Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Styczeń 09, 2009, 04:41:07 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Poprawiony został problem z logowaniem.
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: certyfikat autentyczności  (Przeczytany 1748 razy)
Denis
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 43



Zobacz profil WWW Email
« : Czerwiec 16, 2008, 02:32:12 »

witam wszystkich
chce otworzyć sobie firme z figurkami, chce je lepić i sprzedawac po jednym egzemplarzu (dla kolekcionerow) jako hobby i dodatkowy moze nie duzy ale zawsze zarobek. słyszałem tez ze kolekcionerzy ci wymagają od rzeźbiarza jakiś certyfikatow autentyczności. wie ktoś moze kto w siedzi o co biega?
pozdrawiam
Zapisane
Maciej Pawlica
Hero Member
*****

Pomógł? 28
Wiadomości: 778



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 16, 2008, 04:27:21 »

W życiu o czymś takim nie słyszałem , a takie rzeczy robię.

Jedyny certyfikat jaki mam, to ten świstek poniżej, wart tyle co papier na którym został wydrukowany, i można go sobie wsadzić w d...  Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech , ale ładnie wygląda. Duży uśmiech Duży uśmiech

Wydawany był przez komisję Cechu Rzemiosł Artystycznych, do tego można było kupić miniaturki tego papierzyska i przywiązać figurce do nogi.
Komisja miała takie pojęcie o figurkach jak ja o marsjańskich bakteriach.
    Jedynym prawdziwym certyfikatem jest jakość Twoich figurek i ewentualnie zdjęcia z etapów strugania.

Zapisane
Denis
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 43



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 16, 2008, 04:34:22 »

dzieki Maćku, ale przyznam ze rozbawileś mnie tym tekstem  Duży uśmiech
Zapisane
Maciej Pawlica
Hero Member
*****

Pomógł? 28
Wiadomości: 778



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 16, 2008, 04:55:17 »

No to będzie jeszcze śmieszniej :
Nie bardzo widzę sens zakładania (już teraz) takiej firmy.Po pierwsze, będziesz musiał płacić ZUS - ulgowa stawka  którą można płacić przez dwa lata to trzy stówy .
Nawet jak nic nie sprzedasz, płacić  co  miesiąc musisz.A i tak firma będzie Ci potrzebna tylko wtedy, jeśli klient zarząda rachunku  Duży uśmiech Duży uśmiech
Najlepiej spróbuj pohandlować bez zakładania firmy, dopiero jak będzie to miało ręce i nogi zarejstruj sobie  działalność gospodarczą na własne nazwisko .Wpisz sobie do formularza podczas rejestracji (w urzedzie gminy czy dzielnicy) wyrób oraz sprzedaż .
Podatek- ryczałt od przychodów ewidencjonowanych, 5,5 %, ale to już w Urzędzie Podatkowym, jak będziesz miał  informację o wpisie do ewidencji gosp. i REGON.
Zapisane
ducz
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 821



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 16, 2008, 05:05:14 »

Taki certyfikat to  możesz sobie sam napisać i przykładowo robić 10 kopii danego produktu numerując je od 1-10 i koniec  ,przybijając pieczatkę swojej firmy ,ale wydaje mi sie że bardziej chodzi o to że kolekcjoner chciałby mieć u siebie jeden niepowtarzalny wzór figurki ,którego już nie powielisz ( lub nie jest skopiowany ,sklonowany itd)i po to właśnie jest potrzebny certyfikat jakości itp. no i pozostaje jeszcze kwestia praw autorskich  Mrugnięcie
Zapisane
Maciej Pawlica
Hero Member
*****

Pomógł? 28
Wiadomości: 778



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 16, 2008, 05:17:15 »

Grzesiu,żeby zbyć swoje prawa do figurki, to trzeba podpisać ,,Umowę o przeniesienie praw autorskich od utworu plastycznego".
I zapłacić stosowny podatek.
Służę wzorem, w razie czego.
Przynajmniej w Najjaśniejszej RP, bo jak robisz dla innostranca, to nikt tym sobie głowy nie zawraca.

A numerowanie figurek to świetny pomysł i w sytuacji takiej jak napisał Denis - chyba najlepszy.
Zapisane
Denis
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 43



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 16, 2008, 06:30:02 »

jezeli chodzi o firme to jedna juz mialem ale z pewnych powodow musialem zlikwidowac dzialalnosc. teraz pracuje na pelnym etacie i z tego co sie orientuje jezeli bede chcial cos takiego znow otworzyc to bede jedynie placił chorobowe cos kolo 170 zl. no ale Macku tak jak mowisz raczej nie ma sensu, przynajmniej narazie, a z tym numerowaniem to rowniez uwazam ze pomysl jest godny uwagi Uśmiech
Zapisane
ducz
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 821



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 16, 2008, 06:36:51 »

Ech te fajne podatki  Mrugnięcie dobrze wiedzieć że masz takowy dokumencik ,oby nie był mi potrzebny
Zapisane
Piotr Czyż
Administrator
Hero Member
*****

Pomógł? 14
Wiadomości: 987



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 17, 2008, 09:14:37 »

Witam,

tak jak pisze Maciek, zakładanie firmy dla sprzedaży kilku figurek to chyba przesada (może pomijając aspekty podatkowe).
Ja numeruję figurki (taki niby certyfikat dorzucam), spotyka się z umiarkowanym zainteresowaniem. Od nastepnej sztuki każda będzie miała numer wybity na sobie. Zastanawiałem się też , jak wpływa na sprzedaż określenie, że będzie tylko seria 10, 25 lub 50 figurek. Kilka osób widziałem, że tak robi. Oczywiście kij ma dwa końce... zawsze może się zdarzyć, że jakaś figurka się dobrze sprzedaje, a tu zonk... bo tylko miało jej być wypuszczone 10 sztuk...

Maciej - szacun! No Mistrz wiadomo nie o dziś, ale że z papierami... Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 17, 2008, 09:22:59 wysłane przez Piotr Czyż » Zapisane

Weź user bar -> http://figurki.org/content/view/144/141/ <-Weź user bar

In$pektor
Zjazd
Sr. Member
*

Pomógł? 8
Wiadomości: 477



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 17, 2008, 10:44:23 »

Numery na figurkach  bardzo ladnie sie skopiuja wraz z cala figurka...Sililkon przyjmie wszystko. Jak ktos bedzie chcial podrabiac twoje prace to numerki na nic. Jezeli kolekcjoner chce miec oryginal a Ty nie zamierzasz powielac figury, to sprzedawaj rzezby. Tak robia na swiecie. Odchodzi Ci wtedy tez koszt odlewania.
Ponadto uwazam, ze zeby zakladac firme to trzeba miec zbyt a ten zdobywa sie osiagajac odpowiednia jakosc wyrobow. Na prestrzeni kilku lat widzialem wieeeele malych firemek figurkowych oferujacych mierne produkty. Firmy znikaly po kilku miesiacach. Jak masz jakichs klientow, to rob z nimi interesy we wlasnym zakresie, nie mieszaj do tego urzednikow, bo bedziesz zarabial na nich.

pozdrawiam
Artur
Zapisane
Piotr Czyż
Administrator
Hero Member
*****

Pomógł? 14
Wiadomości: 987



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 17, 2008, 11:31:38 »

>> Jak ktos bedzie chcial podrabiac twoje prace to numerki na nic.
No na to się nic nie poradzi. Chyba nie ma realnie sposobu. Numerowanie figurek indywidualne ma tylko i wyłącznie stworzyć wrażenie niepowatarzalności danego egzemplarza - nic ponad to. Zgadzam sie, że nie zabezpieczy to przed kopioowaniem (i wcale nie ma zabezpieczać...).
No własnie, zbyt przede wszystkim, jak osiągniesz odpowiednią skalę to będziesz sie martwił i rachunkami i VATem i całą resztą...

Pozdrawiam, Piotr
Zapisane

Weź user bar -> http://figurki.org/content/view/144/141/ <-Weź user bar

Maciej Pawlica
Hero Member
*****

Pomógł? 28
Wiadomości: 778



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Czerwiec 17, 2008, 12:04:37 »

Jak Cię zaczną podrabiać, to znaczy  że  naprawdę jesteś dobry !! Duży uśmiech Duży uśmiech
Bo naprawdę trzeba strugać absolutnie genialne figurki, żeby komuś chciało się usuwać z nich farbę , rozklejać ,odklejać podstawkę, polerować, szpachlować, uzupełniać uszkodzenia, ciąć na elementy dające się zaformować.
Tak że -tym się nie warto przejmować, warto się przejmować ,żeby ludziska figurki łykali jak młode pelikany.
Pozdrawiam , Maciek.
Zapisane
Piotr Czyż
Administrator
Hero Member
*****

Pomógł? 14
Wiadomości: 987



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #12 : Czerwiec 17, 2008, 02:11:42 »

>>Jak Cię zaczną podrabiać, to znaczy  że  naprawdę jesteś dobry !! 

Ja też czekam z niecierpliwością - na zobaczenie pierwszego pirata ze swojej figurki ne e-bay'u :DD Język.
Zapisane

Weź user bar -> http://figurki.org/content/view/144/141/ <-Weź user bar

Denis
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 43



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 17, 2008, 09:14:34 »

dość porządnie wybiliście mi ten pomysł z głowy, w sumie to dobrze bo teraz zamiast pieniedzy,  maliny bym zbierał Uśmiech chcialem osiągnąć cos za szybko, a za malo o wszytskim myslalem. chociaz powiem wam szczerze ze zainteresowalem sie stylem OOAK i z tego co wiem zeby sprzedawac takie figurki prawdziwym kolekcjonerom potrzebny jest wlasnie ów certyfikat autentycznosci.

tu sa przykłady takich lalek:
Zapisane
Jacek Spychalski
Zjazd
Full Member
*

Pomógł? 5
Wiadomości: 182



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 18, 2008, 01:54:40 »

Sorry ale kto miałby Ci wystawić takowy certyfikat ? ""Ministerstwo Rzeczypospolitej d/s Figurek" ? Czy "Międzynarodowa Gildia Lepiaczy Wszelakich Lalek  OOAK"(czy jak tam to zwał) Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech
Autorzy wielu tego typu prac są na tyle znani i rozpoznawalni że kolekcjonerzy poszukują właśnie ich figurek sygnowanych ich nazwiskiem i to ci autorzy WYSTAWIAJĄ CERTYFIKATY do swoich wyrobów , a faktycznie są one jedynie potwiedzeniem autentyczności ich wyrobu ,tak jak podpis na obrazie malarza.I tyle odnośnie  certyfikatów , to zwyczajny "bajerek" dla klienta .
Masz drukarkę ?o możesz sam zaprojektować i wydrukować sobie swój certyfikat ,potwierdzający że autorem Twojej figurki jest nie kto inny tylko Denis we własnej osobie i że jest ona jedynym na świecie i niepowtarzalnym egzemplarzem ,który wyszedł spod ręki Denisa przez co jest tak wyjątkowy.Ale może najpierw popracuj nad warsztatem oraz popróbuj wyrobić sobie jako taki "styl".Pokazuj na jakichś forach zrzeszających miłośników tego typu postaci i zbieraj opinie i uwagi odnośnie swoich prac .
Jak już będziesz na tyle pewny swoich umiejętności i wyrobisz sobie jakiś rozpoznawalny styl (potrafię rozpoznać masę autorów  po samej rzeźbie nie widząc okładki pudełka i to jest właśnie coś ,co jest indywidualnym stylem danego rzeźbiarza), to możesz już pracować nad tym by być rozpoznawalny i dopiero realizować swoje wizje , w czym naturalnie życzę Ci powodzenia .
Natomiast  jeśli prowadząc legalną firmę masz zamiar robić podobizny postaci z komiksów  ,filmów etc. i nazywać je "po imieniu" (czyli używać ich nazw własnych typu "Predator","Batman" czy nawet "Kermit Żaba")  to niestety ale raczej musisz mieć na to kwit licencyjny jeśli chcesz to sprzedawać legalnie .Wszystkie tego typu rzeczy są marką handlową (trade mark). A nielicencjonowane wykorzystywanie jest  karalne .
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2008, 02:07:59 wysłane przez Jacek Spychalski » Zapisane
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!