Forum Figurki.org

vWarsztat => Przemek Szymczyk => Wątek zaczęty przez: Przemysław Szymczyk Sierpień 11, 2007, 01:56:56



Tytuł: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Sierpień 11, 2007, 01:56:56
Witam

Na warsztacie:

(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/th_oif.jpg) (http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/oif.jpg)

Pan z lewej nieco bardziej zaawansowany.

Udało mi się zgubić kaburę z pistoletem, którą powinien mieć przyczepioną do nogawki  >:(
Tak jak na tym zdjęciu: http://www.alpineminiatures.com/images/figpix/35023/35023a.jpg

Spróbuję ulepić ją samemu, ale przedtem mam pytanie do znawców:
Jaki to powinien być rodzaj pistoletu i kabury?
Przeglądałem internetowe sklepy z bronią, kabur "nogawkowych" jest od metra..

Komentarze mile widziane

Przemek


Tytuł: Odp: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: excatlon Sierpień 11, 2007, 06:11:22
ladne :)

a dasz wiecej cieniowania na mid tone?? bo narazie to tylko w zgieciach sa ;)

dobry start ;)


Tytuł: Odp: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: In$pektor Sierpień 11, 2007, 06:45:23
Bardzo ladnie! Dobrze Ci idzie. A gliwera z kabura to moze byc zapewne kazda jaka znajdziesz, amerykanie sami sobie wybieraja ekwipunek z dostepnego na rynku towaru. Jest pare firm ktore robia dla wojska jak np. Blackhawk. Masz tu link, smialo mozesz lepic cos z tego http://www.uscav.com/search.aspx?Search=holster&TabID=1&os=1&CatID=5230


Tytuł: Odp: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: ducz Sierpień 11, 2007, 09:47:27
O fajne początki  ;)


Tytuł: Odp: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Sierpień 12, 2007, 01:31:23
Idę się utopić z tymi moimi potworkami  :-[


Tytuł: Odp: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Sierpień 12, 2007, 09:26:33
Dzięki za miłe słowa

Idę się utopić z tymi moimi potworkami  :-[
eee, trochę treningu i spokojnie będziesz malował tak albo lepiej :)

a dasz wiecej cieniowania na mid tone?? bo narazie to tylko w zgieciach sa ;)

Jakieś poprawki będą, ale generalnie raczej zostanie jak jest. Lubię taki styl z "agresywnym" cieniowaniem. Można dyskutować, czy tak jest realistycznie, czy niekoniecznie - ale mnie się podoba ;)

Dzięki Artur za linka


Przemek


Tytuł: Odp: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Sierpień 13, 2007, 11:56:37
eee, trochę treningu i spokojnie będziesz malował tak albo lepiej :)
Nie wiem czego mi braknie przy tym treningu, życia, czy figurek do psucia ;)


Tytuł: Odp: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Sierpień 17, 2007, 09:32:48

...czy figurek do psucia ;)

I dlatego należy zakupić sobie figurkę żywiczną albo metalową (bo bardziej odporne na chemię) oraz obowiązkowy specyfik początkującego malarza - zmywacz do akryli wamodu albo kreta (zależy kto czym maluje) :)
Moją pierwszą żywiczną figurkę (z M-model bodajże) zmywałem chyba z 10 razy

Powoli do przodu:

(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/th_oif2.jpg) (http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/oif2.jpg)

Pozdro
Przemek


Tytuł: Odp: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Sierpień 18, 2007, 01:39:17
Przemku, ja wiem, że takie pytania zapewne słyszałem już setki razy, ale zdradź mi swój sposób malowania twarzy i cieniowania ;) Bo jak ja cieniuję to mi najczęściej wychodzą takie rozmazane ciemne plamy. A szwy cieniujesz washem?


Tytuł: Odp: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Sierpień 18, 2007, 02:01:37
Do malowania twarzy pierwszy raz w życiu użyłem farby o kolorze skóry - skin tone base Modelmastera. Podkład to ta farba + nieco Rust. Rozjaśniałem dodając do tej mieszanki wiecej skin tone i białej. Sciemnienia to podkład + wiecej rust i odrobina czerni. Wszystkie miejsca rozjaśnień i cieni są po prostu malowane cienkim pędzelkiem - używam rzadkiej farby z dodatkiem opóźniacza.

Szwy cieniowane cienkim pędzelkiem rzadką farbą oraz nowym wynalazkiem - ołówkiem. Używałem automatycznego i miękkiego (4B) zwykłego. Trzeba go co chwilę ostrzyć papierem ściernym, ale można łatwo uzyskać cienkie linie. Po nałożeniu aerografem lakieru przestają sie błyszczeć i wyglądają jak należy.
Ołówek nadaje się też do robienia "deszczyku" na niemieckich panterkach


Tytuł: Odp: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Sierpień 18, 2007, 03:14:02
Czyli wszystko akrylami? Ja się morduję z olejnymi, ale wychodzi to tak, że w oczodołach są czerwone cienie (siena) a na reszcie twarzy taki jakiś różowy (mieszanka sieny i bieli). Ten różowy to próby cieniowania wypukłości, niestety kolory się zmieszały ze sobą. Mógłbyś dać zbliżenia twarzy? Chciałbym coś podpatrzeć ;D


Tytuł: Odp: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Sierpień 18, 2007, 05:50:17
Twarz jeszcze nie do końca gotowa, jak widać

(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/lepek.jpg)
(większego zbliżenia póki co nie mam)

Przy malowaniu twarzy ważne jest żeby sama twarz była dobrze wyrzeźbiona i dobrze odlana - zanacznie łatwiej się wtedy maluje (przynajmniej mnie). Szczególnie przy malowaniu olejami drobne niedokładności czy nierówności odlewu wyłażą na wierzch


Tytuł: Odp: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Sierpień 19, 2007, 12:39:55
Zacnie Ci to wyszło Przemku! Aż się skuszę i spróbuję akryli. Myślę, że Dragonowskie łebki Gen2 się nadadzą ;)


Tytuł: Odp: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: In$pektor Sierpień 19, 2007, 07:13:08
Widze ze idzie Ci bardzo dobrze. Poradziles sobie z lebkami a nie sa one latwe, bo Taesung rzezbi je bardzo delikatnie i tak na prawde to rysy twarzy trzeba sobie namalowac. Dlatego  czesto ludziska wstawiaja do figurek Alpine lebki Horneta.
Daj troche zywszych kolorow, jakies kontrasty. Chyba ze fotki rozjasniales w Photobuckecie, to wtedy proponuje inne swiatlo do zdjec.
Zrobiles juz Abramsa? Podeslij jakies foty na maila, tez bede robil go niebawem (najpierw Challenger).

Pozdrawiam
Artur


Tytuł: Odp: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Sierpień 19, 2007, 11:21:49
Zrobiles juz Abramsa?

eee gdzie tam :) Nawet jeszcze nie zdążyłem kupić. Z niepokazywanych publicznie mam tylko Panterę 1/35 i Conana 75mm (oba do poradnika Payo)

Daj troche zywszych kolorow, jakies kontrasty
Nie kuś ;) Jak zacznę poprawiać, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że popsuję

Pozdrawiam
Przemek


Tytuł: Odp: Czołgiści OIF - Alpine 1/35
Wiadomość wysłana przez: In$pektor Sierpień 19, 2007, 12:27:37

Nie kuś ;) Jak zacznę poprawiać, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że popsuję

Pozdrawiam
Przemek


Jak nie zaczniesz to sie nie dowiesz. Nie wiesz jak to jest? Trzeba najpierw cos sp... zeby sie nauczyc  ;)

Bez obaw, super Ci idzie. Moze to kwestia oswietlenia i fotki. Jak dodasz kamo na helmie i buty to moze dojdzie jeszcze troche "esencji". Zywe kolorki nie bola a przy tym ciesza oczy.