108s.jpg)

(http://img.photobucket.com/albums/v175/Arturowwa/117s.jpg)

(http://img.photobucket.com/albums/v175/Arturowwa/116s.jpg)

(http://img.photobucket.com/albums/v175/Arturowwa/118s.jpg)

Pozdrawiam
Artur


Tytuł: Odp: Amerykanscy czolgisci, Alpine Miniatures 1/35
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Lipiec 15, 2007, 08:59:22
Będę pierwszy - miodzio, miodzio! Bajkowe malowanie. Czy to na pudełko? (strasznie mi sie podobają figurki T50). Pozdrawiam, Piotr


Tytuł: Odp: Amerykanscy czolgisci, Alpine Miniatures 1/35
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Lipiec 15, 2007, 09:25:00
ehhhh, cóż tu komentować..
rewelacja

ale czego innego się można spodziewać po jednym z najlepszych obecnie malarzy na świecie


Tytuł: Odp: Amerykanscy czolgisci, Alpine Miniatures 1/35
Wiadomość wysłana przez: ducz Lipiec 15, 2007, 10:31:00
A ja już nic nie napiszę bo już nie wiem co mam napisać ,żeby sie nie powtarzać ;) Pozdrawiam Grzesiek


Tytuł: Odp: Amerykanscy czolgisci, Alpine Miniatures 1/35
Wiadomość wysłana przez: In$pektor Lipiec 16, 2007, 06:45:11
Wielkie dzieki za mile slowa!  :)
Jeszcze dwie fotki



(http://img.photobucket.com/albums/v175/Arturowwa/096d.jpg)


(http://img.photobucket.com/albums/v175/Arturowwa/043ad.jpg)


Tytuł: Odp: Amerykanscy czolgisci, Alpine Miniatures 1/35
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Lipiec 16, 2007, 07:15:29
A mnie się podobają buźki obu chłopaków, takie troszkę, pardon, gułowate. Artur, wyszli Ci normalni ludzie, z gapiowatym wyrazem twarzy, a nie jacyś superherosi. Bardzo lubię takie klimaty. I jeszcze, wzruszające są łapki gulona w hełmie - takie tłuściutkie, jak u dzieciaka  :)


Tytuł: Odp: Amerykanscy czolgisci, Alpine Miniatures 1/35
Wiadomość wysłana przez: TomB Wrzesień 05, 2007, 02:42:17
Gratulacje! Chyba kupię sobie te figurki, żeby mieć Twoje nazwisko na pudełku! :-)
Malować dla Alpine Miniatures... Jestem pod wrażeniem.


Tytuł: Odp: Amerykanscy czolgisci, Alpine Miniatures 1/35
Wiadomość wysłana przez: Kraken Wrzesień 06, 2007, 03:25:50
Ładnie, tylko wszystkie jak spod sztancy, może warto by coś zmienić.
Takie jakieś "ulizane", czyściuchne, bladzieińkie..
Nie rozjaśniaj tak mocno wypukłości ciała, skóra ręki i twarzy są praktycznie jednego koloru.
Te białe bliki u "pierwszego" w kacikach ust to co?
Zajady, ślinotok, musculus depressor anguli oris...?
Jasności pochodzą od padającego światła a u ciebie są kolorem skóry.
Popatrz na rękę "dolnego" i na swoją w oświetleniu, a o tym co on ma pod nosem pisać nie będę bo nie znam się na dermatologii....
Mundury za bardzo mono, cztery kolory plus ciemny i jasny, więcej odcieni, zróżnicowania.
"Malować dla Alpine Miniatures..."
Malować to zawsze dla siebie, potem reszta świata.
PS:A pecunia jednak czasem olet:-)


Tytuł: Odp: Amerykanscy czolgisci, Alpine Miniatures 1/35
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Wrzesień 06, 2007, 08:14:36
E tam, starożytni gadali już dawno, że pecunia non olet.

Ja tylko chciałem zwrócić uwagę, że zdjęcia tych figurek są znacznie powiększone w stosunku do rzeczywistej skali i to co się wydaje wielkim blikiem w skali 'naocznej', jeno jest lekkim blikiem, jakby słońcem wymalowanym... Pozdrawiam, Piotr


Tytuł: Odp: Amerykanscy czolgisci, Alpine Miniatures 1/35
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Wrzesień 06, 2007, 08:23:10
Małe, duże, wsio rawno. ::)
Ale ta pecunia tak booooooli, że spać nad ranem nie daje.
Maciek ;D ;D


Tytuł: Odp: Amerykanscy czolgisci, Alpine Miniatures 1/35
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Wrzesień 06, 2007, 08:25:30
No malowanie masz niepowtarzalne, sama jakość malowania giieeeeenialna, ale wybacz krytykę, tak trohie bajkowo malujesz, mało realistycznie, nie zmienia to faktu że figurki pikne Ci wychodzą, i że masz w mej osobie kolejnego fana  ;D

Tak jeszcze zapytam, czepiając się (bardziej twórcy figurki) ten czołgista ma połamaną lewą rękę czy jej niedowład...  ;)?


Tytuł: Odp: Amerykanscy czolgisci, Alpine Miniatures 1/35
Wiadomość wysłana przez: Marcin Łukawski Wrzesień 06, 2007, 08:33:40
Polska to jednak nadal dziki kraj.....zawsze jak ktoś coś chce osiągnąć lub osiągnie znajdzie się super expert  , któremu prawdopodobnie ślina cieknie po brodzie oglądając cudze prace i daleko mu do takich efektów bądź wcale ich nie ma :) i stara się doczepić do czegokolwiek....
Skoro Krakenie jesteś takim "pupet master" to wiedz że stosując zasadę cieniowania z góry tak jak pada światło to właśnie farba ma imitować padające światło, ale pewnie nie doczytałeś tej zasady w jakimś podręczniku....
Poza tym raczej każdy z nas maluje dla siebie a nie po to żeby stać się sławnym....
Figurki na boxart raczej nie powinny być utytłane maja pokazać rzeźbę i jej detale...

Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Amerykanscy czolgisci, Alpine Miniatures 1/35
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Wrzesień 06, 2007, 08:40:30
Ale ta pecunia tak booooooli, że spać nad ranem nie daje.

He, he :)


Tytuł: Odp: Amerykanscy czolgisci, Alpine Miniatures 1/35
Wiadomość wysłana przez: In$pektor Wrzesień 06, 2007, 09:21:21
buuuuaaahhahahahaha ;D
Dzieki Krakenie za komentaz! Apropos, ile u ciebie kosztuje godzinka korepetycji z malowania? Bo moze warto by sie zapisac.
A co do bialego w kacikach ust, to moge sie tylko domyslac ze w twoim przypadku jest to pozostalosc po twoim chlopaku... fuj... :-X

pozdrawiam cie serdecznym spier...
Artur


Tytuł: Odp: Amerykanscy czolgisci, Alpine Miniatures 1/35
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Janczewski Wrzesień 22, 2007, 06:58:15
Piękniusie :) Zwłaszcza na fotkach w powiekszeniu.
Mnie osobiście odpowiada takie czyste, kontrastowe malowanie.
Jedno takie zdjęcie warte tysiąca słów.
Gratuluję, Podziwiam i ucze się ;)

pozdrówka