|
Tytuł: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Październik 26, 2007, 05:44:07 A witam.
ostatnio dłubię coś takiego : (http://img.photobucket.com/albums/v203/koncerz/DSCF6092.jpg) (http://img.photobucket.com/albums/v203/koncerz/DSCF6096.jpg) Figurka ma 90 mm, wykonana jest z MS-a połaczonego z GS-em oraz modeliny. Dłoń w której trzyma dzidę,wykonana jest z modeliny i zostanie zaciśnięta (na śróddzidziu dzidy ;D ;D) po zakończeniu całego lepienia. Figurka nie będzie dzielona na kawałki , taki sobie gotowczyk. Co do zgodnosci historycznej, to jest ona niestety niewielka. (http://img.photobucket.com/albums/v203/koncerz/DSCF6095.jpg) (http://img.photobucket.com/albums/v203/koncerz/DSCF6094.jpg) (http://img.photobucket.com/albums/v203/koncerz/DSCF6091.jpg) I to tyle, jak skończę to się pochwalę. Maciek Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Biskup Październik 26, 2007, 05:52:59 Sympatyczny ten jego mość. Znaczy ładny, bo tak to ja go nie znam ;)
Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: ducz Październik 26, 2007, 06:05:18 Zgłaszam oficjalny protest no bo ja wysłałem juz odpowiedż na ten wątek ,ale chyba w tym samym czasie zrobił to Biskup ,no i moja wypracowanie na temat tej figurki jakos się nie chce pokazac ???
No to co ja mam zrobic napisac jeszcze raz że rozbroiłes mnie tym ŚRÓDDZIDZIEM DZIDY Maćku sie nie moge pozbierać A co do figurki to powiem tak że czasem Ci zazdroszczę tego równego poziomu jaki prezentujesz (u mnie raz lepiej raz gorzej wychodzą fig) dbałość o szczegóły pierwsza klasa tym bardziej ze tez zaczynam próbowac coś zrobić mniejszego i teraz to wiem jak to trudno zrobic .A figurka jak dla mnie to należy do kategorii tych figurek które same sie oglądaja ,czyli jest na czym oko zawiesić Pzdr Grzesiek Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Biskup Październik 26, 2007, 06:16:18 Ojjj to przepraszam nie chciałem :-\
Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Październik 26, 2007, 06:30:43 Grzesiu, toż to podział dzidy bojowej - Przysposobienie Obronne - liceum .
Dzida bojowa składa się z przedzidzia dzidy, śróddzidzia dzidy i zadzidzia dzidy. Śróddzidzie dzidy bojowej składa się z przeddzidzia śróddzidzia dzidzia, śróddzidzia śróddzidzia dzidzia i zadzidzia śróddzidzia dzidzia. Przeddzidzie zadzidzia dzidzia składa się .......... Itd. Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: ducz Październik 26, 2007, 06:45:02 Biskup sie nic nie stało ;D
Maćku dosyć o podziałach dzid bojowych bo jak sobie teraz przypomniałem Przysposobienie Obronne i różne dziwne rzeczy z tym związane to ;D ;D ;D Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Łukasz Kinka Październik 27, 2007, 10:35:50 Maćku - jedno podstawowe pytanie... Będziesz go klonował? Ładny figus a i temat na figurkę to chyba prawie "dziewiczy" ;)
Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Październik 27, 2007, 11:01:21 Nie , niestety to ulepek jednorazowy.
Lepszy ubaw, bo będę go malował ;D ;D ;D ;D To dopiero będą jaja ! Ale może jakoż dam radę . Zrobiłem podobnego nieco, w 54-ce , postaram się niedługo wstawić zdjęcia - będzie prawdopodobnie rozmnażany, ale nie wyszedł tak sympatycznie jak ten koleś. Maciek Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Łukasz Kinka Październik 27, 2007, 12:45:36 uzbrajam się w cierpliwość i czekam na 54 (zwłaszcza w wersji komercyjnej) :P
Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Październik 29, 2007, 08:42:04 Fajny jest!
Mniejsza już o historyczność - ale, nie kusi Cię, Maćku, żeby zmajstrować mu choćby migdałowatą tarczę w miejsce tej "wikińskiej"? Klonować nie chcesz, cóż. :( Przeddzidzie i cała reszta dzidy mnie też rozbroiły. Tylko jednej rzeczy się czepnę: nie byłoby lepiej odwrócić mu toporek ostrzem ku przodowi? Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Październik 29, 2007, 09:52:33 Co do tarczy - zdecydowanie - wikińska.
Aczkolwiek, ta jest ciut za mała :-[ Figurka jest ahistoryczna, ale słowiańscy ksiażęta i inni grododzierżcy to wśród wikingów szukali chętnych do swoich drużyn, a ten tu jegomość może reprezentować kadrę oficerską. Ja bym go wcisnął do , czy ja wiem, pierwszej połowy IX w. W X dałbym mu tą migdałowatą Co do toporka, najlepiej jakby go miał za pasem. Czy przodem, czy tyłem to się jeszcze da zamienić . Ale - nie wiem czemu. ??? Ewentualnie , poprawię na ostrzem do przodu , za pasem, a raczej za takim dodatkowym paseczkiem na pasie głównym - z boku. Klonować nie mogę , bo to dla kogoś jest. Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Biskup Październik 29, 2007, 12:26:21 To, kto jest takim szczęściarzem ze dostanie taki ładny prezent?;)
Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Nameless Październik 29, 2007, 12:51:19 Co do toporka, najlepiej jakby go miał za pasem. Czy przodem, czy tyłem to się jeszcze da zamienić . Ale - nie wiem czemu. ??? Macieju, toć cała postawa sugeruje przyjazne zamiary, ręce szeroko rozłożone w geście powitania... Odwrócenie ostrza toporka nieźle wpasowało by się w tę konwencję gościnnego Słowianina ;) A gdyby przybysz wrogie jednak zamiary przejawiał, to nasz woj przeca i obuszkiem toporka może te zamiary z głowy wrażej wytłuc :) Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Październik 29, 2007, 03:32:02 Tarcza mała, ale niech będzie. Mnie bardziej zadziwił szłom woja, taki - na oko - albo ruski, albo polski z czasów Krzywoustego. Niemniej, jesli to najemnik wareski, to może być jak najbardziej. Chłopaki, sam wiesz, ubierali się z lekka eklektycznie.
Co do toporka. Zawieszenie ostrzem do tyłu jest niepraktyczne z co najmniej dwóch powodów. Raz, wyobraź sobie, że sięgasz po tak zawieszony toporek prawą ręką. Co się dzieje z Twoim łokciem? ano, haczy o ostrze toporka :(. Tak samo o ostrze może haczyć płaszcz. Po drugie, jesli już nawet unikniesz skaleczenia i wyciągniesz toporek, przed przystąpieniem do jego bojowego używania musisz cały przyrząd odwrócić ostrzem do przodu - na co w tzw. bitewnym zamęcie może nie starczyc czasu. Maciek, jak na tego woja popatrzyłam, to od razu pomyslałam o wareskim najemniku. Jednym z tych, co przez Ruś spływali rzekami do Konstantynopola... i tak dalej :) Świetny facecik. Zazdroszczę temu, co go dostanie w prezencie! Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Październik 29, 2007, 05:16:35 Ale ja nie napisałem,że on w prezencie.
To robota na zmówienie. ;D ;D ;D ;D Kasiu,oczami spaczonej wyobraźni widzę, jak dobywasz z bojowym wrzaskiem tego topora - taka nasz słowiańska Aethelflaed albo insza Eleonora Akwitańska. Oczywiście że topór poprawię, nawet nie śmiem oponować. Co do szłomu, to takie kończyste garnki były juz znane w III wieku - a pierwowzór to chyba hełm sasanidzki (perski). Tak więc może być spokojnie starszy od tego znalezionego w Wielkopolsce , wydatowanego na X-XI w. Namless'ie a gdzież tam on przyjazny . Ten gest zwyczajnie i po ludzku oznacza :,,... No który, k...a, tylko po trzech, bo mi się spieszy !!.." Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Październik 30, 2007, 08:50:37 >>>siu,oczami spaczonej wyobraźni widzę, jak dobywasz z bojowym wrzaskiem tego topora - taka nasz słowiańska Aethelflaed albo insza Eleonora Akwitańska>>>
Che, che - ja jeszczę widzę Kasię z jej kotami bojowymi :) u stóp, złowieszczo prychającymi :)))) Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Październik 30, 2007, 09:16:04 Ulepimy Kasię ? ;D ;D ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Nameless Październik 30, 2007, 10:26:51 Namless'ie a gdzież tam on przyjazny . coś chyba nie słuchałem dokładnie wykładu o mowie ciała ;DTen gest zwyczajnie i po ludzku oznacza :,,... No który, k...a, tylko po trzech, bo mi się spieszy !!.." A Kasię ulep, ciekaw jestem kto ją potem pomaluje... sama zainteresowana? Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Październik 31, 2007, 08:35:54 No nie, Panowie!! :D
Po pierwsze primo. Moje koty bojowe nie prychają, tłuką po cichu. Po drugie primo. Jeśli już, to nie Eleonora A., tylko Brunhilda, która kogoś tam za koszulinę powiesiła na kołku, coby nie przeszkadzał. Po trzecie primo. Jak chcecie mnie lepić, to lepcie, ale malujcie sobie sami. Będę, tego, zaszczycona. Wyrażam zgodę na używanie mego wizerunku oraz przetwarzanie danych osobowych, w dowolnej konwencji. Maciek, jak tam woj? Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Listopad 03, 2007, 03:52:06 No cóż - to kto ma wenę, niech Kasię lepi.Byłby to pierwszy projekt grupowy na figurki.org.
Ja się chyba skuszę ;D Na razie próbuję malować mojego drużynnika - farbami Vallejo . Na mordę nałożyłem podkład pod oleje. Nie wiem, czy to jakoś po ludzku wychodzi, ale ubawu mam co nie miara ! (http://img.photobucket.com/albums/v203/koncerz/DSCF6106.jpg)(http://img.photobucket.com/albums/v203/koncerz/DSCF6105.jpg) (http://img.photobucket.com/albums/v203/koncerz/DSCF6103.jpg) (http://img.photobucket.com/albums/v203/koncerz/DSCF6107.jpg) Koncerz Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: ducz Listopad 03, 2007, 04:31:16 No tak bardzo fajnie Ci idzie to malowanie ,hmmm moze zachęcony twoim przykładem sam bym sie wziął za pomalowanie czegoś
Pozdrawiam Grzesiek Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Listopad 03, 2007, 04:38:56 Zdjęcia tez mi nieźle wychodzą ::) ::) ;D ;D ;D ;D
Jeeeezu, muszę to jakoś po ludzku ofotografować, może jutro . Grzesiu- maluj, w taki weekend tylko malować, zalać się w trupa albo pokłócić z kobitą ;D Tytuł: Odp: Woj słowiański- drużynnik książęcy. Wiadomość wysłana przez: ducz Listopad 04, 2007, 11:15:56 Ech żadna z proponowanych przez Ciebie opcji jakos mi nie pasuje ;)
A na lepsze fotki poczekam . |