Witam Forumowiczów

W końcu udało mi się zmęczyć coś takiego. Kolory bazowe to, jak widać na załączonych obrazkach, czerwony, zielony i niebieski, więc osobiście nazwałem sobie tą figurkę RGB Viking

Wymaga jeszcze kilku drobnych poprawek ale z grubsza jestem już na finiszu.
Muszę przyznać, że Elite ma ciekawą ofertę figurek w 70mm ale jakość jest trochę niższa od chociażby Pegaso. Jakość detali jest niezła, natomiast gorzej z dopasowaniem poszczególnych elementów. Można się spodziewać kilku irytujących chwil kiedy okazuje się, że coś nie chce przyczepić się do czegoś albo wręcz odpada mimo starannego przyklejenia. Pół kilograma szpachli i trochę cierpliwości powinno jednak wystarczyć.
Malowanie akrylami i olejami. Najwięcej problemów przysporzyło mi widoczne niebieskie przyodzienie. Jest ona jak dla mnie trochę za bardzo udrapowane. Jak wycieniowałem wszystkie fałdy, to efekt pracy trochę kuł w oczy. Poprawiłem wszystko olejną prussian blue i zdecydowałem, że główny cień będzie pod lewym ramieniem.
W całej figurce bardzo spodobała mi się tarcza, ktorą prezentuje dosyć mocny stopień eksplatacji. Postanowiłem, że będzie to tarcza z drewnianym randem, co było dość powszechnie spotykane. Aby uzyskać realistyczny efekt skóry na tarczy, najpierw położyłem podkład Vallejo koloru orchy. Następnie namalowałem czerne elementy. Wszystko spłukałem olejowymi burnt umber i sepia. Nakładając sepię postarałem się by cała powierzchnia pokryta była drobnymi kropkami nierozpuszczonej farby, co miało imitować skórzaną fakturę. Następnie całość przetarłem suchymi pastelami, by nadać kolorowi bardziej naturalny wygląd i stłumić trochę efekt czarnej pixelozy. Odsłonięty kawałek drewna na tarczy trochę mocniej potraktowałem lamp black, tak aby zaznaczyć, że jest to inny materiał ale by nie odróżniał się zbytnio pod względem tonalnym od całej reszty tarczy.
Drobnym mankamentem tej figurki jest fakt, że głowa nie występuje w zestawie osobno a jest integralna częścią korpusu. Trochę może to utrudnić swobodę malowania. U mnie całość to olejna kombinacja burmt umber, naples yellow, titanium white na podkładzie andrea dark flesh. Długo zastanawiałem się czy tak szlachetne rysy przyozdobić lekko sinym kolorem sugerującym niską temperaturę powietrza lub "spożycia"

Stwierdziłem jednak, że chłopaki w tamtej epoce, to za kołnierz nie wylewali

Na duży plus zasługuje fakt, że w zestawie dołączony jest, jako osobny element nosal, co pozwala na bezproblemowe pomalowanie całej facjaty.
Jako growundwork wybrałem jesienną scenerię z małym elementem wodnym, potocznie nazywanym kałużą

Wszelkie komentarze mile widziane...