Ja tam myślę że ta knajpka była by dla naszych potrzeb w sam raz;)
Znam ją bardzo dobrze, jako i obslugę, pojawiam się tam osobiście ostatnimi czasy przynajmniej raz na tydzień. Dzieki temu i ja jestem tam znany:)
Wokół tego miejsca gromadzi się wiele grup myślacych inaczej

zrzeszonych lub nie, w rożnych fandomach, poniekąd powiązanych z fantastyką ale nie tylko. Sam tam pociągnołem za znajomymi z fandomu.
Ta czytelnioknajpkogralnia gromadzi ludzi wszelakiego pokroju, dla których gdzie indziej brak niestety miejsca.
Spotykają się tam RPGowcy, LARowcy, TAGowcy, BITEWniakowcy, CZYTAcze i insze zagubione owieczki.
Na miejscu można pogadać, wypić, zjeć coś (choć może nie zbyt obfite menue ale daje rade) a nawet pograć w jakiekolwiek gry.
Zatem miejsce dla nas myślę odpowiednie, ceny przestępne jak na Wawę, nikt nikogo nie wywala za małe zamówienia, nie ma walk religijnych jeno pokojowe dysputy. Jest miejsce na prelekcję (mają także rzutnik z projektorem). Można by sie podpiąć pod jakąś impreze cykliczną z wystawką albo inszymi warsztatami.
Myślę że bez problemu dało by się radę z nimi zaprzyjaźnić i powymieniać banerkami etc...
W końcu im więcej kumpli tym lepiej
