Przemysław Szymczyk
Zjazd
Full Member
Pomógł? 2
Wiadomości: 164
|
 |
« : Sierpień 11, 2007, 01:56:56 » |
|
Witam Na warsztacie:  Pan z lewej nieco bardziej zaawansowany. Udało mi się zgubić kaburę z pistoletem, którą powinien mieć przyczepioną do nogawki  Tak jak na tym zdjęciu: http://www.alpineminiatures.com/images/figpix/35023/35023a.jpgSpróbuję ulepić ją samemu, ale przedtem mam pytanie do znawców: Jaki to powinien być rodzaj pistoletu i kabury? Przeglądałem internetowe sklepy z bronią, kabur "nogawkowych" jest od metra.. Komentarze mile widziane Przemek
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Sierpień 11, 2007, 05:01:39 wysłane przez Przemysław Szymczyk »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
excatlon
|
 |
« Odpowiedz #1 : Sierpień 11, 2007, 06:11:22 » |
|
ladne  a dasz wiecej cieniowania na mid tone?? bo narazie to tylko w zgieciach sa  dobry start 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
In$pektor
Zjazd
Sr. Member
Pomógł? 8
Wiadomości: 476
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 11, 2007, 06:45:23 » |
|
Bardzo ladnie! Dobrze Ci idzie. A gliwera z kabura to moze byc zapewne kazda jaka znajdziesz, amerykanie sami sobie wybieraja ekwipunek z dostepnego na rynku towaru. Jest pare firm ktore robia dla wojska jak np. Blackhawk. Masz tu link, smialo mozesz lepic cos z tego http://www.uscav.com/search.aspx?Search=holster&TabID=1&os=1&CatID=5230
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ducz
Zjazd
Hero Member
Pomógł? 16
Wiadomości: 790
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 11, 2007, 09:47:27 » |
|
O fajne początki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
Przemysław Szymczyk
Zjazd
Full Member
Pomógł? 2
Wiadomości: 164
|
 |
« Odpowiedz #5 : Sierpień 12, 2007, 09:26:33 » |
|
Dzięki za miłe słowa Idę się utopić z tymi moimi potworkami  eee, trochę treningu i spokojnie będziesz malował tak albo lepiej  a dasz wiecej cieniowania na mid tone?? bo narazie to tylko w zgieciach sa  Jakieś poprawki będą, ale generalnie raczej zostanie jak jest. Lubię taki styl z "agresywnym" cieniowaniem. Można dyskutować, czy tak jest realistycznie, czy niekoniecznie - ale mnie się podoba Dzięki Artur za linka Przemek
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Tomek Hejmo
Sr. Member
  
Pomógł? 4
Wiadomości: 332
Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)
|
 |
« Odpowiedz #6 : Sierpień 13, 2007, 11:56:37 » |
|
eee, trochę treningu i spokojnie będziesz malował tak albo lepiej  Nie wiem czego mi braknie przy tym treningu, życia, czy figurek do psucia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Przemysław Szymczyk
Zjazd
Full Member
Pomógł? 2
Wiadomości: 164
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 17, 2007, 09:32:48 » |
|
...czy figurek do psucia  I dlatego należy zakupić sobie figurkę żywiczną albo metalową (bo bardziej odporne na chemię) oraz obowiązkowy specyfik początkującego malarza - zmywacz do akryli wamodu albo kreta (zależy kto czym maluje)  Moją pierwszą żywiczną figurkę (z M-model bodajże) zmywałem chyba z 10 razy Powoli do przodu:  Pozdro Przemek
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Tomek Hejmo
Sr. Member
  
Pomógł? 4
Wiadomości: 332
Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 18, 2007, 01:39:17 » |
|
Przemku, ja wiem, że takie pytania zapewne słyszałem już setki razy, ale zdradź mi swój sposób malowania twarzy i cieniowania  Bo jak ja cieniuję to mi najczęściej wychodzą takie rozmazane ciemne plamy. A szwy cieniujesz washem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Przemysław Szymczyk
Zjazd
Full Member
Pomógł? 2
Wiadomości: 164
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 18, 2007, 02:01:37 » |
|
Do malowania twarzy pierwszy raz w życiu użyłem farby o kolorze skóry - skin tone base Modelmastera. Podkład to ta farba + nieco Rust. Rozjaśniałem dodając do tej mieszanki wiecej skin tone i białej. Sciemnienia to podkład + wiecej rust i odrobina czerni. Wszystkie miejsca rozjaśnień i cieni są po prostu malowane cienkim pędzelkiem - używam rzadkiej farby z dodatkiem opóźniacza.
Szwy cieniowane cienkim pędzelkiem rzadką farbą oraz nowym wynalazkiem - ołówkiem. Używałem automatycznego i miękkiego (4B) zwykłego. Trzeba go co chwilę ostrzyć papierem ściernym, ale można łatwo uzyskać cienkie linie. Po nałożeniu aerografem lakieru przestają sie błyszczeć i wyglądają jak należy. Ołówek nadaje się też do robienia "deszczyku" na niemieckich panterkach
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
Przemysław Szymczyk
Zjazd
Full Member
Pomógł? 2
Wiadomości: 164
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 18, 2007, 05:50:17 » |
|
Twarz jeszcze nie do końca gotowa, jak widać  (większego zbliżenia póki co nie mam) Przy malowaniu twarzy ważne jest żeby sama twarz była dobrze wyrzeźbiona i dobrze odlana - zanacznie łatwiej się wtedy maluje (przynajmniej mnie). Szczególnie przy malowaniu olejami drobne niedokładności czy nierówności odlewu wyłażą na wierzch
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
In$pektor
Zjazd
Sr. Member
Pomógł? 8
Wiadomości: 476
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 19, 2007, 07:13:08 » |
|
Widze ze idzie Ci bardzo dobrze. Poradziles sobie z lebkami a nie sa one latwe, bo Taesung rzezbi je bardzo delikatnie i tak na prawde to rysy twarzy trzeba sobie namalowac. Dlatego czesto ludziska wstawiaja do figurek Alpine lebki Horneta. Daj troche zywszych kolorow, jakies kontrasty. Chyba ze fotki rozjasniales w Photobuckecie, to wtedy proponuje inne swiatlo do zdjec. Zrobiles juz Abramsa? Podeslij jakies foty na maila, tez bede robil go niebawem (najpierw Challenger).
Pozdrawiam Artur
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Przemysław Szymczyk
Zjazd
Full Member
Pomógł? 2
Wiadomości: 164
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 19, 2007, 11:21:49 » |
|
Zrobiles juz Abramsa?
eee gdzie tam  Nawet jeszcze nie zdążyłem kupić. Z niepokazywanych publicznie mam tylko Panterę 1/35 i Conana 75mm (oba do poradnika Payo) Daj troche zywszych kolorow, jakies kontrasty
Nie kuś  Jak zacznę poprawiać, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że popsuję Pozdrawiam Przemek
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|