Forum - Serwisy modelarskie

Figurki => Malowanie => Wątek zaczęty przez: Adam Maj 14, 2008, 12:13:51



Tytuł: Jak pomalować konia w skali 1:72
Wiadomość wysłana przez: Adam Maj 14, 2008, 12:13:51
Witam!

Jestem nowym userem tego forum, ale od kilku tygodni śledzę pojawiające się wątki a od miesiąca zaczęła się moja przygoda z figurkami :) Zabieram się właśnie za mój drugi zestaw ZVEZDA 8025, czyli samurajska kawaleria i mam prośbę do doświadczonych "figurkowiczów" , jak ładnie pomalować kobyłkę? :D Głównie chodzi mi o kolejność podkładów, lub techniki jak np uzyskać ładne cieniowanie, kiedy chcemy mieć czarnego ogiera.

Dzięki z góry

P.S.
Korzystam z farb akrylowych


Tytuł: Odp: Jak pomalować konia w skali 1:72
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Maj 14, 2008, 12:30:23
1. figurki ograduj, wymyj w wodzie z mydłem celem odtłuszczenia, zamocuj na podstawce roboczej.
2. kary ogier = czarny podkład. Ja bardzo lubię polską farbę akrylową za 5 zł słoiczek. Chwyta każde tworzywo, nie spływa. Rozrzedzam ją dość mocno, mniej więcej 1:1, z wodą. Rzadsza farba = mniejsza zatarcie szczegółów.
3. teraz teoria karości. Może być kary rozjaśniający się do ciemnego brązu (skarogniady), albo kary połyskujący ciemnym granatem (kruczy), albo bardzo ciemnoszary (wroni). Zerknij zresztą tutaj:
http://www.konskiemasci.cba.pl/podstawowe.html
4. Skarogniady: suchym pędzlem przetrzyj zapodkładowanego na czarno konika za pomocą ciemnobrązowej farby, np. Scorched Brown albo Charred Brown. Potem możesz podkreślić i wyrównać mięśnie laserunkiem. Albo: wash z fioletowego tuszu plus suchy pedzel z ciemnego brązu.
5. Kruczy: suchopędzlowanie bardzo ciemnym granatem (Midnight Blue) plus ewentualnie laserunek. Albo: wash z granatowego tuszu i rozjaśnianie odrobinkę jaśniejszą mieszanką ciemnoszarego i granatu.
6. Wroni: suchy pędzel ciemnoszarą farbą, na to delikatnie czystym Boltgun Metal (bardzo ostrożnie).
7. Odmiany na nogach i pysku - nigdy nie zaczynam od czystej bieli, tylko od bardzo jasnego szarego albo bardzio jasnego różowego, albo bardzo jasnego piaskowego. Dopiero to rozjaśniam bielą.
W dużym skrócie tak.


Tytuł: Odp: Jak pomalować konia w skali 1:72
Wiadomość wysłana przez: Adam Maj 14, 2008, 12:47:07
Wielkie dzięki!
Za godzinę jadę na uczelnię, to wstąpię sobie po brakujące farbki :)

Myślałem, że z końmi będzie prościej niż ze słoniami (mój pierwszy zestaw to właśnie słonie bojowe też ZVEZDY), ale jak położyłem podkład to... trochę zwątpiłem :)


Tytuł: Odp: Jak pomalować konia w skali 1:72
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Maj 14, 2008, 01:00:41
Adam, ja jestem ciężkim przypadkiem "końskiego fioła", bardzo często maluję figurkę tylko dlatego, że podoba mi się jej koń. I nieraz więcej serca wkładam w kobyłę niż w jeźdźca.
Konie nie są trudne. Są... fajne  :)


Tytuł: Odp: Jak pomalować konia w skali 1:72
Wiadomość wysłana przez: Adam Maj 14, 2008, 07:15:29
To ja, jako początkujący malarz proszę o jeszcze jedną radę panią "Koński Bzik" ;)
Otóż, konnych mam 17. Nie pomaluję wszystkich na karych ogierów, bo będą wyglądać jak nazgule :P
Jakie konie najładniej się prezentują? Jednolitej maści, czy łaciate?
Chciałbym mieć też białe i brązowe/kasztanowe może i jakieś siwe ogiery i tu pytanie jak wcześniej- jak technicznie ładnie je pomalować?


Tytuł: Odp: Jak pomalować konia w skali 1:72
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Maj 15, 2008, 08:23:08
Cześć.
Japońskie konie często bywały krówkowato łaciate. Łaciate są dość niewdzięczne w malowaniu, bo wbrew pozorom łatwo przesadzić albo źle rozmieścić plamy. Najlepiej wyguglaj sobie parę zdjeć łaciatków i maluj z nich.
Co do urody, to moim zdaniem ładne są wszystkie  ;) Armie różnych epok starały się w miarę możliwości ujednolicać maści w ramach oddziałów, ale oddział jazdy samurajskiej raczej powinien siedzieć na koniach różnej maści. Zerknij też na to malowanie:
http://www.rofur-flags.de/listen6f/zvezda8025_1.htm
Kasztanki maluje się np. tak: biały podkład - kolor bazowy Vomit Brown albo Bestial Brown (ciepły, czerwony brąz) - wash z Flesh Inka albo Chestnut Inka - suchy pędzel i potem laserunek z koloru bazowego ociupinkę rozjaśnionego Bleached Bone (BB jest żółtawa, nie rozjaśniaj bielą!). Grzywa z ogonem jak cały koń, albo jaśniejsze, piaskowe, w stronę Bleached Bone. Odmiany najpierw Bleached Bone, rozjaśniane do bieli.
Siwki: maści siwych jest całą, pardon, kupa. Możesz zacząć (podkład biały oczywiście) tak:
1. jasnoszary kolor bazowy - rozjaśnianie czystym białym - pęciny, chrapy, ogoon i grzywa czarne.
2. ciemniejszy szary bazowy - rozjaśnianie jasnym błękitem - laserunek białym. Ogon i grzywa jasnoszare rozjaśniane do bieli.
3. jasny różowy kolor bazowy - rozjaśniane białym - ogon i grzywa białosrebrne.
Jakbyś miał chęć dalej gadać o koniach, to ja z przyjemnością  :) Jutro mam urlop, w sieci będę w poniedziałek.


Tytuł: Odp: Jak pomalować konia w skali 1:72
Wiadomość wysłana przez: Piotr Czyż Maj 15, 2008, 12:54:14
Witam!

Jestem nowym userem tego forum, ale od kilku tygodni śledzę pojawiające się wątki a od miesiąca zaczęła się moja przygoda z figurkami :)

Witamy na forum !


Tytuł: Odp: Jak pomalować konia w skali 1:72
Wiadomość wysłana przez: Adam Maj 17, 2008, 09:44:17
No i poniosłem pierwszą porażkę, trzeba wykąpać konika w rozpuszczalniku i spróbować jeszcze raz.
Za to samuraj ładnie wyszedł :)

P.S.
Ja też witam wszystkich stałych bywalców ;)


Tytuł: Odp: Jak pomalować konia w skali 1:72
Wiadomość wysłana przez: Tomasz Wolski Maj 17, 2008, 05:49:21
No i poniosłem pierwszą porażkę, trzeba wykąpać konika w rozpuszczalniku i spróbować jeszcze raz.
Za to samuraj ładnie wyszedł :)

Tylko Waszmość odpowiedniego użyj coby nie zjadł onego konika:)


Tytuł: Odp: Jak pomalować konia w skali 1:72
Wiadomość wysłana przez: Adam Maj 18, 2008, 12:59:29
Mam już jeden "sprawdzony", do którego kiedyś, przez przypadek, wpadła mi figurka :) Jak ja wyłowiłem to była jakby co przed chwilą wycięta z ramek ;)

Poza tym, ja jestem skrzywiony i będę taplał kobyłkę tak długo, aż mi sie uda pomalować w satysfakcjonujący sposób :)



Po godzinach prób i walki pierwsza kobyłka skończona :) Nie jest to mistrzostwo świata, ale jak na pierwszy raz- jestem zadowolony. Poza ty z jeźdźcem nie wygląda najgorzej ;)
http://img217.imagevenue.com/img.php?image=08264_IMG_0318_122_134lo.jpg (http://img217.imagevenue.com/img.php?image=08264_IMG_0318_122_134lo.jpg)
P.S.
Proszę o wyrozumiałość- to mój pierwszy koń a drugi zestaw modelarski :P
Nie miałem czasu zaaranżować lepszej fotografii