Forum Figurki.org

vWarsztat => Przemek Szymczyk => Wątek zaczęty przez: Przemysław Szymczyk Luty 02, 2006, 12:43:33



Tytuł: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 02, 2006, 12:43:33
Witam
Ostatnio pooglądałem trochę gotowych figurek na necie, i nieco sflustrowany - że ja tak malować nie potrafię - postanowiłem spróbować sił w rzeźbieniu.
Co tam, że wcześniej ulepiłem jedynie bałwana ze śniegu - do odważnych świat należy. Ugniotłem coś na kształt ludzkiej głowy z poxiliny i zachęcony zakupiłem odpowiedni materiał - MagicSculp

Efekty kilkugodzinnej pracy były następujące:
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/lepek10.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/lepek11.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/lepek12.jpg)

Główka pasuje do skali 120mm
Z profilu mi Mussoliniego przypominała - nadęty strasznie :)

Piszę w czasie przeszłym, bo okazało się niestety, że nos nie utwardził się definitywnie, i przy późniejszej obróbce - odpadł (przy okazji uszkodził oko) :-[
Usunąłem oczy, ściąłem przy okazji nadęte wargi i zaczynam od nowa.
Wczoraj zrobiłem nowy nos i wargi, ale jako że skończyłem wpół do drugiej w nocy, dziś rano okazało się że jakieś to takie  "nie bardzo".
Jeszcze raz od początku....

Spróbuję zrobić mini-pocycek podobny do tego: http://www.timelinesforum.com/forums/showthread.php?t=971
Wybrałem takie, bo:
1.  SBS pod ręką
2. Nie trzeba robić owłosienia i uszu
3. Podoba mi się po prostu



Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 02, 2006, 08:39:39
No jak na pierwszą głowę to chylę czoło - całkiem, całkiem. :) Moja pierwsza wyglądała dużo gorzej, che che mam ją do dzisiaj ->
(http://img.photobucket.com/albums/v92/Patzek/Bokser/glowa-full.jpg)

Czekamy na zdjęcia z ubierania rycerza!

Piotr


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 02, 2006, 11:24:17
Ale Twój ma uszy :) Ja nie planuję na razie  ;)
Zresztą Twoja jest nieco mniejsza. Moje "dziecko" ma od brody do czubka głowy jakieś 1,8cm
Operacja plastyczna zakończona (właściwie lepienie twarze od nowa):
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/lepek22.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/lepek23.jpg)

Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Aiuto Luty 02, 2006, 11:58:02
a moze jakas pomoca beda odpowiednie narzedzia ?dosyc fajnym jest taki proteyczny wax 5 sie nazywa .Ja uzywam i sobie chwale pedzle gumkowe ( to sie nazywa chyba clay shaper) bardzo fajnie sie tym wygladza


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 03, 2006, 12:07:13
O lepsza jest! Szerzej oczy chyba trochę ma i dobrze!

Jeśli można coś zasugerować (nie traktuj tego jak wiedzy objawionej, ja też się sam uczę tego jeszcze i długo bede uczył), to:

a) dodaj mu mięska nad oczami
b) usta są nieco za płaskie - no może do wina zdjęcia 2d ;) ale warto pamiętać, że usta są nałożone na szczękę z zębami, która jest półokrągła. Czyli usta powinny też odzwierciedlać mniej wiecej ten kształt (oczywiście jest 5mld ludzi i każdy ma inne usta). I jeszcze jeden prosty myk, to wciśnięcie głębiej kącików dolnej wargi - zwykle poprawia wyglad.

Ale szczerze mówiąc ta jest okej (nawet bardzo jak na pierwszą). Przemku lep dalej resztę zakutej głowy :)

Pozdrawiam,
Piotr


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Kraken Luty 03, 2006, 01:32:49
Prośba do Aiuto.
Napisz co to jest ten "wax 5" i gdzie kupujesz "gumowe pędzelki".
Ja słyszałem o silikonowych ale chyba to jest to samo.


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 03, 2006, 12:07:28
Witam
Aiuto: dołączam się do prośby Krakena.
W ogóle przydałby się przyklejony wątek, w krórym byłyby zdjęcia narzędzi wraz z opisem, do czego służą i co można za ich pomocą uzyskać.
Sam mam na razie kilka wykałaczek, metalowy kolec i nozyk z wymiennymi ostrzami (i dobre chęci). ;)
Piotr -  rady przyjąłem do aprobującej wiadomości  ;) :)
I tak:
Usta są w miarę w porządku (patrząc z góry, zdjęcie rzeczywiście spłaszcza). Za to powyżej górnej wargi było za mocne wcięcie - poprawione
Racja - nad oczami trzeba dodać  materiału. Zrobi się.
Kącików dolnej wargi nie wcisnę już głębiej - zaschło - musi zostać.
Mam nadzieję że tym razem już nic nie odpadnie ;)

Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 03, 2006, 12:31:24
Czołem,

Cytuj
W ogóle przydałby się przyklejony wątek, w krórym byłyby zdjęcia narzędzi wraz z opisem, do czego służą i co można za ich pomocą uzyskać.

Trochę jest w linkach poniżej (chociaż pewnie to widziałeś):
http://figurki.org/index.php?option=com_content&task=view&id=88&Itemid=52 (http://figurki.org/index.php?option=com_content&task=view&id=88&Itemid=52)
http://figurki.org/index.php?option=com_content&task=view&id=38&Itemid=52 (http://figurki.org/index.php?option=com_content&task=view&id=38&Itemid=52)

Cytuj
Sam mam na razie kilka wykałaczek, metalowy kolec i nozyk z wymiennymi ostrzami (i dobre chęci).


Dobre chęci? No to czekamy na artykuł twojego autorstwa!  ;D

Cytuj
Piotr -  rady przyjąłem do aprobującej wiadomości
Uff, sam wiem jak to jest z dobrymi radami ;)  8)

A swoją drogą, jakiś bury i w plamy ten twój Magic Sculpt. Skąd taki dziwny kolor?

Pozdrawiam,
Piotr


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 03, 2006, 12:50:15
Artykuły widziałem, zapoznałem się :)
Ale o takich narzędziech jek rzeczone "pędzelki gumkowe" to nie słyszałem (pewnie jest więcej takich)
Czemu plamisty?
A bo ja nieporządny jestem. Rozgniotę kulkę MS na stole, to się jakiś pyłek uczepi, to brud z palucha zejdzie...
Ale wyschło jak należy :)

Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Kraken Luty 03, 2006, 01:08:06
Taki domowej produkcji silikonowy to widziałem w sieci. To był drut obklejony "białą" masą, pewnie to ten silikon, drut podwójnie zagięty i osadzony w patyczku. Znalazłem to jak szukałem sculpting tools . Te profesjonalne to chyba nie są u nas do kupienia.
Można tu podpatrzyć co jak wygląda.
http://www.dickblick.com/categories/sculpture/
A żeby gumkę myszke jakoś do rurki wsadzić, jak czysciłem ją na papierze sciernym  to taka gładka byla.


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Aiuto Luty 03, 2006, 01:45:36
pedzle gumkowe wygladaja tak ;)
http://photobucket.com/albums/c168/aiuto62/?action=view&current=File0123.jpg
ja swoje sciagalem z Uk ,z Ebob Miniatures,jako ze prewnie wkrotce bede tez cos z tamtad zamawial ,to jak ktos jest zaintersowany ,zeby sie podlaczyc pod zamowienie ,prosze o info.
jeszcze link do tego sklepu :
http://www.ebobminiatures.com/


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 04, 2006, 03:17:23
Te pędzle z gumy można kupić na mazowieckiej w Warszawie. Przydają się?


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 05, 2006, 11:30:19
Witam

Kolejna (i finalna, mam nadzieję ;)) modyfikacja:

(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/lepek232.jpg) (http://"http://photobucket.com")

I w skali 1:1 (przynajmniej u mnie na monitorze):
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/lepek1111.jpg) (http://"http://photobucket.com")

Teraz pora na resztę pocycka...

Pozdr
Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Aiuto Luty 06, 2006, 05:34:17
nie wiem jak teraz ,ale do niedawna na Mazowieckiej mozna bylo kupic yulko duze numery tych pedzli i ze srenimi koncowkami, ja swoich ( to sa zerowki) uzywam do lepienia ludkow 28mm i jestem z nich b. zadowolny , fajnie sie tym wygladza ,a takze robi krawedzie ,linie , no wogole ,gdynym mial jeszcze klika z odp.ksztaltem to pewnie wogole bym nie uzywal metalowych :)


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 07, 2006, 08:50:07
Witam
Update:
Dorobiłem z poxiliny coś a'la popiersie:
MS-a użyłe jedynie w okolicach szyi (odszczędzam)
Nie starałem się oddać idealnie mięśni, i tak będzie to pokrywane ubrankiem. Zresztą i tak nie wiedziałbym jak te mięśnie robić (jakoś mam opory przed oglądaniem w sieci zdjęć półnagich facetów ;) )
Trzeba jeszcze uzupełnić trochę materiału na dole.
Coś mi się zdaje że trzeba coś poprawić, ale nie wiem co. Bardziej kumaci w anatomii - pomagajcie!

Fotki:
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/pop1.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/pop2.jpg)

Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Kamil Feliks Sztarbała Luty 07, 2006, 09:07:47
Coś mi się zdaje że trzeba coś poprawić, ale nie wiem co.

pomniejszyc znacznie.. i tak głowa jest .. nazwijmy to, nie za duża - ściślej rtzecz biorąc twarz.. tułow jaki dorobiłęs juz jest mocno za masywny, a jak zaczniesz go 'ubierac' to zrobi sie jeszcze wiekszy, tak ze głowa nabierze gabarytów sporej wielkosci wrzodu..
podsumowujac- tułow pomniejsz. o połowe


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 07, 2006, 09:20:59
..święta prawda...
nałożyłem na siebie zdjęcia mojego ulepka i manekina z SBS-a na TimeLines.
Pudzianowski mi wyszedł  :)

Nożyk w dłoń i do roboty :)


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 07, 2006, 10:05:20
Tyle wystarczy?

(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/pop3.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/pop4.jpg)

Przemek

PS. Jak patrze teraz na poprzednie zdjęcia - uuuuuhhh, alem gniota zasadził :-[ :-[ :-[


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Kamil Feliks Sztarbała Luty 07, 2006, 11:17:19
ja bym jeszcze szyje troszke odchudził
a wogóle w co bedzie ubrany? bo to zalezy ile bedzie miał warstw łachów na sobie. jesli jedna, to jest ok, jesli wiecej, ja bymk jeszcze schlastal


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 07, 2006, 11:34:05
Będzie ubrany jak tutaj: http://img.photobucket.com/albums/v104/AndersHeintz/Old%20Bill%20SBS/Post%208/done4.jpg

Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Kamil Feliks Sztarbała Luty 07, 2006, 11:37:54
to wyprofiluj mu tylko lekko podgardle lepiej i odchudź ramiona [odchudź ale nie opuszczaj]


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: admin Luty 08, 2006, 09:11:11
Hejka, coraz fajniejszy - tak jak mówi Kamil - na tym bocznym profilu trochę grubą szyję ma. Ale ja mam inną propozycję - przestań poprawiać w nieskończoność - następne popiersie i tak będzie 100% lepsze ;) - nakładaj mu ubranko! Przecież on mógł mieć grubą szyję! :)

Pozrdrawiam i czekam z niecierpliwością!

Piotr


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Kamil Feliks Sztarbała Luty 08, 2006, 09:59:02
no z szyją nie ma sensu walczyc bo nie bedzie jej widac, dlatego napisałem o wyprofilowaniu podgardla, bo to jedyny jej odsłoniety fragment


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 08, 2006, 05:59:46
Witam
Plastuś dostał czapeczkę:
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/pop5.jpg)

(zdjęcie kiepskie - widać trochę paprochów, jak chciałem zrobić drugie to baterie siadły w aparacie >:()

Przemek




Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 08, 2006, 06:11:09
Che - fajna zakuta pała!


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 09, 2006, 11:16:58
Heloł egejn!

Koszulka ugnieciona:
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/pop6.jpg)(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/pop7.jpg)

Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 09, 2006, 11:28:36
No fajne fałdy sie robią - ale rozumiem, że kolczuga do poprawy będzie szła?

Piotr


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Kamil Feliks Sztarbała Luty 09, 2006, 11:29:57
no ale nad kolczą to mógłbys jeszcze popracowac :P



edit: no i piotr mnie ubiegł w marudzeniu:>


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 09, 2006, 11:54:34
hehe, też mi się nie podoba :)
To efekt robienia czegoś o wpół do drugiej w nocy... Zamiast poczekać aż podeschnie i wtedy odbijać wzór zrobiłem od razu i kicha taka.
Jutro zetrę w cholerę i spróbujęjeszcze raz.

Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 10, 2006, 04:34:03
Zrobiłem kolczugę od nowa - nie jestem do końca zadowolony, ale co tam - zostanie tak, jak jest. I tak będzie słabo widoczna pod kapturkiem :)

(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/pop8.jpg)

Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 13, 2006, 06:22:45
Nie Mruczek, nie Burek
nie jeż, i nie ptak,
Czerwony Kapturek – to ja zwę się tak!  :D

(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/kapt3.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/kapt2.jpg)(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/kapt1.jpg)

ufff... jeszcze kupa roboty przede mną....
plus poprawki, poprawki, szlifowanie, wygładzanie, poprawki...
ale już bliżej niż dalej ;) :)

Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 14, 2006, 10:13:39
Witam,
no tak szlifowanie to najgorsza (dla mnie) robota - czym wygładzasz - może coś będziemy mogli doradzić.

A tak w ogóle to fajowo zaczyna wychodzić


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 14, 2006, 08:13:52
- czym wygładzasz - może coś będziemy mogli doradzić.

Dysponuję szerokim wachlarzem środków wygładzających: mam papier ścierny w trzech gradacjach  :)
I miękką kostkę ścierną nadającą się do większych powierzchni.
Co polecacie innego? Najlepiej żeby można było to kupić w mojej mieścinie, ew. w Krakowie (byle nie na jakimś zadupiu)

A jak się okaze że po pomalowaniu podkładem jest masa nierówności i w ogóle do d.. , to wsadzę do kreta i zostawię sobie niepomalowaną "surówkę". Dla potomności  ;) :D

Dorobiłem ozdobny ozdobnik - krzyż. Na zdjęciu jakiś koślawy wyszedł, w rzeczywistości jest ok.
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/kapt34.jpg)

Przemek




Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: ducz Luty 14, 2006, 08:52:32
Witam po piersie bardzo fajne ,ale W przeciwieństwie do Piotra ja lubię ten moment gdy mogę szlifować . Pozdrawiam ducz


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 14, 2006, 10:45:35
Ja stosuję do szlifowania watę stalową, którą kupuję w Castoramach - sposób sprzedany mi prez Koncerza i Pabelo. Swietnie dopasowuje się do kształtów, jest tania i dostępna w wielu gradajach.

Piotr


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 15, 2006, 01:27:22
W weekend może uda mi się wstąpić do Castoramy w Krakowie.
2 pytanka:
- jaki numer waty powinienem kupić?
- ile to mniej więcej kosztuje?
Znalazłem w sieci sklep w którym to sprzedają, sa numery od 0 do 0000, po 15zł za 200g (dość droga przyjemność) :(

Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 17, 2006, 05:36:42
Witam, ja mam kilka numerów z różną gradacją - używane w zależności od potrzeb. Może i sporo kosztuje, ale mam to w dużych paczkach więc starczy na całe figurkowe życie - można też dostac w mniejszych paczuszkach.

Pozdrawiam,
Piotr


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 17, 2006, 09:56:34
Jutro będe w Ciastoramie, zaopatrze się :)
Póki co podszlifowałem tym co mam, jeszcze parę poprawek, nosal na hełm i będzie finisz.
Zdjęcie w dużym zbliżeniu:

(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/pocyc.jpg)

I pozostałe 2:
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/pocyc2.jpg)(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/pocyc23.jpg)

Pozdr
Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Luty 17, 2006, 10:50:45
Jesli chodzi o duperele do scierania, ja używam papiera ściernego  o gradacji 800 i 1200
oraz waty metalicznej 00 i 000.
Drobnych pilników, te w Castoramie są trochę spore (kupiłem jakiś chiński szajs bez raczek) ale drobne,drobno ponacinane,fajnie się nimi rżnie ;D
Kup do tego jednorazowe maseczki na japę, bo pył z tej waty okrótny.
Kamil z kolei używa szmaty sciernej 180, zresztą niech sam napisze,może ta metoda bedzie dla ciebie wygodniejsza.
Niestety , wyplatanie figurek z mas dwuskładnikowych wychodzi nienajtaniej ,warto z czasem zainwestować w jakieś dremelopodobne narzędzie ( mnini wiertarko -szlifierko-frezarka),
ja posknerzyłem i kupiłem jakiś chinskie cudo za stówę, pasuje do tego wiekszość narzędzi do Dremela.
Jak bedziesz w Castro, poszukaj regału z wiertarkami, gdzieś tam powinny  być mikronarzędzia.
Popiersie wyszło ci tak dobrze,że ja na twoim miejscu troche kasy bym w to włożył.
Jeśli mogę cos doradzić:
Poleruj w trakcie roboty a nie na sam koniec,robisz kiecke, suszysz, drzesz,nakładasz płaszczyk,  suszysz drzesz itd.
Dokup do tego Green Stuffa ( ja kupuję w Jamie http://www.jotte.istore.pl/ (http://www.jotte.istore.pl/)
 ) do drobnych szczegułów .
Dobrze jest co jakis czas podczas roboty zrobic sobie przerwę,cyknać zdjęcie,
i obejżeć na ekranie swoje dzieło .
Łatwo wyłapać babole.
Pozdrawiam,Maciek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 24, 2006, 03:20:14
Witam

Popiersie wyszło ci tak dobrze,że ja na twoim miejscu troche kasy bym w to włożył.
Dzięki, czuję się doceniony :)

Zaopatrzyłem się w watę stalową 00 (bo tylko taką mieli).
Dremelopodobne coś mam - miniwieratkę Pegasus za 30zł :)
Dorobiłem chałupniczo regulację obtorów i jest znośnie. Byłem w "Obi" przy stoisku z końcówkami. Stwierdziłem, że przydałyby się prawie wszystkie...
Będę kupował po 2-3 rodzaje przy każdej wizyciew Krakowie, bo końcówki do tanich nie należą.
Ostanio miałem mało wolnego czasu, żeby skończyć popiersie, ale od dziś jest nieco luźniej, więc wkrótce postaram się zafiniszować.

Pozdr

Przemek

PS. GS-a kupię "po pierwszym" ;) :)


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Luty 24, 2006, 04:47:03
Taaaa, to cudo za trzy dychy to dobre do mieszania ciasta na nalesniki.
Wbrew pozorom MS jest twardy.
Ja kupiłem coś co się nazywa Performance Power, kosztowało ponad stówę (110 ?)
Pasuje  do tego prawie wszystko od dremela , frezy, wiertła,diaxy.
Jest spora, ale lekka,daje się trzymać w dwóch palcach .
Jak tamtą już spalisz, poszukaj czegoś takiego.
Co do watki, 000 by ci się przydała. Tym 00 poleruj delikatnie,jeśli kupiłeś sobie krążek filcowy ( powinien być w tej samej ofercie co  wspomniane koncówki) to poleruj na koniec krążkiem, ręcznie.
Będzie się ładnie błyszczeć.
Aczkolwiek -  nie musi - kwestia gustu.


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Luty 24, 2006, 06:52:55
A tak a propos frezów do dremela - warto zapytać dentysty czy nie ma tępych na składzie - potem tylko gotujemy (dla pewności i dezynfekcji) i mamy frezy beznakładowo - ja zdobyłem w ten sposób około 100 - zostało mi teraz ze 30 (reszta wyszła).

Przemek, czekamy na foty wypolerowanego gościa.
Piotr


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 28, 2006, 08:59:31
Witam
Wypolerowałem, pomalowałem podkładem, poprawiłem babole... i tak kilka razy :)

Ale w końcu finisz ;D
Jest jeszcze kilka rzeczy, które możnaby poprawić, ale - szczerze mówiąc - nie chce mi się po raz kolejny skrobać, potem "instalować się" z aerografem, myć go, itp. itd.

Najważniejsze - fotki:
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/got1.jpg)(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/got2.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/got5.jpg)(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/got4.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/got3.jpg)

Pozdrawiam
Przemek



Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Aiuto Luty 28, 2006, 09:32:52
bardzo fajne ,tylko ze nosal to nie filigranowy element ,,tylko zwykle albo byl z jednego kawalka( tego samego co helm ) albo z obreczy ...to tak w kwestiach historycznych , ale oprucz tego bardzo fajny ,naprawde


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Luty 28, 2006, 10:12:52
bardzo fajne ,tylko ze nosal to nie filigranowy element ,,tylko zwykle albo byl z jednego kawalka( tego samego co helm ) albo z obreczy ...to tak w kwestiach historycznych , ale oprucz tego bardzo fajny ,naprawde
Dzięki :)
A co do nosala - na początku chciałem zrobić bardziej fikuśny (taki jak ten: http://img.photobucket.com/albums/v104/AndersHeintz/Old%20Bill%20SBS/Reference/7.jpg )
ale jak z którymś z kolei razem mi nie wyszedł (wycinałem z płytki polistyrenowej) to dałem spokój. Spróbuję pewnie jeszcze raz (może z GreenStuffa, jak się zaopatrzę). Ten co jest i tak przy malowaniu twarzy zapewne odpadnie :)

Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Marzec 01, 2006, 07:27:34
Super to gładzenie wyszło! No i popiersie pierszwa klasa, bo:

jest ładne,
bo jest pierwsze!

Czekam z niecierpliwością na następne!

Pozdrawiam,
Piotr


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Aiuto Marzec 01, 2006, 08:42:00
sorry za maly offtop..ale wracajac do helmu, to naprawde nie polecam wzorowac sie na  zdjeciach helmow produkowanych obecnie gdyz czesto sa one radosna tworczoscia wspolczesnych producentow a z egzemplarzami z epoki maja malo wspolnego ,juz lepiej zerknac do
OSpreya ,a jeszcze lepiej do ikonografii z epoki , POzdrawiam


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Marzec 06, 2006, 09:53:41
Super to gładzenie wyszło! No i popiersie pierszwa klasa, bo:

jest ładne,
bo jest pierwsze!

Serdeczne dzięki za pochwały, ale niestety nie jest tak różowo - pomalowałem dziś wstępnie twarz i babole powyłaziły....
Wiedziałem, że twarz nie jest do końca symetryczna, ale miałem nadzieję że wyrównam to jakoś cieniowaniem. A tu niespodzianka - tym bardziej widać.
Co lepsze - lewe oko jest głębiej osadzone niż prawe - wcześniej nie zauważyłem - ciemnota ze mnie.
W zasadzie cała lewa cześć twarzy powinna iść do poprawki...

Pozdr
Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Marzec 07, 2006, 02:53:55
Epilog - smutny :'( :
Wczoraj w godzinach nocnych zabrałem się za poprawianie. Dłubałem, dłubałem, ale ciągle było nie tak. W końcu stwierdziłem że łątwiej będzie usunąć oboje oczu i zrobic od nowa, niż dopasowywać jedno do drugiego. Usunąłem więc.
Nieco już sflustrowany chciałem włączyć na chwilę komputer, żeby coś sprawdzić - a tu niespodzianka - windows się nie ładuje. Próby reanimacji systemu nie przyniosły rezultatu, a poziom mojej flustracji wzrósł jeszcze bardziej. Mając w perspektywie instalowanie systemu, całej masy programów i ustawianie wszystkiego, zacząłem dalej dłubać przy ulepku. Stwierdziłem że nie podobają mi górna warga (sciąłem razem z dolną), przy okazji musiałem usunąć cześć kaptura, żeby nie przeszkadzało. Dziś rano okazało się że od moich nocnych kombinacji jest kupa nierówności na nosie (sciałem cały). Szyja też mi się nie podoba - chropowata.
Stan na teraz - twarzy brak, przedniej częsci kaptura brak, odwijanego elementu kolczugi brak. Zdjęcia nie wstawiam, bo szkoda na to patrzeć. Doradźcie - męczyć się nad tym dalej, czy machnąć ręką, wsadzić na "lepsze czasy" do szuflady i zacząć coś nowego?
Mimo całej sytuacji nie straciłem zapału do rzeźbienia, co więcej - zamówiłem w końcu GS-a. A i pomysłów mi nie brakuje.

Pozdr
rzeźbiarz od siedmiu boleści Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Marzec 07, 2006, 03:31:31
Ja bym spróbowała skończyć  :D
I przede wszystkim nie zniechęcaj się. Dziś chłopina może i wygląda jak trędowaty (bez twarzy... ), ale jutro czy pojutrze będzie lepiej.
Świetnie Ci wyszedł. Daj mu żyć  :)
Powodzenia!


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Marzec 07, 2006, 03:57:58
Dzięki za dobre słowo.
Problem w tym, że żeby zrobić to jak należy, to by trzeba obciać głowę na wys. szyi, wyfrezować zagłębienie (żeby móc zrobić szyję od nowa) i w zasadzie zrobić też od nowa górę. A szczerze mówiąc - nie chce mi się zaczynać prawie od początku....
Tak wygląda teraz: http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/pokraka.jpg
Co też mnie podkusiło, żeby poprawiać...


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: ducz Marzec 07, 2006, 06:18:28
Witam .Wiesz co ja bym go dokończył tym bardziej że w tej chwili jest to doskonały materiał na po pierś.Moje figury też nie wyglądają lepiej w trakcie dłubania najważniesze to nie zniechęcaj się tylko rób dalej .Ja bym ściął na płasko twarz i zrobił nową , bo jak go nie skończysz to gotów Cię straszyć po nocy .Pozdrawiam ducz


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Marzec 08, 2006, 08:00:20
Dokończ, dokończ!
Lepić nie umiem, więc technicznie nic Ci nie powiem, ale "merytorycznie" facecik mi się... podoba! Teraz możesz mu nadać bardzo indywidualne rysy, a choćby i zrobić z niego - jak chcesz - prawdziwego Rycerza Trędowatego, z zakonu św. Łazarza  ;D. Był takowy, i faktycznie grupował tylko rycerzy chorych na trąd. Więc... do dzieła... plizz...


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Marzec 08, 2006, 08:48:02
Witam,

wcześniej (jak nie widziałem fotki) powiedziałbym: rób następne
Ale po zobaczeniu fotki mówię: dorób nowy łepek do tego popiersia.

Pozdrawiam,
Piotr


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Marzec 08, 2006, 03:08:14
Przemek, zostaw bezryjca w spokoju, zrób nastepnego albo same łebki, poćwicz a potem dorób mu nastepnego ryja.
Szkoda ze go schlastałeś, przecież można go było  ,,skonwertować",ewentualnie brodę i wąsy dorobić. ;D


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Marzec 08, 2006, 03:40:10
eeee, tego... no właśnie próbowałem "skonwertować" ;) :D
"...tu delikatnie poprawię, tu kapkę MS-a dam, i będzie ok...".
I poprawiłem  ;D ;D ;D
Wczoraj siedziałem nad nim, ale jakoś nie wychodzi. Chyba rzeczywiście muszę poćwiczyć, nabrać nieco doświadczenia. Spróbuję jeszcze raz, jak nie wyjdzie znowu to zrobię nową główkę dla wprawy.

Pozdr
Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Wiesław Średnicki Marzec 08, 2006, 07:08:13
 Najlepiej  odłóż  je na  jakiś  czas , zajmij  się  czymś  innym. Poprawić  zdążysz , zrób  sobie  przerwę.


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Marzec 08, 2006, 08:06:28
Przemku,trudno abyś za pierwszym razem skonwertował pierwszą gębę jaką ulepiłeś.
Sam talent to  nie wszystko, niektórzy w tym celu nawet parę lat studiują.
Tak myślę, że  w twoim wypadku parę lat nie będzie potrzebne, ale wyplatanie figurek to szkoła tyleż umiejetności co pokory i żmudnych ćwiczeń.

Słusznie Wiesław prawi, schowaj gada do szuflady, polep troche łebków.
Może z modeliny ulep coś w rodzaju czachy,nie musi być idealnie symetryczna, ale ułatwi ,, układanie" materiału.
Ta ponize jest do 75-tki, w duzej skali zrobienie czegos takiego to no problem

(http://img.photobucket.com/albums/v203/koncerz/DSCF3643.jpg)


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Marzec 09, 2006, 08:38:57
Witam
Wczoraj, kiedy jeszcze przewaga postów "popraw" nad "zostaw" była wyraźna, spróbowałem podejść do niego jeszcze raz. Dzisiaj dokończyłem wczorajszą dłubaninę i chyba jednak coś z tego będzie (odpukać!!!)  ;D

Pewnie czeka mnie jeszcze mnóstwo drobnych poprawek na ryjku, ale podstawa jest:
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/nochal.jpg)

Szyja dalej chropowata, ale wymyśliłem rozwiązanie - jak się nie uda wygładzić (a cięzko się tam dostać) to koleś dostanie brodę i wąsy. Będzie okazja do wypróbowania GreenStuffa.

Pozdr
Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Maciej Pawlica Marzec 09, 2006, 09:08:22
Noooo, lepszy,lepszy od tamtego!
A przewaga postów zostaw nad popraw jest chyba logiczna.
Trzeba by było być prorokiem, żeby zakładać,że za drugim razem się uda.
Jest dobrze, jedź dalej.


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Marzec 10, 2006, 08:22:21
No, zdecydowanie przystojniejszy! :D Pomysł z brodą jest niezły, chociaż trochę szkoda tę urodziwą twarz zasłaniać - no ale jak mus, to mus.
Przemek, teraz w nic nie pukaj, tylko dłub dalej!


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: ducz Marzec 11, 2006, 08:17:10
Witam .No widać poprawę oczy i nos zdecydowanie lepiej wyglądają ,ale wydaje mi się że dolna warga jest za bardzo wywinięta do przodu no ale nie wiem może na zdjęciu tak widać  pozdrawiam ducz


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Marzec 12, 2006, 06:40:33
...wydaje mi się że dolna warga jest za bardzo wywinięta do przodu...
Witam


Pewnie tak, ale już nie dotykam. Mam złe doświadczenia  :D ;)

Popiersie odzyskuje powoli dawne kształty:
(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/nochal1.jpg)

Brody nie będzie - udało mi się w miarę wygładzić szyję. Zresztą zrobiłem w fotoszopie "symulację komputerową" - bez brody lepiej

Pozdr
Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Marzec 13, 2006, 01:28:41
Bardzo dobrze!
(że nie będzie brody  ;D)
Przemek, co Ci jeszcze przy nim zostało do dłubania? Kiedy przejdziesz do fazy malowania?
Kibicuję niecierpliwie...!


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Marzec 14, 2006, 03:39:04
Witam

Specjalnie dla koleżanki Katarzyny:

(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/kufa.jpg)

Gęba pomalowana testowo - trysnałem podkładem, parę niewielkich baboli wyszło, ale stwierdziłem że pomaluję i  zobacze jak będzie wyglądało. Potem zmyję farbę, poprawię bobole i pomaluje jeszcze raz...
W sumie jestem zadowolony (to pierwsza taka duża gęba jaką maluję) i nie wiem co teraz robić - usuwać farbę i poprawiać czy zostawić jak jest.

Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Marzec 14, 2006, 05:44:25
A tak mniej więcej wyglądałby z oczami (dorobiłem w fotoszopie):

(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/kufa2.jpg)

Zostawiać? nie zostawiać? sam nie wiem.....

Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Marzec 14, 2006, 07:28:04
Zostaw fajnie wyglada!


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Marzec 30, 2006, 08:13:46
Witam

Prawie gotowy:

(http://img.photobucket.com/albums/v391/jamnik4/goto1.jpg)

Poprawiłem jednak nieco nos i pomalowałem jeszcze raz. Wiem, że ubranko wyszło za jasne, ale starałem się zrobić nie za ciemne i przedobrzyłem w drugą stronę :)
Kiepsko wygląda też kolczuga i hełm, ale jakoś nie wychodzi....
Za to jestem zadowolony z cieniowania ubranka i wywijanej części kolczugi. Spróbowałem metody Artura M. i jestem usatysfakcjonowany  ;D

Jeszcze dorobić sznureczek i wsio.

Pozdr
Przemek


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Maciej Chmielowski Marzec 31, 2006, 04:19:28
a czy jako 100% poczatkojacy mozna sie spytac co to jest metoda Artura M.  ???
z gory dzienki  :-*


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Marzec 31, 2006, 08:38:36
Hum, po malowaniu bardzo mu się rysy wyostrzyły...  ??? Chyba wolałam go w tej łagodniejszej wersji...
Za to wydatna dolna warga teraz dodaje mu takiej fajnej zawziętości  ;)


Tytuł: Odp: Jak się uda to popiersie
Wiadomość wysłana przez: Przemysław Szymczyk Marzec 31, 2006, 11:51:43
a ja teraz doszedłem do wniosku, że poprzedni nos był lepszy :-\
Wydawał mi się za długi i za wielki, za to teraz jest dziobaty...
W rzeczywistości rysy są wygąlądają na mniej ostre, zdjęcie jest mniej więcej w dwukrotnym powiększeniu.

a czy jako 100% poczatkojacy mozna sie spytac co to jest metoda Artura M.  ???

Zobacz tutaj:
http://forum.figurki.org/index.php?topic=72.0
Chodzi nie tyle nawet o sposób nakładania farb, ale o odwzorowanie światłocienia.
 Zobacz zdjęcia prac Artura (In$pektora) na forum albo na planetFigure (http://www.planetfigure.com/forums/index.php?showforum=154)

Pozdr
Przemek