Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Grudzień 01, 2008, 11:47:43 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Poprawiony został problem z logowaniem.
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Mycie  (Przeczytany 638 razy)
tomek
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 9


Zobacz profil Email
« : Listopad 07, 2007, 07:51:17 »

Mam pytanie jak czyścicie farbe akrylowa z figurek żywicznych?
Zapisane
excatlon
Full Member
***

Pomógł? -2
Wiadomości: 187



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Listopad 07, 2007, 07:53:11 »

jak nie jest polakierowana to mozna zdzierac szczotka,mozna zmywac zmywaczem do akryli wamodu i w ostatecznosci wrzucic do kreta Duży uśmiech

 Chichot
Zapisane
tomek
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 9


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Listopad 07, 2007, 09:58:50 »

 A jak bym chiał zmyc ja kretem to sa jakies zasady bezpieczeństwa?
Zapisane
Przemysław Szymczyk
Zjazd
Full Member
*

Pomógł? 2
Wiadomości: 164



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Listopad 08, 2007, 12:02:22 »

Kret jest ślepy, ale może ugryźć UśmiechMrugnięcie

Oj, kret chyba nie ruszy akryli (przynajmniej mi nie ruszał). Do usuwania akryli używam zmywacza do akryli wamodu. Maczam w nim starą szczoteczkę do zębów i ścieram farbę. Niektóre żywice po takiej operacji mogą stać się nieco zmięknąć - nabierają konsystencji twardej gumy. Nie przeszkadza to w malowaniu, ale można uszkodzić np. paznokciem jakieś drobne elementy, znacznie gorzej się też ją szlifuje.   
Zapisane
Biskup
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 14
Wiadomości: 525



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Listopad 08, 2007, 12:51:19 »

Eeee tam kret rusza wszystko jak jest dobry roztwór. Ja stosuje jedna łyżka stołowa na 1 litrowy słoik, zostawiam tak na kilkanaście godzin i jest super, jeśli farba nie zeszła do końca to używam starej szczotki do zębów, bo jest wystarczająca na rozmiękczoną farbę. A co do zasad uważaj na ręce i oczy, bo to jednak żrące jest  Uśmiech.
Pozdrawiam
Łukasz

P.S. korzystam z tego samego roztworu od paru lat Uśmiech
Zapisane


...In absence of light darkness prevails...
Mijagi
Full Member
***

Pomógł? -1
Wiadomości: 132



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Listopad 08, 2007, 10:55:13 »

Co prawda nie wiem jak to jest z figurkami żywicznymi (więc może warto przeprowadzić jakiś mały test wcześniej) ale zdarzyło mi się, zmywać akryle z figurek wykonanych z „plastiku” (w sumie materiał podobny) - konkretnie tych do LotRa, urządzając im małą kąpiel w rozcieńczalniku (nie mylić z rozpuszczalnikiem, bo po figurce będzie  Niezdecydowany Sprawdziłęm na własnej skórze, że tak powiem - niestety).
Po kilku godzinnej kąpieli farba w zasadzie sama odpadła. Trzeba było ją tylko podczyścić nieco szczoteczką do zębów.
Pozostaje tylko problem zapachu.
Zresztą dowiedziałem się o tej metodzie stąd:
http://www.cytadela.pl/modules.php?name=Sections&op=viewarticle&artid=26
Pozdrawiam
Szymon
« Ostatnia zmiana: Listopad 08, 2007, 10:57:43 wysłane przez Mijagi » Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!