Widzę, że temat spotkania powraca tylko dlaczego w Wawie i tak z nienacka

Może by tak coś zorganizować w któryś weekend uwzględniając ludzi z całej Polski?
Zorganizować można, czemu nie, natomiast jest spore ryzyko, że sprawa polegnie na logistyce.
W swoim towarzystwie udaje nam się zorganizować dwa spotkania weekendowe rocznie (na kilkanaście osób), na których gramy nieco, popijamy to i owo i doskonale się bawimy - lokalizacja w wynajętej (najczęściej prowincjonalnej) szkole, spanie na karimatach i śpiworkach.
Tyle tylko, że taki standard może okazać się niewystarczający - a wtedy trzeba by szukać jakiegoś hotelu (lub podobnego lokum), z fajną knajpą nieopodal.
Pozostaje jeszcze opcja - przyjemne z pożytecznym - i zorganizowanie zjazdu w miejscu np. turystycznie ciekawym, gdzie oprócz niewątpliwie interesującego spotkania przy kawiarnianym stoliku ten i ów uda się do podziemi, muzeum, na szlak turystyczny pójdzie albo do świątyni. Tyle tylko, że koszty niewspółmiernie wzrosną.
Po rozeznaniu, ilu jest poważnie zainteresowanych i zaznaczeniu lokalizacji, gdzie komu najbliżej - można by szukać miejsca na zjazd.
Do mnie na Lubelszczyznę zazwyczaj wszystkim znajomym jest daleko, więc spodziewam się, że wygra opcja Warszawy lub Krakowa

Chociaż uroki Roztocza, Polesia czy od biedy Kazimierza Dolnego - może kogoś skuszą ?

Żeby nie mieszać z już ustalonym wątkiem warszawskiego majowego wieczorku - może moderator wydzieli niniejszy wątek spotkania międzymiastowego, chociaż on jeszcze mocno w fazie prenatalnej...