Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Styczeń 09, 2009, 03:58:41 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Poprawiony został problem z logowaniem.
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3
  Drukuj  
Autor Wątek: Ludwik XIV DOBRE ZDJĘCIA  (Przeczytany 2071 razy)
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1259



Zobacz profil Email
« : Czerwiec 23, 2008, 01:09:34 »

Zabrałam się za pyszności figurkę, napuszonego króla Ludwika XIV pozującego do portretu. Figurka (Masterclass - jakiś czas temu robiłam tu jej inboxa) jest zresztą wzorowana na portrecie króla pędzla H.Rigaud z 1701 roku. Król miał wtedy 63 lata.
Wszyscy pamiętnikarze, którzy mieli okazję zetknąć się z nim osobiście, wspominają, że Ludwik miał w sobie jakiś wrodzony majestat. Nawet przyjaciół onieśmielał. Figurka doskonale pokazuje tę cechę króla.
Na początek materiały referencyjne:

Figurka po złożeniu z grubsza wyglądała tak:

Na obrazie jest kilka dodatkowych elementów: krzesło z poręczami, kolumna i udrapowana nie wiadomo na czym pyszna czerwona tkanina z kutasikami. Krzesła robić nie zamierzam, zresztą na podstawce nie ma miejsca, za to kolumnę i owszem. Zmajstrowałam ją z - tylko proszę się za bardzo nie śmiać! - z dwóch gumek myszek, kawałka starej nakrętki od flamastra, dwóch nitek, tekturki i blaszek. Dziurę w eks-nakrętce zapchałam "White Stone'em" Vallejo.




Oczywiście najpierw musiałam pomalować królewskie łydki, żeby móc dokleic płaszcz.
W trakcie montażu okazało się, że elementy średnio do siebie pasują. Ślady po szpachlowaniu jeszcze muszę wygładzić.
Dziś rano zapodkładowałam króla głównymi kolorami.

Cały czas zastanawiam się nad draperią. Robić czy dać spokój? Trochę się boję, że zasłoni mi króla...
Nic, myślę  Duży uśmiech
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2008, 08:35:30 wysłane przez Katarzyna Manikowska » Zapisane

Jacek Spychalski
Zjazd
Full Member
*

Pomógł? 5
Wiadomości: 182



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 23, 2008, 04:53:56 »

Rób draperię ! Fajnie zamknie kompozycję .Ale coś fotelika z obrazka nie widzę  Mrugnięcie.
Co do majestatu  to może i tak było ,ale  jak dla mnie wygląda jak pajac , to już taka moda tej epoki  Duży uśmiech
Aha, jeszcze dostrzegam tu karygodny postępek mordu dokonanego na niewinnej gumce myszce !  Płacz
Pozdrawiam
Jacek
Zapisane
Sylwester Bres
Full Member
***

Pomógł? 2
Wiadomości: 142



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 24, 2008, 03:43:27 »

Naprawde zazdroszcze tempa Złość
Tak w miesiacu , to ile figurek pomalujesz ?
Zapisane
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1259



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 24, 2008, 07:15:20 »

Draperię pewnie zrobię, tylko muszę obmyślić sposób jej, eee, udrapowania. Nie taką wielką, jak na obrazie, to na pewno. Krzesełka nie będzie, nie ma miejsca na podstawce a ja nie potrafię lepić, zwłaszcza skomplikowanych kształtów.
Że pajac z naszego punktu widzenia, to i owszem. Ale w swojej epoce uchodził za eleganta. Spodnie dzwony też jeszcze parę lat temu były "wiochą", a różowa kremplina nadal jest. Nie zdziwiłabym się jednakowoż, gdyby za kolejne kilka lat cała młodzież biegała w owej różowej kremplinie.
Sylwester - nie mam pojęcia. Maluję "grupowo", tzn. co rano wyjeżdża na blat kilka-kilkanaście figurek w różnych stadiach malowania, od pypci 28 mm po wielkie popiersia. I co mi w duszy zagra, to podmalowuję. Maluję 3-4 godziny dziennie, jakby co.
No to czas na zdjęcia króla. Dziś wszedł w fazę Bladego Różowego Straszydła. Ma niefajną, ziarnistą, taką "rozmemłaną" rzeźbiarsko twarz. Walczymy  Chichot


Zapisane

Victorius
Zjazd
Jr. Member
*

Pomógł? 2
Wiadomości: 63



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 26, 2008, 05:54:28 »

Woooo KAsia
siostra ! bomba ..
superaśny ..
elegancki na maxa ..
super ...
czekam cierpliwie finału ...
Zapisane
Biskup
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 543



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 26, 2008, 07:14:29 »

No zapowiada się ciekawie i bardzo ciekawy sposób wykorzystania gumki do wycierania Uśmiech
Pozdrawiam
Łukasz
Zapisane


...In absence of light darkness prevails...
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1259



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 26, 2008, 07:28:58 »

Dziś poszły pierwsze rozjaśnienia na płąszcz i podusię. W najgłębszych cieniach płaszcz będzie fioletowawy ("królewska purpura"), a na wierzchu lśniącociemnobłękitny.
Na podusi ułożyłam łapkę-drapaczkę do wydłubywania wszy i pluskiew z peruk (bardzo modna ówcześnie a niezbędna zabawka arystokratów płci obojej), do ręki dałam królowi berło. Koronę dokleję po pomalowaniu. Miecz też się maluje oddzielnie.



Zapisane

Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 4
Wiadomości: 350


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 26, 2008, 01:19:09 »

Kasiu, ja myślę, że rozjaśnisz kolor cery Jaśnie Pana, i spróbujesz wymalować jakieś malutkie żyłki w celu ukazania błękitnej krwi? Duży uśmiech
Zapisane

Nasz vWarsztat Mrugnięcie
Narzeczona modelarza Duży uśmiech
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1259



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 26, 2008, 01:21:59 »

Cera Jego Wysokości to na razie straszydełko, a nie cera. Zajmę się tym, jak będę miała humor na malowanie twarzyczek.
Błękitne żyłki? hmmm...  Uśmiech
Zapisane

Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 4
Wiadomości: 350


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 26, 2008, 01:26:13 »

To się nazywa porządny wjazd na ambicję Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech
Zapisane

Nasz vWarsztat Mrugnięcie
Narzeczona modelarza Duży uśmiech
Jacek Spychalski
Zjazd
Full Member
*

Pomógł? 5
Wiadomości: 182



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 26, 2008, 03:14:54 »

Na podusi ułożyłam łapkę-drapaczkę do wydłubywania wszy i pluskiew z peruk (bardzo modna ówcześnie a niezbędna zabawka arystokratów płci obojej),

Kasiu , pomyłka! Drapaczko/młoteczki do ubijania insektów dręczących ówczesnych panów i panie były znacznie mniejsze,tak by mieściły się obszernym rękawie szaty.Zwykle wykonywane ze srebra i kości słoniowej były naprawdę filigranowe i piękne (niezależnie od ich brzydkiego przeznaczenia)
To coś to tzw."Ręka Władzy Sądowniczej" zastępowała królowi berło na procesach sądowych i świadczyła o jego niezbywalnym i  dziedzicznym prawie sędziego najwyższego do ferowania wyroków(lub ułaskawiania skazańców)   Taki gadżet jak fascio u rzymskich "cysorzy" ,czyli pęk rózeg z siekierką niesiony prze nimi,a zaświadczający o tym, że cesarz ma władzę i może wychłostać ,albo zdekapitować kogoś jak ma ochotę  Mrugnięcie
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2008, 03:17:42 wysłane przez Jacek Spychalski » Zapisane
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1259



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Czerwiec 27, 2008, 07:14:26 »

Łoj.
 Zawstydzony
Jacek, dzięki!
Fakt faktem, że o drapaczkach dużo czytałam, ale na żywo żadnej nie widziałam.
Uznaję błąd, włażę pod stół i gromko szczekam: hau! hau!
Zrobiłam dziś kolejne podejście do królewskiej twarzy, w sumie niedużo, pewnie przez weekend będzie lepiej. Poza tym trochę brudnej roboty przy kolumnie i pierwsze rozjaśnienia na koronkowe mankiety i żabot.



Zapisane

Artur (ar2roo) Łajewski
Zjazd
Full Member
*

Pomógł? 8
Wiadomości: 239



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #12 : Czerwiec 27, 2008, 09:28:05 »

Hey,
długo leżała ale się doczekała  Mrugnięcie brakuje mi tam pudelka  Mrugnięcie.
Narazie wygląda obiecująco.
Pozdrawiam, Artur.
Zapisane

Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1259



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 27, 2008, 09:58:45 »

No nie... pudelka...
Ratunku  Chichot
Świetny pomysł, tak swoją drogą. Dzięki!
Zapisane

Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1259



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #14 : Lipiec 01, 2008, 07:27:55 »

Uprzejmie donoszę, że król ma się coraz lepiej.
Dziś zaczęłam czyszczenie białych elementów, znaczy futra, żabotu i mankietów.
Jak miecz Damoklesa wisi nade mną konieczność zmajstrowania draperii. Ratunku. Z czego się robi draperię???




Zapisane

Strony: [1] 2 3
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!