Oj, musimy chyba opoważnie porozmawiać

!
Ekscelencjo Biskupie , po pierwsze, lepiej jest dorobić nowe oko niż poprawiać stare.
Niby wszystko ok, ale miejsce poprawki jest widoczne !
Usta : mam wrażenie że korciło Cię aby szczelinę między wargami poprawiać jakimś ostrzem.
Wiem że na początku to trudne, ale staraj się wargi wykonać ,,na miękko ", kiedy masa jest miękka, wyprofilować pędzelkiem itd.
Nie masz jeszcze wprawy w posługiwaniu się ostrzem, kumasz już o co chodzi, ale brak Ci troche wprawy.
Co do samych ust, niestety, dolna warga jest krzywa (za długa z prawej strony), po lewej stronie (lewej na zdjęciu ) jest ok, a po prawej wyjechałeś z dolną wargą gdzieś w kosmos.
Usuń dolną wargę.
Wyznacz środek górnej, kierując się, że tak powiem nosem

tym ludkowym oczywiście, sprawdź, czy po obu stronach wyznaczonego środka jest mniej więcej tyle samo górnej wargi i adekwatnie do tego ,,pomiaru" wykonaj dolną wargę, w miarę możliwości na gotowo, przynajmniej jeśli idzie o miejsce styku warg.
Broda jest OK, ale trzeba bedzie ją uzupełnić i wyprofilować w miejscu gdzie przechodzi w dolną warge, ale to potem.
To wszystko w kolejnym łebku będzie ci wychodziło intuicyjnie, ale ten jest pierwszy , i nikt nie mówił że pójdzie lekko !
Do roboty !