|
Tytuł: Jak malować biel Wiadomość wysłana przez: Roman Rux Listopad 08, 2007, 03:20:13 Witam
Postanowiłem napisać o bieli ponieważ jak zauważyłem, jest to kolor, który sprawia wielu osobom spore kłopoty. Metoda, którą chce wam przedstawić jest prościutka i stara jak świat. Wszelkie przecierki, wpuszczanie mocno rozcieńczonej farby we wgłębienia, czy też muskanie farbą wystających powierzchni stosowali już starożytni i do dziś korzystają z tych możliwości modelarze i malarze figurek. Osobiście maluje teraz trochę inaczej ale ciągle nie mogę się nadziwić jak efektowne potrafią być najprostrze metody. W końcu ma to być zachętą przedewszystkim dla początkujących. Przy bieli dobrze jest odpowiednio dobrać mieszankę do cieni. Jeśli tkanina jest bawełniana to będzie miała w cieniach lekki niebieskawo szary odcień, jeśli naprzykład wełniana to dominować będzie kolor szaro brązowy. W przypadku cesarza Klaudiusza jego tunikę potraktujemy mieszanką składającą się z czarnego i umbry naturalnej. No to zaczynamy. Najpierw malujemy tunikę jakąkolwiek białą farbą akrylową i czekamy aż wyschnie. Przygotowujemy mieszankę w proporcjach 60%czarna i 40% umbra naturalna ( fot. 1,2 ) i nakładamy ją równomiernie na tunikę ( fot. 3 ). Następnie za pomocą patyczka kosmetycznego lub starego grubego pędzla usuwamy nadmiar farby ( fot. 4,5 ). Kolejny krok to użycie płaskiego pędzla ( nie musi być miękki ). Wygładzamy powierzchnie i jeszcze bardziej usuwamy nadmiar farby ( fot. 6,7 ). W tym miejscu mogą być widoczne ślady po pędzlu, ale nie należy się tym przejmować. Następnie nakładamy białą farbę, w tym wypadku tytanową biel, na wystające części tuniki i wszędzie tam gdzie uznamy to za stosowne ( fot. 8 ). Pędzelkiem nr. 1 lub 2 rozprowadzamy farbę tak aby wtopiła się w całość ( fot. 9 ). Po tej czynności bierzemy duży pędzel o bardzo miękkim włosiu ( fot. 10 ) i delikatnie muskamy powierzchnie tuniki obserwując jak granice między cieniem a światłem się przenikają i jak znikają wszelkie ślady po użyciu twardego pędzla. Efekt tej czynności widać na zdjęciu nr. 11. W razie potrzeby czynność z nałożeniem białej farby możemy jeszcze raz powtórzyć. Cała operacja nie zajmuje więcej niż 30 min. i powinna dać satysfakcjonujące rezultaty. Po dwóch dniach można przyjrzeć się krytycznie swojej pracy i nanieść delikatnie poprawki. Np. jeszcze bardziej rozjaśnić bielą lub przyciemnić w cieniach. Mam nadzieję, że pomogłem choć troszkę tym wszystkim, którzy mieli problemy z bielą. Pozdrawiam, Roman. Tytuł: Odp: Jak malować biel Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Listopad 08, 2007, 03:36:03 Panie Romanie, Rewelacja! Dziekuję za opis - ja także mam problemy z białym, więc chętnie z opisanej metody skorzystam!
Pozdrawiam, Piotr Czyż Tytuł: Odp: Jak malować biel Wiadomość wysłana przez: Mijagi Listopad 09, 2007, 08:34:10 Super!
Jak dla mnie, bardzo pouczająca rzecz. Dzieki. I jeszcze pytanie mam. Ile warstw farby położyłeś? Pozdrawiam Szymon Tytuł: Odp: Jak malować biel Wiadomość wysłana przez: Biskup Listopad 09, 2007, 08:51:29 Kurcze bardzo fajna metoda aż będę musiał wyciągnąć farby i spróbować. Jescze tylko jakąś dobrą metode malowania czarnego i będzie git ;)
Pozdrawiam Łukasz Tytuł: Odp: Jak malować biel Wiadomość wysłana przez: Łukasz Kinka Listopad 09, 2007, 10:43:38 Widzę Romanie, że jesteś skarbnicą cennych informacji :)
Tytuł: Odp: Jak malować biel Wiadomość wysłana przez: Roman Rux Listopad 09, 2007, 01:03:45 Witam
Rezultat widoczny na fot. 11 to efekt nałożenia trzech warstw farby. Pierwsza warstwa to biała akrylowa, druga to wyżej wymieniona mieszanka czarnej i umbry naturalnej, a trzecia to tytanowa biel, którą nałożyłem jak na fot.7. Prawdopodobnie po wyschnięciu farby popracuje jeszcze trochę przy cieniach. A po wyschnięciu dlatego by farba się nie rozmazywała. Użyje do tego celu tej samej mieszanki czyli czarnej i umbry naturalnej. Kto wie, może bielą jeszcze troszkę rozjaśnię tunikę w kilku miejscach, ale najważniejsze aby nie przedobrzyć. Co do czarnego koloru to postaram się wkrótce coś napisać. Pozdrawiam wszystkich, Roman. |