Forum Figurki.org

Figurki => Galerie i Warsztat => Wątek zaczęty przez: Tomek Hejmo Listopad 29, 2007, 04:15:36



Tytuł: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Listopad 29, 2007, 04:15:36
Przedstawiam pierwszą relację z budowy ::) Zestaw kupiłem kiedyś dawno mając nadzieję, że podejdzie pod IIWŚ ;D kiedy się okazało, że nie podejdzie, wylądował w szafie. Teraz go wyciągnąłem i coś tam dłubię. Figurka przedstawia żołnierza służącego w Czadzie w latach osiemdziesiątych. Zdjęcie ciemne jak ciemna cholera, ale jak wracam ze szkoły to już po słoneczku śladu nie ma. Pomalowany na zielono, cieniowany olejną czernią kostną. Teraz pytanko - dać mu jeszcze suchy pędzel, czy nie?

(http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/zdjcia1611.jpg)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Listopad 30, 2007, 08:18:46
Hm, ja bym suchy pędzel dała... a potem delikatnie laserunek na najbardziej wystających fałdkach.
Tomek, czy dobrze pamiętam, że to jest ten Murzyn w berecie? Też ten zestaw u mnie od lat leży, i leży, i leży... :(


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Listopad 30, 2007, 01:47:34
Murzyna to z każdego można zrobić ;) W berecie jest trzech - jeden z Chin i dwóch z Czadu. Może dzisiaj uda mi się to skończyć, walnę mat i jutro lepsze zdjęcia? Kto wie ::) A ten laserunek to jak się robi... ???


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Listopad 30, 2007, 02:25:53
No nie, z każdego nie, trzeba mieć łepek murzyński  :)
Laserunek? Bierzesz mokrą paletę (znaczy np. papierowy ręcznik mocno zwilżony wodą, rozpostarty na np. dekielku od serka), i na to mokre paciasz sobie kolor podstawowy i kolor do rozjaśnień. Obok siebie, dosć blisko. Potem stopniowo mieszasz farbę, na pędzlu albo wręcz na figurce, cienkim pędzelkiem nakładasz dość rozrzedzoną farbę, coraz jasniejszą, aż do uzyskania ładnych, płynnych przejść kolorów.
To dotyczy akryli oczywiście.
Polecam ten tekst:
http://www.chestofcolors.com/cofc-postnuke/index.php?name=Sections&req=viewarticle&artid=31&page=1


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Listopad 30, 2007, 02:39:55
Pewnie coś schrzanię z tym laserunkiem ;D


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 01, 2007, 02:03:09
Laserunek chyba za mocny wyszedł. Zdjęcie z lampą i bez. To bez ładniejsze :P

(http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/th_zdjcia1611003-1.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/zdjcia1611003-1.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/th_zdjcia1611001-2.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/zdjcia1611001-2.jpg)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 03, 2007, 08:33:58
No i dobrze. To teraz, wredna będę, laserunkuj go dalej. Płynniejsze przejścia między jasnymi smugami a ciemniejszym kolorem podkładowym, please  ;) Ewentualnie z pomocą retardera.
(Wredny babol jestem, wiem...)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 03, 2007, 02:07:18
A tam wredny od razu ;) właśnie o taką pomoc mi chodzi, a nie głaskanie "tak tak wszystko jest ok" i się g***o nauczę. Jakbym tak chciał, to bym gotowca do galerii wstawił. Z tymi przejściami to rozumiem, że teraz przyciemniamy rozjaśniony kolorek, si? ;D

PS Jak coś źle, to się nie krępuj, jedź jak po burej suce, nie obrażę się 8)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 03, 2007, 03:32:12
Cześć.
Zaraz po burej... sama mam burą sukę, a po niej jeździć się nie da  ;D
Przepis na laserunkowanie: węźmij kolor "ciemny" ze swojego legionisty i weźmij kolor jasny, ciapnij je oba na mokrą paletę i mieszaj na pędzlu. Ciemny ostrożnie rozjaśniaj, jasny ściemniaj. Dobrze jest mieć w tym momencie cały czas w pamięci, skąd pada światło. Popatrz, jak rozjaśnia ubrania swoim ludkom In$pektor. Chodzi o uzyskanie płynnych przejść na "miękkich" fałdach, a ostrych tam, gdzie ubranie ostro się załamuje.
Żebym ja to jeszcze umiała po polsku napisać... >:(


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 03, 2007, 04:53:21
Czyli tak jak rozjaśnianie tylko baaaardzo delikatnie? A na prace Artura to ja sobie jedynie popatrzeć mogę i szczękę rozdziawić i tyle z tego będzie ;D


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 03, 2007, 08:23:47
Eeee, no, ten, tego... Chyba spieprzyłem :-X Wydaje mi się, że im dłużej nad tym siedzę, tym bardziej się pogrążam. Ale w następnym zamówieniu z modelarskiego ma przyjść zmywacz do akryli ;D

(http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/zdjcia1611009.jpg)
(http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/zdjcia1611008.jpg)
(http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/zdjcia1611007.jpg)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 04, 2007, 09:05:59
Nie no, na prace Artura to ja sobie też mogę popatrzec, oblizać się, dziób obetrzeć i iść malować płoty, ale nie w tym rzecz. Czemu sądzisz, że popsułeś? Za delikatne przejścia teraz Ci się wydają? No to, albo podkreśl cienie od dołu jakimś ciemniejszym odcieniem bazowego, albo rozjaśnij od góry, albo fru chłopka do zmywacza :)
I następna warstwa farby poproszę... :)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Przemas Grudzień 04, 2007, 09:56:11
dwie uwagi ;)
1. laserunek - farba musi byc mocno rozwodniona. zasadniczo laserunek ma byc na tyle przejrzysty, zeby przebijala spod niego warstwa na ktora go nakladasz. zeby taka farba nie splywala wystarczy zebrac jej nadmiar z pedzla  wycierajac go delikatnie o np. recznik papierowy
2. mokra paleta - Katarzyna zapomniala o dosc kluczowej sprawie. na lignine/gabke/recznik papierowy powinien pojsc papier pergaminowy (najlepszy jest najtanszy bialy papier do pieczenia - nie jest nasaczony jakimis "mrocznymi" dodatkami). jesli tego nie zrobisz bedziesz zbieral wloski np. z ligniny, farba wsiaknie i generalnie calosc nie zda egzaminu


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 04, 2007, 12:53:11
A propos uwag Przemasa:
Ad. 1 - zaiste, święta racja, Przemas w kilku słowach opisał to, czego ja nie mogłam wyjęzyczyć.
Ad. 2 - nie napisałam o pergaminie, bo sama go nie używam i faktycznie zapomniałam. Nie lubię pergaminu. Ale w tekście Ani, który podlinkowałam, o pergaminie jest sporo. Ja osobiście jestem fanką zwykłego, lekko karbowanego ręcznika papierowego i płaskich dekielków po serku paprykowym, ale zdaje się, że co malarz, to inne preferencje  :)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 04, 2007, 04:14:22
Hmm to może zrobimy tak jak Maciek z Biskupem? Wyciągniesz z szafy swój zestaw, i będziemy robić równolegle? Paczka ze zmywaczem powinna przyjść w przyszyłym tygodniu. Jak coś to możemy robić jakiegoś innego ;) Przemas, dzięki za rady!


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Przemas Grudzień 05, 2007, 01:29:26
ano, co malarz to inny warsztat :).
ja lubie polozyc pergamin gdyz sam recznik z czasem zaczyna sie w wodzie rozlazic przez co mialbym w farbie mnostwo klakow. ponadto ciezko na samym reczniku utrzymac mocno rozwodniona farbe gdyz zassysa on wlasnie ow nadmiar wody.
rozwiazanie pergaminowe ma tez swoje wady. przede wszystkim trzeba kupic odpowiedni pergamin. wbrew pozorem nie jest to taki proste - powszechnie dostepne sa bardzo czesto natluszczane lub tez pociagniete jakims tworzywem. tym sposobem moze zarcie do niego nie przywiera ale eliminuje to go do naszych potrzeb - przez te wszystkie dranstwa albo nie przepuszcza on wody, albo robi straszne cuda z farba.
ponadto wymaga on lekkiego przygotowania przed nalozeniem. trzeba go wyplukac z obu stron ciepla woda - bez tego zawija sie okropnie.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 05, 2007, 10:26:09
Tomek, mam tego legionistę wyciągnąć i robić?
 ;D ;D ;D
OK. Ze mną jak z dzieckiem, za rączkę i do knajpy (na mleko acidofilne...)
Daj sygnał, kiedy mam go zacząć.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 05, 2007, 01:19:33
Jasne, wyciągaj i rób od razu. Będę mial na czym się wzorować ;)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 05, 2007, 02:20:30
Tak jest. Dzisiaj spróbuję wszcząć poszukiwania w czeluściach mojego magazynku.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 05, 2007, 02:23:52
Tylko proszę zdjęcia mniej więcej co 10 - 15 sekund. Ponoć jeden obraz mówi więcej, niż tysiąc słów ;D ;D ;D


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 05, 2007, 02:27:37
Ale zdjec z poszukiwań mogę nie robić?
(wlazła baba do szafy i tylko nogi jej wystają...)
Tu chyba lepsze będą słowa  ;D


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 05, 2007, 02:31:17
Z poszukiwań pozwalam nie robić ;D To widzę, się szykuje drugi już poradnik na figruki.org :D


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 06, 2007, 08:36:11
Dobra. A zatem baba wlazła do szafy, wzbudziła żywą radość swoich kotów, zaczem wylazła z szafy z odnalezioną Legią Cudzoziemską. Ku zdziwieniu baby legionistów ktoś już kiedyś posklejał - ciekawe, kto? Pewnie sama baba, jak jeszcze nie miała takiej sklerozy, jak ma dzisiaj. Baba zatem jedynie obejrzała inkryminowanego legionistę, upewniła się, że będzie on Murzynem, i weszła w etap pracy koncepcyjnej.
Na pudełku są co prawda podane jakies kolory, ale raz że obrazek się babie nie spodobał, a dwa, że posługiwanie się kolorami z pudełek daje opłakane skutki (zdaniem baby). Baba wyciągnęła sobie zatem z komputera jakiegoś Ospreya o spadochroniarzach Legii Cudzoziemskiej, obejrzała obrazki i popadła w głębokie zamyślenie.
W tym zamyśleniu baba trwa do tej pory.
Jak stupor minie, baba zabierze się do malowania.
(http://img452.imageshack.us/img452/8936/dscn3581px8.th.jpg) (http://img452.imageshack.us/my.php?image=dscn3581px8.jpg) (http://img211.imageshack.us/img211/5388/dscn3582cf5.th.jpg) (http://img211.imageshack.us/my.php?image=dscn3582cf5.jpg)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 06, 2007, 01:46:10
A cóż to za Osprey? Ja szukałem i nie znalazłem ??? Mogłabyś się podzielić?


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 06, 2007, 02:02:57
Oj, prosiak jestem   :(
Już.
(http://img490.imageshack.us/img490/2714/legpara103hefd5.th.jpg) (http://img490.imageshack.us/my.php?image=legpara103hefd5.jpg) (http://img461.imageshack.us/img461/4095/legpara10qwbl5.th.jpg) (http://img461.imageshack.us/my.php?image=legpara10qwbl5.jpg) (http://img358.imageshack.us/img358/3613/legpara27oiwv6.th.jpg) (http://img358.imageshack.us/my.php?image=legpara27oiwv6.jpg) (http://img521.imageshack.us/img521/8477/legpara35ruuj9.th.jpg) (http://img521.imageshack.us/my.php?image=legpara35ruuj9.jpg) (http://img518.imageshack.us/img518/7822/legpara40devo1.th.jpg) (http://img518.imageshack.us/my.php?image=legpara40devo1.jpg) (http://img401.imageshack.us/img401/7374/legpara58dyfm1.th.jpg) (http://img401.imageshack.us/my.php?image=legpara58dyfm1.jpg) (http://img502.imageshack.us/img502/7783/legpara61gttu6.th.jpg) (http://img502.imageshack.us/my.php?image=legpara61gttu6.jpg) (http://img476.imageshack.us/img476/2327/legpara71lanu2.th.jpg) (http://img476.imageshack.us/my.php?image=legpara71lanu2.jpg) (http://img459.imageshack.us/img459/2104/legpara88piux9.th.jpg) (http://img459.imageshack.us/my.php?image=legpara88piux9.jpg) (http://img490.imageshack.us/img490/5357/legpara98mqvn2.th.jpg) (http://img490.imageshack.us/my.php?image=legpara98mqvn2.jpg)
Jeszcze nawet nie wiem, jak te obrazki sie mają do naszego legionisty, nie miałam kiedy nad nimi pomyśleć :(
Wiem, że jest Osprey o Legii po 45 roku, ale ja go nie mam.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 06, 2007, 07:22:28
Chyba się nie obrazisz jak powiem, że jesteś kochana ;D Gdybyś mogła jeszcze skrobnąć coś na temat farb ;) Nie obraził bym się gdybyś od razu podała numerki Vallejo...


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 07, 2007, 09:33:37
Ty też jesteś kochany  :D
Dobra. Dziś zakończyłam tzw. fazę bezmyślną, czyli oszlifowanie i zagruntowanie.
(http://img484.imageshack.us/img484/5316/dscn3630py0.th.jpg) (http://img484.imageshack.us/my.php?image=dscn3630py0.jpg) (http://img214.imageshack.us/img214/4396/dscn3629yh5.th.jpg) (http://img214.imageshack.us/my.php?image=dscn3629yh5.jpg)
Obrobiłam od razu dwóch chłopców z Czadu, ale rozumiem, że przedmiotem niniejszego tematu jest chłopak z rusznicą, ten Twój. Malować ich będę równolegle, a jednocześnie myśleć o podstawce dla nich, ale zdjęcia robić tylko temu jednemu.
Tomek, Ty swojemu chcesz dać do łapki tę jego oryginalną rusznicę, czy zmieniasz mu broń?
Jeszcze pytanie: czy "należy" mu się manierka? Na obrazku nie widać, pewnie dałoby się to rozeznać po numerach części, ale ramki z numerami to ja już od plejstocenu nie mam...
Pod stópkę dostał póki co oryginalną skrzyneczkę, ale wcale nie jest powiedziane, że tego nie zmienię. Może kamyczek a może pierun wie co. Zobaczymy.
O farbach chwilowo nie ma co pisać, pokryłam chłopka czarną polską podkładówką, dość mocno rozrzedzoną. Lubię ją.
Z numerami farb może być ciężko. Ja mam wszystkie farby ustawione w szufladzie odcieniami, Pactra koło Vallejki, przytulona do Citadelki, w objęciach P3. I dobierając farbę do malowania patrzę na odcień, nie na producenta. Wcale nie jest pewne, że użyję Vallejki, coś mi się wydaje, że takiego szarozielonego odcienia z Vallejo nie mam. Postanowiłam sie posiłkować obrazkami z Ospreya o spadochroniarzach, mundur będzie szarooliwkowy, bez wzorków  ;) Tak czy owak napiszę, jakiej farby uzyłam.
Przejrzę jeszcze Ospreya o Legii po 45 roku, którego przed chwilą dostałam, może tam coś mnie zachwyci.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 07, 2007, 02:16:48
Ta rusznica to może i piękna nie jest, ale nie mam co innego mu dać. Wydaje mi się, że manierkę powinien mieć, w Ospreyach mają. Na pudełku czarna dziura ??? Może wątek rozwinie się na cały zestaw? Jeżeli oczywiście dysponujesz wolnym czasem i nie przeszkadza to w innych projektach.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 07, 2007, 02:21:51
No dobra, czyli manierka będzie.
Czas na malowanie to ja mam  :) Codziennie między 2.45 a 5.45. A w weekendy trochę więcej. Spoko, inne projekty mają się nieźle. W tej chwili tych innych mam kilkanascie rozgrzebanych... dobrze jest, maluje się!


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 07, 2007, 02:26:38
Bo wiesz, ja z natury jestem taki, że nie lubię ludziom włazić na głowę ;)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 07, 2007, 02:39:57
Tomek, ludziu dobry, a komu Ty na głowę włazisz? Mnie na pewno nie! Sama chciałam  :)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 07, 2007, 03:29:18
No tak, sama chciałaś, ale czasami się zdarza, że ludzie się biorą za takie rzeczy, żeby nie wyjść na chamów, a później narzekają i robią na odwal się, bo mają co innego na głowie. Miło mi, że chcesz mi pomóc :)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 07, 2007, 03:39:57
Iiii...  ???
ja duża dziewczynka jestem, zresztą malować to akurat BARDZO lubię.
Póki co zabieram zabawki i idę do domciu. Następny raport malarski pewnikiem we wtorek, bo w poniedziałek mam całe 8 godzin urlopu  :)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 07, 2007, 03:47:31
Ok, sprawa wyjaśniona ;) To ja czekam na wtorek. A jeszcze takie pytanko - nie masz problemów z malowaniem posklejanej już figurki? Mnie się zawsze coś zabrudzi, pomaluje na inny kolor etc a poprawek nie lubię, bo je bardzo w moim przypadku widać >:(


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 07, 2007, 03:52:16
Ja wręcz wolę malować w całości, bo potem mam problem z odpowiednim porozkładaniem świateł. Oczywioście tam, gdzie się pędzla wepchac nie da, trzeba malować w częściach, no ale ten pan żadnych fałdzistych płaszczów nie ma.
Poprawki zawsze nanoszę. Zawsze coś się upaćka. Jak nie utrafię w ten sam kolor, no to... w podobny. Tu podmaluję, tam rozjaśnię, jakoś oszukam oko widza, i jest.
To jeszcze nawyk z czasów malowania Humbrolami, kiedy każda puszeczka miała inny odcień, mimo tego samego numeru  >:( Nie przejmować się, tylko sztukować.
Idę do domu.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 07, 2007, 11:19:17
Tu podmaluję, tam rozjaśnię, jakoś oszukam oko widza,
No dobrze, a jakieś rady dla zwykłego śmiertelnika? ;D A takie pytanie jeszcze mi się nasunęło, malujesz najpierw mundur, później elementy ciała, odwrotnie, czy kolejność dowolna?


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 11, 2007, 08:47:22
Melduję się na posterunku  :D
Potem, w ciągu dnia, opiszę kolejne etapy malowania legionisty, na razie tylko a propos sztukowania.
(http://img243.imageshack.us/img243/2680/dscn3642vn3.th.jpg) (http://img243.imageshack.us/my.php?image=dscn3642vn3.jpg)
Tak wygląda moja szuflada z farbami (drugą jej część wystawiam na blat biurka, w tej drugiej są kolory szare, czarne, tusze i metalizery).
Ja dosć często zaczynam jakąś figurkę, a potem beznadziejnie się na czymś zacinam (bo mi się nie chce...) i chłopek ląduje w poczekalni - na tydzień albo rok. Po kilkunastu tygodniach przeważnie już nie pamiętam, jakiej konkretnie użyłam farby do pomalowania jakiegoś detalu. Wtedy przychodzi czas na sztukowanie. Ponieważ mam farby poustawiane odcieniami, więc zaglądam w okolice właściwych odcieni i popadam w zamyślenie. Czymże ja też malowałam mu ten kołnierzyk...?? Potem zaczynam sprawdzać, po prostu nakładam punkcik podejrzanej farby na tenże kołnierzyk. Zgadłam, nie zgadłam? W końcu kiedyś przeważnie trafiam na właściwy, a jeśli nie, to rozrabiam sobie na mokrej palecie kolor najbliższy odcieniem, obok paćka białej, jasnej szarej farby oraz paćka z Kommando Khaki, i zaczynam odtwarzać odcień. Kiedyś się przeważnie udaje.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 11, 2007, 01:20:01
No to teraz raport z ostatnich trzech dni.
Gapiłam się na obrazki w Ospreyu i spostrzegłam, że chłopak ma na lewym ramieniu zaplątaną jakąś niebieską chustę. Jak mniemam, jest to oznaka regimentu czy coś. Dobra. Cokolwiek to jest, wypada dorobić. Dorobiłam z poskręcanego na mokro jednego płatka chusteczki higienicznej, węzełek zaimitowałam z plasteliny  :)
Z kawalątka papieru (takie brązowe na zdjęciu) dorobiłam lewy naramiennik, który (ponieważ jest pod niego wciśnięta ta szarfa) powinien odstawać.
(http://img524.imageshack.us/img524/1695/dscn3637ap1.th.jpg) (http://img524.imageshack.us/my.php?image=dscn3637ap1.jpg) (http://img524.imageshack.us/img524/3990/dscn3638zb7.th.jpg) (http://img524.imageshack.us/my.php?image=dscn3638zb7.jpg) (http://img522.imageshack.us/img522/9155/dscn3639tr9.th.jpg) (http://img522.imageshack.us/my.php?image=dscn3639tr9.jpg)
Teraz kolor bazowy na mundur:
(http://img509.imageshack.us/img509/415/dscn3640fw3.th.jpg) (http://img509.imageshack.us/my.php?image=dscn3640fw3.jpg)
A następnie wash w zagłębienia. Wash to po prostu dość mocno rozrzedzona farba, która "sama" powinna wpłynąć w zagłębienia i tam wyschnąć. W tym wypadku była to VMC 968. A żeby wash osadził się tam, gdzie chciałam (czyli w "górnych" częściach fałdek, a nie w dolnych), więc wykorzystałam prawo grawitacji i do wyschnięcia po prostu powiesiłam chłopaków głowami na dół  ;D
(http://img259.imageshack.us/img259/6975/dscn3643zo3.th.jpg) (http://img259.imageshack.us/my.php?image=dscn3643zo3.jpg)
No dobra, wyschło. Zatem czas na pierwsze suchopędzlowanie.
(http://img530.imageshack.us/img530/9407/dscn3648rl3.th.jpg) (http://img530.imageshack.us/my.php?image=dscn3648rl3.jpg) (http://img524.imageshack.us/img524/2985/dscn3649mm4.th.jpg) (http://img524.imageshack.us/my.php?image=dscn3649mm4.jpg)
Użyłam KOmmando Khaki z dwóch powodów. Po pierwsze ma ona neutralny odcień jasny szarobury, po drugie, mniej więcej w tym odcieniu są rozjaśnienia na obrazku w Ospreyu.
Część "brudna" roboty mniej więcej skończona, można się zabrać za nakładanie innych kolorów:
(http://img522.imageshack.us/img522/7371/dscn3692bm0.th.jpg) (http://img522.imageshack.us/my.php?image=dscn3692bm0.jpg) (http://img530.imageshack.us/img530/664/dscn3693kd5.th.jpg) (http://img530.imageshack.us/my.php?image=dscn3693kd5.jpg)
Pan z "rusznicą" to Murzyn, czyli bardzo ciemny brąz. "Sierżant" będzie białasem, ale że całość dzieje się w Afryce, więc postanowiłam użyć bardziej brązowego odcienia niż zwykle nakładam na twarze Europejczyków.
Teraz washowanie twarzy obu panów. Murzyna zwashowałam czarnym tuszem (nie ma tego na zdjęciach).
(http://img524.imageshack.us/img524/6201/dscn3694zd7.th.jpg) (http://img524.imageshack.us/my.php?image=dscn3694zd7.jpg)
No i przyszedł czas na delikatne podkreślenie konturów. Cienkim pędzelkiem, farbą Yellow Olive, namalowałam wszystkie zagłębienia w mundurach. Rzeźba tych figurek jest dość płytka, więc w niektórych miejscach (na wewnętrznej stronie ud, pod pośladkami) trzeba wręcz było fałdki namalować na płaskiej powierzchni.
(http://img522.imageshack.us/img522/9417/dscn3695vp2.th.jpg) (http://img522.imageshack.us/my.php?image=dscn3695vp2.jpg) (http://img509.imageshack.us/img509/7660/dscn3696fp5.th.jpg) (http://img509.imageshack.us/my.php?image=dscn3696fp5.jpg) (http://img338.imageshack.us/img338/9545/dscn3697we0.th.jpg) (http://img338.imageshack.us/my.php?image=dscn3697we0.jpg)
Laserunek i inne przyjemności zostawiłam sobie na jutro  ;D
Ponieważ denerwowały i rozpraszały mnie brudne (niepomalowane) elementy obu figurek, więc zapodkładowałam sobie to, co pozostało: chusty, oporządzenie, buty i berety.
(http://img259.imageshack.us/img259/3171/dscn3698ri1.th.jpg) (http://img259.imageshack.us/my.php?image=dscn3698ri1.jpg) (http://img530.imageshack.us/img530/3199/dscn3699ul7.th.jpg) (http://img530.imageshack.us/my.php?image=dscn3699ul7.jpg)
Oczywiście mam świadomość, że w trakcie dalszej pracy to i owo się pobrudzi, ale wolę potem poprawić, niż jeszcze przez kilka dni patrzeć na brudne fragmenty  >:(
Jakich farb użyłam: od lewej niebieski na szarfochusty, brązowy na buty, brązowy na oporządzenie, zielony na berety.
(http://img530.imageshack.us/img530/9809/dscn3700al1.th.jpg) (http://img530.imageshack.us/my.php?image=dscn3700al1.jpg)
Na dzisiaj tyle. Jutro dalszy ciąg programu.
Tomek, teraz pytanie do Ciebie. Na rysunku z Ospreya MG Gunner ma na lewym udzie torbę. Dorabiamy ją?


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 11, 2007, 02:08:44
Eeeeeeee.... Chyba z dziesięć razy to będę musiał przeczytać, żeby wszystko załapać. Widzę, że jestem BARDZO z tyłu stawki :-[ Co do torby to zrób, ja popatrzę i może skopiuję ;D gdzieś jest masa Wamodu to zobaczymy... Czyli proszę tak -> ładne zdjęcia laserunku i krótki kurs malowania twarzy... Tymczasem ja uciekam jeszcze na 1,5 godziny matmy ;)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 11, 2007, 02:21:58
A nie, lepić torby to ja nie zamierzam, nie umiem. Ukradnę z jakiegoś amerykańskiego zestawu Dragona, ta torba legionisty wygląda jak amerykańska na maskę pgaz...


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 11, 2007, 02:29:18
Jeżeli chodzi o malowanie zagłębień to robisz to normalną farbą jak do malowania podkładu, czy ją dodatkowo rozcieńczasz? Mnie suchy pędzel na figurkach wychodzi bardzo poszarpany, nie wiedzieć czemu :-\


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 11, 2007, 02:36:08
Rozcieńczam, i to bardzo mocno. Ja w ogóle lubię malować rzadkimi farbami. Spróbuję na jutro zrobić zdjęcia takiego "roztworu". Ale proporcja jest mniej więcej 1 część farby na 4-5 części wody. Czasem z kropelką płynu do naczyń albo retardera.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 11, 2007, 02:40:06
Aha. Wygląda na to, że ten cień ma bardzo ostrą krawędź i się zastanawiam jak z tego wyjdziesz ??? Wszystko wyrównasz laserunkiem? Nie uwierzę, dopóki nie zobaczę ;)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 12, 2007, 10:55:08
No to raport, jak mi szło dalej.
Ponieważ kończyłam dziś jedną terminową robotę, więc legionistom poświęciłam niewiele czasu  :(
Żadnych laserunków ani nic, trochę fizycznej roboty, podkładowanie broni i klamotów, takie tam.
Na początek, ponieważ zostało mi na szerokim, miękkim pędzlu trochę białej farby, więc-em obu chłopaków całych bardzo delikatnie przetarła, ot tak, żeby wydobyć kontury. Często tak robię, gdy rzeźba wydaje mi się za płytka.
(http://img341.imageshack.us/img341/9240/dscn3731ln0.th.jpg) (http://img341.imageshack.us/my.php?image=dscn3731ln0.jpg) (http://img341.imageshack.us/img341/3153/dscn3732fn0.th.jpg) (http://img341.imageshack.us/my.php?image=dscn3732fn0.jpg)
Podwiesiłam im manierki, pomalowałam je, wyszukałam też w magazynku torbę, którą gunner miałby mieć na lewym udzie. Nie jest to torba amerykańska, niestety. Na rysunkach, które miałam w domu, nie widać ani sposobu zapinania, ani drugiej strony tej torby. Na razie wywlokłam z magazynku jakiś ruski chlebak, ale muszę dokładnie poszukać, jak toto u legionistów wygląda.
Znalazłam tez w miarę podobny nóż, oczywiście amerykański. Wielki i toporny, ale lepszego chwilowo nie mam.
Zabrałam się za malowanie broni. Najpierw czarny podkład, na to przecierka z Boltgun Metal, a na to Armor Wash. Jak w sekwencji na zdjęciach.
(http://img341.imageshack.us/img341/4688/dscn3738nx4.th.jpg) (http://img341.imageshack.us/my.php?image=dscn3738nx4.jpg)
A tu sama broń, razem z pozostałymi klamotami gunnera:
(http://img178.imageshack.us/img178/5350/dscn3737ia5.th.jpg) (http://img178.imageshack.us/my.php?image=dscn3737ia5.jpg) (http://img257.imageshack.us/img257/2331/dscn3734cl5.th.jpg) (http://img257.imageshack.us/my.php?image=dscn3734cl5.jpg)
Pobawiłam się jeszcze zaznaczaniem białek oczu, mimo że twarze nie są ścieniowane. A na koniec bardzo rzadkim czarnym tuszem, cieniutkim pędzelkiem pociągnęłam całe oporządzenie.
(http://img338.imageshack.us/img338/8103/dscn3739sc7.th.jpg) (http://img338.imageshack.us/my.php?image=dscn3739sc7.jpg) (http://img341.imageshack.us/img341/4097/dscn3740yy6.th.jpg) (http://img341.imageshack.us/my.php?image=dscn3740yy6.jpg)
Prawda jest taka, że bardziej markowałam dziś robotę przy legionistach, niż naprawdę coś robiłam  :(
Rzadki czarny tusz to, w moim rozumieniu, coś takiego:
(http://img180.imageshack.us/img180/5916/dscn3736vy3.th.jpg) (http://img180.imageshack.us/my.php?image=dscn3736vy3.jpg)
Po lewej - słoiczek z Black Inkiem, po prawej na kartce - rozmazana czarna farba, na środku, to maleńkie szarawe coś - rozrobiony do odpowiadającej mi konsystencji tusz.
I jeszcze (obiecałam) widok na moją brudną mokrą paletę w dekielku po serku  ;D
(http://img264.imageshack.us/img264/8485/dscn3735cr9.th.jpg) (http://img264.imageshack.us/my.php?image=dscn3735cr9.jpg)
Na


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 12, 2007, 11:52:01
Spokojnie Kasiu, nikt Cię nie goni z kijem ;) Ja niestety od swojego karabinu gdzieś posiałem dwójnóg >:( Zdjęcia bardzo się przydają, dawno już zgrane na telefon (wyświetlacz 2,6 cala ;D) i się wgapiam co i jak skopiować. Zmywacz powinien dojść najpóźniej w piątek, więc coś w weekend powinienem ruszyć. W końcu...


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 13, 2007, 11:05:07
Dwójnóg, dwójnóg... mogę takie coś mieć w zapasach, tylko poszukać muszę. W weekend poszukam.
Torba na udzie gunnera nie dawała mi spokoju. Wlazłam w pudło i sprawdziłam, co mają legioniści cudzoziemscy Dragona. Na pewno nie było to podobne do rosyjskiego chlebaka   :( Trudno, ukradłam torbę jednemu z tych dragonowskich.
(http://img338.imageshack.us/img338/7267/dscn3762hv9.th.jpg) (http://img338.imageshack.us/my.php?image=dscn3762hv9.jpg)
Potem ją delikatnie od spodu podszlifowałam i przykleiłam na nodze figurki. Dorobiłam paski mocujące torbę na udzie - wiem, że są one dość mocno obciśnięte na spodniach, i że w związku z tym powinnam ja w jakoś sposób "wgłębić" w nogawkę, ale zupełnie nie czuję się na siłach, by coś tak delikatnego dorzeźbiać. Paski po prostu przykleiłam, a "wgłebienia" spróbuję wyciągnąć malowaniem.
(http://img338.imageshack.us/img338/6895/dscn3763mw0.th.jpg) (http://img338.imageshack.us/my.php?image=dscn3763mw0.jpg) (http://img206.imageshack.us/img206/5116/dscn3764jp9.th.jpg) (http://img206.imageshack.us/my.php?image=dscn3764jp9.jpg) (http://img262.imageshack.us/img262/3589/dscn3765ao5.th.jpg) (http://img262.imageshack.us/my.php?image=dscn3765ao5.jpg)
Aha, nóż też wymieniłam. Na amerykański drugowojenny bagnet. Dorobiłam pasek do podwieszenia go do pasa głównego i paseczek przytrzymujący na swoim miejscu rękojeść. Muszę jeszcze dorobić "guziczek" na wierzchu paseczka, ten zatrzask taki, ale to jutro.
No i na koniec całość zagruntowałam.
(http://img206.imageshack.us/img206/285/dscn3768su5.th.jpg) (http://img206.imageshack.us/my.php?image=dscn3768su5.jpg) (http://img257.imageshack.us/img257/7452/dscn3766jz9.th.jpg) (http://img257.imageshack.us/my.php?image=dscn3766jz9.jpg) (http://img210.imageshack.us/img210/1998/dscn3767pr4.th.jpg) (http://img210.imageshack.us/my.php?image=dscn3767pr4.jpg)
Cieniowaniem zajmę się jutro  :)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 13, 2007, 01:19:16
No i pięknie! Torba spora jest, nawet nie za bardzo miałem czas, żeby na nią popatrzeć w tym Ospreyu. Nóż ładny, ale czy "poprawny ideologicznie"? To czekam na jutrzejszą relację z malowania. Przyda się, bo mi się szykuje remont w pokoju i ściany do malowania ::)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 13, 2007, 01:42:55
Nóż wygląda w miarę poprawnie, jak sądzę. Ma dość smukłą, sztywną pochwę, wąską rękojeść z małą poprzeczką. Nie miał paseczka mocującego, no ale już ma. Oryginalnego francuskiego w magazynku nie miałam, więc trzeba było jak zwykle kombinować  ;)
Jutro mam szczerą wolę zabrać się za pyszczki obu panów... ale co mi z tych szlachetnych zamiarów wyjdzie, najstarsi górale nie wiedzą...


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 14, 2007, 10:38:36
Za pyszczki się zabrałam. Oczywiście nie skończyłam fazy pyszcznej, ale co się udało zrobić, to raportuję.
Na początek twarzyczka Murzyna. Poniżej farby, których uzyłam, oraz wygląd mokrej brudnej palety.
(http://img529.imageshack.us/img529/4592/dscn3780xj1.th.jpg) (http://img529.imageshack.us/my.php?image=dscn3780xj1.jpg) (http://img520.imageshack.us/img520/6016/dscn3781gz3.th.jpg) (http://img520.imageshack.us/my.php?image=dscn3781gz3.jpg)
Cienkim pędzelkiem naniosłam najpierw pierwsze rozjaśnienia farbą Scorched Brown, czarne cienie zostawiłam tylko w najgłębszych fałdach skóry.
(http://img528.imageshack.us/img528/525/dscn3783yf1.th.jpg) (http://img528.imageshack.us/my.php?image=dscn3783yf1.jpg)
Po tym zabiegu straszydełko wyglądało tak:
(http://img525.imageshack.us/img525/5226/dscn3784ro3.th.jpg) (http://img525.imageshack.us/my.php?image=dscn3784ro3.jpg) (http://img522.imageshack.us/img522/2133/dscn3785kg4.th.jpg) (http://img522.imageshack.us/my.php?image=dscn3785kg4.jpg)
Przy okazji zapoznałam się z kształtem i rzeźbieniem buzi. Rzeźba jest generalnie płytka, więc trzeba ją wizualnie pogłębić. Postanowiłam też domalować ścięgna na szyi, grdykę i nieco uwypuklić kości policzkowe.
Etap kolejny to dalsze rozjaśnianie buzi, czyli podkreślanie elementów wystających (kości policzkowe, zarys żuchwy, czoło, nos, górna warga). Światło, postanowiłam, pada znad lewego ramienia gunnera. Farba na palecie była rzadka, całość mocno wilgotna, więc w zależności od potrzeb obcierałam pędzelek trochę o jeden odcień, trochę o drugi, trochę o trzeci. Na razie praktycznie bez retardera, dlatego buźka jest zdeczka kostropata.
Przyszło mi też zrobić chłopcu makijaż  ::) podkreślałam brwi, powieki, szczękę. Efekt po tym etapie - jak poniżej.
(http://img211.imageshack.us/img211/2720/dscn3787zl8.th.jpg) (http://img211.imageshack.us/my.php?image=dscn3787zl8.jpg) (http://img254.imageshack.us/img254/28/dscn3788zq5.th.jpg) (http://img254.imageshack.us/my.php?image=dscn3788zq5.jpg) (http://img513.imageshack.us/img513/9159/dscn3789nc7.th.jpg) (http://img513.imageshack.us/my.php?image=dscn3789nc7.jpg) (http://img340.imageshack.us/img340/7487/dscn3790wy5.th.jpg) (http://img340.imageshack.us/my.php?image=dscn3790wy5.jpg) (http://img338.imageshack.us/img338/2842/dscn3791uj8.th.jpg) (http://img338.imageshack.us/my.php?image=dscn3791uj8.jpg)
Równolegle, korzystając z rozpaćkanych na palecie farb, porozjaśniałam troszkę ciało pewnego druńskiego łucznika w skali 28 mm:
(http://img257.imageshack.us/img257/5741/dscn3792vk6.th.jpg) (http://img257.imageshack.us/my.php?image=dscn3792vk6.jpg) (http://img45.imageshack.us/img45/7792/dscn3793ae2.th.jpg) (http://img45.imageshack.us/my.php?image=dscn3793ae2.jpg)
Drun jest trochę nie na temat, ale ładny jest  :)

Teraz buźka białasa. Technika ta sama, tylko kolory deczko inne.
(http://img254.imageshack.us/img254/2815/dscn3794gl9.th.jpg) (http://img254.imageshack.us/my.php?image=dscn3794gl9.jpg)
Efekt:
(http://img513.imageshack.us/img513/2315/dscn3795rz2.th.jpg) (http://img513.imageshack.us/my.php?image=dscn3795rz2.jpg) (http://img340.imageshack.us/img340/9164/dscn3796je6.th.jpg) (http://img340.imageshack.us/my.php?image=dscn3796je6.jpg) (http://img338.imageshack.us/img338/469/dscn3797vt3.th.jpg) (http://img338.imageshack.us/my.php?image=dscn3797vt3.jpg)
Parę detali, w rodzaju zaznaczenia usteczek:
(http://img257.imageshack.us/img257/5811/dscn3798la1.th.jpg) (http://img257.imageshack.us/my.php?image=dscn3798la1.jpg) (http://img254.imageshack.us/img254/1809/dscn3799ve8.th.jpg) (http://img254.imageshack.us/my.php?image=dscn3799ve8.jpg)
Za mundury nie było już się czasu brać, zatem pobawiłam się z tzw. głupotkami. Na przykład wypastowałam chłopakom buty:
(http://img214.imageshack.us/img214/8885/dscn3800bf2.th.jpg) (http://img214.imageshack.us/my.php?image=dscn3800bf2.jpg) (http://img210.imageshack.us/img210/2622/dscn3803hr8.th.jpg) (http://img210.imageshack.us/my.php?image=dscn3803hr8.jpg)
A potem zaczęłam im rysować zarost:
(http://img205.imageshack.us/img205/3295/dscn3804ve5.th.jpg) (http://img205.imageshack.us/my.php?image=dscn3804ve5.jpg)
(http://img45.imageshack.us/img45/9086/dscn3805zp5.th.jpg) (http://img45.imageshack.us/my.php?image=dscn3805zp5.jpg) (http://img513.imageshack.us/img513/1117/dscn3806ys3.th.jpg) (http://img513.imageshack.us/my.php?image=dscn3806ys3.jpg) (http://img340.imageshack.us/img340/4776/dscn3807zm6.th.jpg) (http://img340.imageshack.us/my.php?image=dscn3807zm6.jpg) (http://img338.imageshack.us/img338/9977/dscn3808tv7.th.jpg) (http://img338.imageshack.us/my.php?image=dscn3808tv7.jpg)
(http://img257.imageshack.us/img257/9816/dscn3809yq7.th.jpg) (http://img257.imageshack.us/my.php?image=dscn3809yq7.jpg) (http://img45.imageshack.us/img45/866/dscn3810wj3.th.jpg) (http://img45.imageshack.us/my.php?image=dscn3810wj3.jpg)
Na tym prace na dziś zakończyłam. Buźki są kostropate, w weekend będę je gładzić. No i mundury, i cała reszta.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Królicki Grudzień 16, 2007, 03:51:24
Witam,
co do 'torby' z lewego (dla tego MG gunnera to raczej prawe jest ;)) uda - na moje wojtusiowe oko jest to parciany magazynek do "rusznicy" (w rzeczywistości AAT-52 - ukm czy rkm).
A w kwestii chusty - chodzi o tę przewiązaną w poziomie na ładownicy, czy o ten szeroki pas biegnący z góry? Moim zdaniem pionowy pas jest od tej ładownicy (czy zasobnika - jeden kit), a to przewiązane coś, to albo opatrunek osobisty albo paczka szlugów przywiązana byle czymś do ładownicy :)
A malowanie jest zajebiaszcze i nic, tylko pozostaje się uczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć i uczyć, itd.
Pzdr


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 17, 2007, 10:16:22
Wojtek - dzięki!
Mówiąc o chuście miałam na myśli to niebieskie coś, wiszące jak sznur pod lewym ramieniem, pod pagonem. Na moje oko to różni się w zależności od regimentu.
Rusznica... no wiedziałam, że jakieś przeraźliwe głupoty gadam!
 ;D
Przez weekend miałam takiego przeraźliwego lenia, i to lenia kierunkowego, że strach. Dopiero dziś rano wywlokłam legionistów z szuflady, żeby choć zamarkować robotę.
Buziek zdecydowanie nie chciało mi się upiększac, no to zabrałam się za mundury. Cieniutki pędzelek, farbka Kommando Khaki, mokra paleta... i jedziemy.
(http://img207.imageshack.us/img207/2681/dscn3834il0.th.jpg) (http://img207.imageshack.us/my.php?image=dscn3834il0.jpg) (http://img502.imageshack.us/img502/8696/dscn3835mv8.th.jpg) (http://img502.imageshack.us/my.php?image=dscn3835mv8.jpg)
Kommando Khaki to typowa (jesli chodzi o konsystencję) farbka Cytadelki. Dość gęsta, glusiowata, słabo kryjąca. Do laserunku idealna. Paćnęłam spory glutek na mokrą (bardzo mokrą...) paletę i niemal godzinę pracowicie rozjaśniałam.
(http://img261.imageshack.us/img261/2595/dscn3833yb8.th.jpg) (http://img261.imageshack.us/my.php?image=dscn3833yb8.jpg)
Potem delikatnie pociągnęłam całość mundurów (wraz z oporządzeniem) suchym pędzlem...
(http://img207.imageshack.us/img207/8886/dscn3836so3.th.jpg) (http://img207.imageshack.us/my.php?image=dscn3836so3.jpg)
... uzyskując taki oto efekt:
(http://img261.imageshack.us/img261/2815/dscn3837vd2.th.jpg) (http://img261.imageshack.us/my.php?image=dscn3837vd2.jpg) (http://img207.imageshack.us/img207/5417/dscn3838rs5.th.jpg) (http://img207.imageshack.us/my.php?image=dscn3838rs5.jpg)
Potem troszeczkę poprawiłam buźkę Murzyna, takim ni to tuszem, ni to farbką - Woodgrain.
(http://img502.imageshack.us/img502/2492/dscn3839zn6.th.jpg) (http://img502.imageshack.us/my.php?image=dscn3839zn6.jpg)
Na koniec jeszcze kilka detali - zarys naszywki na berecie, francuska flaga na ramieniu sierżanta. Naszywkę i białe pole flagi malowałam, dla zmyłki, bardzo jasnoszarą farbą. Na sam koniec dzisiejszej pracy zapuściłam po kropelce błyszczącego lakieru w oczy obu panów.
(http://img207.imageshack.us/img207/3527/dscn3841zo5.th.jpg) (http://img207.imageshack.us/my.php?image=dscn3841zo5.jpg) (http://img167.imageshack.us/img167/7510/dscn3843mz0.th.jpg) (http://img167.imageshack.us/my.php?image=dscn3843mz0.jpg)
Na obrazku, który mam, wypatrzyłam, że "sierżant" jest wzorowany na legioniście z Bejrutu, z 1982 roku. No i fajnie, tylko że figurkę firma Academy kazała wyposażyć w jakiś archaiczny, niemal drugowojenny karabin, a chłopak z obrazka ma francuski peem (? - mogę znowu gadać herezje) Famo. Ten taki krótki, z uchwytem u góry  ;D (jak by to opisała blondynka). Tomek, teraz pytanie do Ciebie: wymieniać? Dla ułatwienia powiem, że bardzo bym chciała wymienić... Ta strzelba rasy dwururka jakoś mnie nie przekonuje...
Na dzisiaj tyle.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2
Wiadomość wysłana przez: Jacek Spychalski Grudzień 17, 2007, 11:50:45
Ta torba na udzie jest na maskę p/gaz. fajny temat czujnie śledzę postępy
Pozdrawiam

J


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 17, 2007, 02:12:59
Wymieniaj, wymieniaj! Ten peem to czasem nie jest clayron?


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 17, 2007, 02:59:37
http://img502.imageshack.us/my.php?image=legpara61gttu6.jpg
Tu jest obrazek do "białasa". Białas trzyma w lewej ręce to coś, co nazwałam peemem z uchwytem. Może to i clayron a może i clayton, ja ze współczesnej broni to odróżniam M16 od kałacha. Nie więcej.
Mam tych "peemów" parę, zamienię chłopinie, co ma się z dwururką męczyć...


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 17, 2007, 03:03:07
Nie pamiętam nazwy może jedno, może drugie, wiem że w Counter Strike był ;D A skąd masz takie karabinki?


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2
Wiadomość wysłana przez: Jacek Spychalski Grudzień 17, 2007, 03:30:03
http://pl.wikipedia.org/wiki/Karabin_FAMAS  ;)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 18, 2007, 08:12:16
Ano właśnie. Famas. Dzięki, Jacek! Ale fachowiec ze mnie, psianoga... Famo to były niemieckie ciągniki gąsienicowe...
W ciągu dnia wstawię zdjęcia. Famasa też :)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 18, 2007, 09:31:24
No to zabrałam się za broń.
Wczoraj wieczorem wyciągnęłam z pudła mojego dawcę narządów, czyli legionistę cudzoziemskiego Dragona. Już poprzednio okradłam go z torby, a teraz dodatkowo podwędziłam Famasa.
(http://img205.imageshack.us/img205/8537/dscn3889wt6.th.jpg) (http://img205.imageshack.us/my.php?image=dscn3889wt6.jpg)
Już od samego początku poranka wiedziałam, że za wiele dziś przy legionistach nie zrobię. Przygotowałam sobie dużo "brudnej" a pilnej pracy, typu gruntowanie i podkładowanie. Między innymi postanowiłam hurtem pomalować kilka różnych karabinów i peemów:
(http://img401.imageshack.us/img401/8227/dscn3890pg1.th.jpg) (http://img401.imageshack.us/my.php?image=dscn3890pg1.jpg)
Rozstawiłam sobie modelarski chlewik i do dzieła!
(http://img339.imageshack.us/img339/3738/dscn3892ph1.th.jpg) (http://img339.imageshack.us/my.php?image=dscn3892ph1.jpg)
Famasa potraktowałam dokładnie tak, jak kilkanaście postów wyżej opisałam malowanie "rusznicy"  ;) oraz dwururki  ;) Czarny podkład, stalowa przecierka, Armour Wash.
Gdy wyschło, zaczęłam montować MG gunnerowi.
Już na etapie pracy koncepcyjnej rozważałam, czy lepiej będzie przewiercić gunnerowi dłoń i wciskać tam "rękojeść" MG, czy raczej po pomalowaniu odciąć kolbę i kawałek "rękojeści" i doklejać. Zdecydowałam się na doklejanie, bo i tak rozcinania MG uniknąć by się nie dało. Odcięłam zatem kolbę tuż przy nasadzie (potem się okazało, że za blisko), odcięłam ok. 3-mm kawałek "rękojeści" (tyle, ile mogłoby się zamknąć w dłoni gunnera), a potem próbowałam ułożyć broń na figurce. Nie było to łatwe. MG uparcie usiłował się ułożyć na ramieniu spustem do góry, a, o ile wiem, nie jest to zupełnie naturalna pozycja, karabiny, które miałam okazję trzymać w rękach, luźno trzymane przekręcają się raczej uchwytem i kabłąkiem spustowym na dół. Na obrazku tez było kabłąkiem na dół. Podcięłam troszkę lewą górną ładownicę gunnera, zalałam mu łokieć klejem i w końcu jakoś umocowałam MG. Potem tylko dokleiłam z drugiej strony dłoni odciętą kolbę (z dosztukowanym kawałkiem rękojeści, który wczreśniej pochopnie odcięłam), i zostawiłam do jutra.
(http://img262.imageshack.us/img262/6594/dscn3903gi6.th.jpg) (http://img262.imageshack.us/my.php?image=dscn3903gi6.jpg)
(http://img401.imageshack.us/img401/3621/dscn3904pq4.th.jpg) (http://img401.imageshack.us/my.php?image=dscn3904pq4.jpg) (http://img339.imageshack.us/img339/2366/dscn3905ph3.th.jpg) (http://img339.imageshack.us/my.php?image=dscn3905ph3.jpg) (http://img205.imageshack.us/img205/3746/dscn3906cc3.th.jpg) (http://img205.imageshack.us/my.php?image=dscn3906cc3.jpg)
Teraz Famas i biały sierżant (nawiasem mówiąc będę mu musiała namalować oznakę stopnia z przodu na bluzie, ale to na koniec; Murzyn będzie "Legionnaire 1ere classe".). Na obrazku karabin zwisa na pasku, lufą lekko w dół. Być może białas podtrzymuje go ręką, ale tego akurat nie widac. Zresztą z lewą ręką mojego białasa niewiele da się zrobić. Wepchnęłam zatem Famasa pod pachę legioniście, przy okazji musiałam oderwać manierkę i przekleić ją bardziej z przodu na pas, ustabilizowałam broń w dość luźnej, jak mi się wydaje, pozycji...
i zrobiła się 5.45, koniec pracy na dzisiaj  :(
(http://img521.imageshack.us/img521/3195/dscn3907sy5.th.jpg) (http://img521.imageshack.us/my.php?image=dscn3907sy5.jpg) (http://img502.imageshack.us/img502/5053/dscn3908ve9.th.jpg) (http://img502.imageshack.us/my.php?image=dscn3908ve9.jpg) (http://img205.imageshack.us/img205/245/dscn3909eb9.th.jpg) (http://img205.imageshack.us/my.php?image=dscn3909eb9.jpg)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2
Wiadomość wysłana przez: Jacek Spychalski Grudzień 18, 2007, 11:03:38
Hmmm wszystko fajne , tylko jak sobie wyobrażę jak ten bardziej opalony maiałby biegać , skakać ,czołgać się , a zwłaszcza gwałtownie kucnąć czy się skulić z tak umocowanym nożem/bagnetem, to sorry ale mój zmysł "męskiej empatii" powoduje że już mnie mnie za przeprooszeniem jajka bolą   :'(


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 18, 2007, 02:10:05
No cóż Kasiu, dobrze, że Ty nie widziałaś mojego modelarskiego chlewika ;D nie ma nawet gdzie kubka z herbatą postawić. Co do figurek to tak: swojemu żołnierzowi wsparcia (czyli temu z rusznicą) łapkę rozwierciłem już dawno, więc byłem szybszy od mistrza (-yni...) ;) Ten drugi na Famasa będzie musiał poczekać (aż go gdzieś kupię ;D) i zostanie z pustymi rękami. Aczkolwiek obawiam się, że ten Famas w Twojej figurce dość szybko by się ewakuował spod ramienia, masa 3,61 kg to niby nic, ale ten pan ma dość dziwnie wyprofilowaną rękę i nie wydaje mi się, aby mógł cokolwiek w tym miejscu utrzymać. Jacek, też mam koszmary, jak widzę bagnet w tym miejscu :o


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 18, 2007, 02:22:11
Hm, tego, a propos bagnetu...
Taki mniej więcej układ bagnetu na udzie wypatrzyłam na obrazku. A obrazek pewnie jest robiony ze zdjęcia. Rozumiem, że "mniej więcej" w tej sytuacji robi wielką różnicę (że zacytuję z podpisu In$pektora). Nie jestem facetem i nie do końca potrafię się wczuć w Wasz ból  :-[ Obejrzę jeszcze obrazek, może co lepszego wymyślę. Nb. sama zawsze uważałam pomysł z troczeniem noża do uda za niemądry, maksymalnie przeszkadzający itd. Ale ja się nie znam, w wojsku nigdy nie byłam.
Famas będzie wisiał na pasku na ramieniu, jak podpatrzyłam na innym obrazku. Pewnie, że luzem chłopak by go w żaden sposób nie utrzymał. Pasek spróbuję dorobić jutro. Pan zresztą ma dłoń zupełnie niekompatybilną z jakąkolwiek bronią... nawet tej dwururki, którą Academy kazało mu tam włożyć, chyba by nie utrzymał!
Tomek, obiecałam Ci już poszukać nóżek od MG, a teraz mam drugi powód, żeby robić wykopy w magazynku - Famas. Niedawno mi jakieś takie cudactwo wpadło w oczy, gdzieś coś takiego mam...


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2
Wiadomość wysłana przez: Jacek Spychalski Grudzień 18, 2007, 04:31:50
Wiesz ja nie neguję obrazka ( w koncu zawsze jakiś facet może mieć autodestrukcyjne pomysły  ;)  ), jednak gdybym już musiał sobie taki kindżał wiązać do uda, to troczyłbym go raczej na zewnętrznej stronie uda , nieco bardziej ku tyłowi .

Pozdrawiam i śledzę dalej

Jacek


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 18, 2007, 05:42:55
Tomek, obiecałam Ci już poszukać nóżek od MG, a teraz mam drugi powód, żeby robić wykopy w magazynku - Famas. Niedawno mi jakieś takie cudactwo wpadło w oczy, gdzieś coś takiego mam...
Nie żebym narzekał, ale jak ja Ci się odwdzięczę ??? Jacek, w końcu tylna część ciała mniej potrzebna niż ta przednia ;D


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 19, 2007, 08:22:31
Cześć.
Zdjęć dziś nie będzie. Albowiem wczoraj wlazłam do pudła szukać Famasa i nóżek. Famasa znalazłam, kilku kandydatów na nóżki też. Ale, bez sensu, wystawiłam sobie na blat gunnera (żeby popatrzeć, jak dokładnie te oryginalne nóżki wyglądają). No i katastrofa: mój autystyczny kot Hamlet postanowił nauczyć gunnera latać. Pozbierałam lotnika, ponaprawiałam, poodnajdywałam różne malutkie zguby, ale większość prac robiłam dziś rano i zanim wszystko powysychało, skończył mi się czas.
Patrzyłam na mocowanie bagnetu. Na obrazku faktycznie jest bardziej na zewnętrznej stronie uda niż ja zamocowałam figuirce. Tyle że figurka tak ma zgietą nogę w pachwinie, że nie dam rady przesunąć bagnetu na zewnątrz. Sorki. Zostanie jak jest, wbrew przepisom bhp  :-[
Tomek, chcesz się odwdzieczać? To mam dla Ciebie dwa zadania:
1. pomyśl, co byś jeszcze mógł chcieć/potrzebować,
2. podaj mi swój adres pocztowy.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 19, 2007, 09:21:42
Ty masz kota, ja mam brata ;D kiedyś mi się dobrał do blach Abera... Co ja chcę? Hmm, pomyślmy. Na pewno trochę umiejętności i talentu, najlepiej, żeby jeszcze przed Świętami doszły ;D A co do potrzeb materialnych? Oprócz Famasa i nóżek, to jeżeli nie będzie to problem to taką torbę na nogę ::) bo moje próby rzeźbiarskie wyszły tragicznie ;D Nie mam pojęcia, co jeszcze się tam może przydać, może coś znajdziesz. Prawdopodobnie jutro dam zdjęcia :-[ Adres pójdzie na PW.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 20, 2007, 08:11:20
Torba na nogę, tak jest  :)
Jakie figurki masz jeszcze w planach?
Zdjęcia wstawię w ciągu dnia, tradycyjnie.
Aha, kotów mam 5, jak na starą pannę przystało  ;D, ale na szczęście tylko jeden ma autyzm i niedorozwój umysłowy i tylko jedna z kotek ma ADHD  :D


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 20, 2007, 11:15:37
Co ja będę robił? O matko, ale pytanie ;D Rozgrzebane są jeszcze Gen2 Dragona - tutaj wszelka pomoc jest zbędna (oprócz talentu i umiejętności), SBS z Dragona - też komplecik, zestaw MB Hand-to-hand Fight - może tutaj jest coś do poprawienia i na dniach spodziewam się kozaków ze Zvezdy o takich (http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?aukcja=&grupa_p=1&przedm=279853&grp=&f_pkt=) ale co jest w środku nie wiem, więc zdam się na Ciebie ::)
Na koty jestem uczulony ;)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 20, 2007, 11:48:30
Ostatnie dni pracuję głównie w różnych odcieniach błękitów...
(http://img295.imageshack.us/img295/3363/dscn3941iz6.th.jpg) (http://img295.imageshack.us/my.php?image=dscn3941iz6.jpg)
... co widać na mojej mokrej palecie  ;D
Do szarozielonych mundurów melodii raczej nie mam, zatem dziś ścieniowałam na niebiesko szarfy obu chłopcom i naszkicowałam tatuaże na obu przedramionach sierżanta.
(http://img184.imageshack.us/img184/8716/dscn3946hu6.th.jpg) (http://img184.imageshack.us/my.php?image=dscn3946hu6.jpg)(http://img514.imageshack.us/img514/3654/dscn3947go2.th.jpg) (http://img514.imageshack.us/my.php?image=dscn3947go2.jpg) (http://img338.imageshack.us/img338/3149/dscn3942cp5.th.jpg) (http://img338.imageshack.us/my.php?image=dscn3942cp5.jpg) (http://img257.imageshack.us/img257/8535/dscn3943hg3.th.jpg) (http://img257.imageshack.us/my.php?image=dscn3943hg3.jpg)(http://img264.imageshack.us/img264/82/dscn3944uv6.th.jpg) (http://img264.imageshack.us/my.php?image=dscn3944uv6.jpg)(http://img101.imageshack.us/img101/305/dscn3945zf3.th.jpg) (http://img101.imageshack.us/my.php?image=dscn3945zf3.jpg)
Użytych kolorów nie jestem w stanie podać. Jak widać, wszystko się na dekielku idealnie pomieszało. Wiem, że udział w tej mieszaninie brały Enchanted Blue Cytadeli, Pale Blue Vallejo, jakiś wściekły żarówiastozielony Vallejo Game, Blue Violet i Violet Vallejo... i kilka innych. Sorki. Naciaptałam na paletę i z tego brałam.
Tomek, pytałam, co będziesz robić, żeby ewentualnie poszukać jakichś brakujących Ci części. Do Gen2 mam jedno zastrzeżenie jak na razie - moim zdaniem dzielone na pół buźki to pomyłka, i ja moim pyszczki raczej wymienię. W Hand-to-hand też kilka pyszczków zamierzam wymienić (nie wszystkie). Kozacy są fajni, lubię ich, tak zwyczajnie, po babsku. Sama myślę, żeby z nich zrobić polskich ułanów... ale na razie tylko myślę. Jak już Kozacy do Ciebie przyjdą, to chętnie Ci pomarudzę (jesli będziesz chciał).
Zaczęłam też myśleć nad podstawką pod naszych legionistów. Coś mi się plącze po łbie jakaś beczka po paliwie, jakieś worki... jak na rysunku w Ospreyu, nic odkrywczego.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2
Wiadomość wysłana przez: Jacek Spychalski Grudzień 20, 2007, 12:16:08
Kasiu zgaś nieco to tatoo bo strasznie wali po oczach jaskrawym kolorem , jakiś laserunek z Twojej mieszanki cielistego daj na to może to nieco przygaśnie.
Tu masz moją próbkę tatuowania figurki (oczywiście w większej skali , jednak zasada ta sama  http://i6.photobucket.com/albums/y230/70jac/NAMMarine02.jpg
http://i6.photobucket.com/albums/y230/70jac/NAMMarine05.jpg

Pozdrawiam

J


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 20, 2007, 12:26:02
Jacek, oczywiście, że zgaszę! Zapomniałam napisac, sklerotyczka jedna, że gaszenie i gładzenie zostawiłam sobie... eee... chyba na święta...
Dzięki. Strasznie lubię Twój sposób malowania. Lubię i szanuję.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 20, 2007, 12:45:06
Jak widać nie doceniłem poczty i kozaki przyszły przed chwilą ;D


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2
Wiadomość wysłana przez: Jacek Spychalski Grudzień 20, 2007, 05:03:36
Strasznie lubię Twój sposób malowania. Lubię i szanuję.

A dzięki ,dzięki ! Ja też lubię Twoje malunki (zwłaszcza te niecodzienne [babskie  ;) ]zestawienia kolorów, zazwyczaj sam nie mam aż tyle odwagi na takie eksperymenty) a jeszcze bardziej podobają mi się Twoje kreatywne pomysły .


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 22, 2007, 03:49:03
Obniżanie wartości artystycznej tematu czas zacząć ;D Jeżeli chodzi o mundur, to nie wiem czemu, ale na zdjęciach ten laserunek ledwo widać. No, może inaczej, jestem ostatnia ofiara, a nie fotograf :D Chyba dam mu już spokój, bo wychodzę z założenia, jakże mało modelarskiego, że lepsze jest wrogiem dobrego i jak na pierwszą figurkę to nie jest źle ::) Została twarz i ręce oraz ekwipunek.
Malowanie przebiegało mniej więcej tak: bazowy, wash, laserunek w górę, stwierdzenie, że za jasny i przyciemnienie. I tak w kółko, jasny - ciemny, jasny - ciemny ;D ;D ;D
Na buty nie patrzcie, wyszły jakieś różowe...
(http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/th_finish004.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/finish004.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/th_finish003.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/finish003.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/th_finish002.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/finish002.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/th_finish001.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/finish001.jpg)

Odnośnie zdjęć - robiłem na balkonie, w koszulce i sąsiedzi się na mnie dziwnie patrzyli ;)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 24, 2007, 12:38:13
Trzeba się było w końcu zabrać za detale obu panów, znaczy paski, tasma do MG i inne gadżety.
Paski nośne do broni wszelakich zasadniczo robię z pomalowanego dwustronnie na właściwy kolor papieru...
(http://img525.imageshack.us/img525/81/dscn4039fc7.th.jpg) (http://img525.imageshack.us/my.php?image=dscn4039fc7.jpg)
Przy linijce ucięłam odpowiednio wąski paseczek, a potem podjęłam nierówny bój z klamerką. Klamerka z zestawu Abera:
(http://img214.imageshack.us/img214/2696/dscn4040pv8.th.jpg) (http://img214.imageshack.us/my.php?image=dscn4040pv8.jpg)
Paseczek trzeba było przewlec przez uszko klamerki...
(http://img525.imageshack.us/img525/8788/dscn4041hs5.th.jpg) (http://img525.imageshack.us/my.php?image=dscn4041hs5.jpg)
... i przykleić sierżantowi do lufy Famasa.
(http://img521.imageshack.us/img521/9830/dscn4042nt1.th.jpg) (http://img521.imageshack.us/my.php?image=dscn4042nt1.jpg)
Gdy pasek wysychał, zabrałam się za taśmę do MG. Nie potrafię powiedzieć, jak wyglądają francuskie taśmy, zresztą i tak nie mam takiej w magazynku, a robić od podstaw z czubków od szpilek nie zamierzałam. Uzyłam standardowej taśmy do niemieckiego MG34/MG42, z Dragona. Pomalowałam na czarno, a potem na brązowy metalik, traktując brąz bardziej jako podkład niż docelowy kolor.
(http://img411.imageshack.us/img411/6629/dscn4043st9.th.jpg) (http://img411.imageshack.us/my.php?image=dscn4043st9.jpg)
A potem odpowiednio toto wyginałam pincetą, i upychałam między głową gunnera a lufą MG.
(http://img529.imageshack.us/img529/6493/dscn4044ya1.th.jpg) (http://img529.imageshack.us/my.php?image=dscn4044ya1.jpg)
Uff, udało się...
(http://img521.imageshack.us/img521/2982/dscn4045cj0.th.jpg) (http://img521.imageshack.us/my.php?image=dscn4045cj0.jpg)(http://img529.imageshack.us/img529/8350/dscn4046iq3.th.jpg) (http://img529.imageshack.us/my.php?image=dscn4046iq3.jpg)
Tomek, jak będziesz montował taśmę swojemu, to uważaj, bo między głową a lufą jest dość ciasno a taśmy Dragona lubią się łamać  >:(
Następnie zwilżyłam wodą paseczek od Famasa i ostrożnie naciągnęłam na ramię, przykleiłam kropelką glutka a drugi koniec do kolby.
(http://img524.imageshack.us/img524/600/dscn4047zy1.th.jpg) (http://img524.imageshack.us/my.php?image=dscn4047zy1.jpg)(http://img214.imageshack.us/img214/2893/dscn4048gr2.th.jpg) (http://img214.imageshack.us/my.php?image=dscn4048gr2.jpg)
Potem trochę bawiłam się z różną drobnicą, typu zakrętki od manierek, klamry pasów, ściemniłam odcień paska nośnego od Famasa, namalowałam oznaki stopni i pojedyncze litery na naszywkach z nazwiskami (więcej nie widac spod szelek). Rękojeść od bagnetu, czarne podeszwy butów, sznurowadła. Chyba wszystko.
(http://img214.imageshack.us/img214/7514/dscn4049tz2.th.jpg) (http://img214.imageshack.us/my.php?image=dscn4049tz2.jpg)
Do zrobienia zostało mi ogólne wykończenie, no i podstawka. Nie mam przekonania do swojego pomysłu z beczką i workami na podstawce, kombinuję...
Może po Świętach coś wymyślę.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Grudzień 24, 2007, 10:05:47
A ta blaszka Abera to nie jest czasem zestaw ekwipunku dla niemieckiego żołnierza? I czy próbowałaś giąć taśmę po zanurzeniu w ciepłej wodzie? Gdzieś czytałem, że to dobry sposób


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Grudzień 31, 2007, 03:13:50
Ta blaszka Abera to zestaw pt. "sprzączki, zapinki i inne podobne klamerki". Różne fajne rzeczy tam są. Amerykańskie, niemieckie, zresztą nadające się do tzw. ogólnowojskowego zastosowania też.

Miałam szczerą wolę, żeby wstawić dziś resztę opisu do legionistów, ale coś komputer nie chce ze mną współpracować i nie łyka zdjęć :(
Trudno. Po Nowym Roku wstawię.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Styczeń 09, 2008, 10:19:31
Miałam przez ostatnie dni nieco kłopotów z komputerem, dlatego dopiero dzisiaj mogę dokończyć relację.
Przyszedł czas na zmierzenie się z podstawką. Postanowiłam w miarę wiernie odwzorować "klimacik" z rysunku z Ospreya, przedstawiającego dwóch legionistów w Libanie, rok 80, stojących obok "barykady" z worków i beczki. Spodobało mi się, że rysownik namalował barykadę w bardzo jasnych szarościach, taką zlekka nierzeczywistą. Wiem, że nie jest to prawdziwy kolor ani worków, ani beczki, że to taka maniera rysownika, że barykada zostala na tym rysunku jedynie zasygnalizowana jako tło - niemniej spodobało mi się i tak postanowiłam zrobić.
Wyciągnęłam najpierw z magazynku jakiś stary postumencik od figurki w skali 1/16 (Miniarta). Zrobiłam dalsze wykopki w poszukiwaniu beczki, worków i innych klamotów. Oto, co znalazłam:
(http://img49.imageshack.us/img49/4025/dscn4108mh6.th.jpg) (http://img49.imageshack.us/my.php?image=dscn4108mh6.jpg)
Worków miałam więcej, tu na zdjęciu jedynie reprezentanci.
Poukładałam klamoty na podstawce, no i natychmiast okazało się, że ani koła, ani skrzynki nie wykorzystam. Odlepiłam legionistów od zakrętek. Z glinki modelarskiej wylepiłam coś na kształt podłoża, i póki nie zaschła, wstępnie ulokowałam chłopców na podstawce, robiąc odciski butów.
(http://img111.imageshack.us/img111/2874/dscn4109pr9.th.jpg) (http://img111.imageshack.us/my.php?image=dscn4109pr9.jpg)(http://img508.imageshack.us/img508/9803/dscn4110ko4.th.jpg) (http://img508.imageshack.us/my.php?image=dscn4110ko4.jpg)(http://img49.imageshack.us/img49/6929/dscn4111db5.th.jpg) (http://img49.imageshack.us/my.php?image=dscn4111db5.jpg)(http://img111.imageshack.us/img111/787/dscn4112uu3.th.jpg) (http://img111.imageshack.us/my.php?image=dscn4112uu3.jpg)
A teraz robimy śmietnik...
(http://img508.imageshack.us/img508/7360/dscn4113vi5.th.jpg) (http://img508.imageshack.us/my.php?image=dscn4113vi5.jpg)(http://img340.imageshack.us/img340/6411/dscn4114su7.th.jpg) (http://img340.imageshack.us/my.php?image=dscn4114su7.jpg)(http://img407.imageshack.us/img407/1152/dscn4115no3.th.jpg) (http://img407.imageshack.us/my.php?image=dscn4115no3.jpg)

...czyli trochę ceglanego gruzu, trochę piaseczku - wszystko przyklejone na wikol.
Potem gruntowanie, rzadką czarną polską farbką akrylową.
(http://img185.imageshack.us/img185/8761/dscn4116mb4.th.jpg) (http://img185.imageshack.us/my.php?image=dscn4116mb4.jpg)
I kolejne etapy wstępnego malowania:
(http://img49.imageshack.us/img49/3037/dscn4118qs8.th.jpg) (http://img49.imageshack.us/my.php?image=dscn4118qs8.jpg) (http://img111.imageshack.us/img111/9264/dscn4119si4.th.jpg) (http://img111.imageshack.us/my.php?image=dscn4119si4.jpg) (http://img508.imageshack.us/img508/2049/dscn4120fo7.th.jpg) (http://img508.imageshack.us/my.php?image=dscn4120fo7.jpg) (http://img49.imageshack.us/img49/6729/dscn4121bi9.th.jpg) (http://img49.imageshack.us/my.php?image=dscn4121bi9.jpg)
Suchopędzlowanie całości podstawki - na zdjęciu sekwencja farb, których użyłam:
(http://img111.imageshack.us/img111/6291/dscn4122rj8.th.jpg) (http://img111.imageshack.us/my.php?image=dscn4122rj8.jpg)
I uzyskany efekt:
(http://img508.imageshack.us/img508/298/dscn4123ff5.th.jpg) (http://img508.imageshack.us/my.php?image=dscn4123ff5.jpg)
Całość, jak widać, już w tym momencie jest wystarczająco jasna.
Wracamy do żołnierzy. Po odklejeniu od zakrętek zostały brzydkie ślady na podeszwach butów, wciskanie ich w glinkę też swoje zrobiło...
(http://img340.imageshack.us/img340/7636/dscn4124bb9.th.jpg) (http://img340.imageshack.us/my.php?image=dscn4124bb9.jpg)
Oczyściłam zatem podeszwy i pomalowałam na czarno.
(http://img407.imageshack.us/img407/1697/dscn4125ze9.th.jpg) (http://img407.imageshack.us/my.php?image=dscn4125ze9.jpg)

Przyczepiłam chłopców do podstawki, wstawiając ich w zrobione uprzednio odciski w glince:
(http://img185.imageshack.us/img185/2383/dscn4126qg7.th.jpg) (http://img185.imageshack.us/my.php?image=dscn4126qg7.jpg)(http://img49.imageshack.us/img49/3812/dscn4127ik5.th.jpg) (http://img49.imageshack.us/my.php?image=dscn4127ik5.jpg)(http://img111.imageshack.us/img111/3066/dscn4128fg9.th.jpg) (http://img111.imageshack.us/my.php?image=dscn4128fg9.jpg)
Widać, że gunnerowi brzydko odstaje od worka lewa noga, sierżantowi też trzeba będzie pouzupełniać to i owo pod podeszwą.
Nie szkodzi, potem uzupełnię. Na razie zostawiłam do wyschnięcia.
Ustawienie na tym etapie wygląda tak:
(http://img508.imageshack.us/img508/9860/dscn4129ot5.th.jpg) (http://img508.imageshack.us/my.php?image=dscn4129ot5.jpg) (http://img49.imageshack.us/img49/2580/dscn4130se7.th.jpg) (http://img49.imageshack.us/my.php?image=dscn4130se7.jpg)
Na tym etapie (na własną zgubę!) dość dokładnie kontemplowałam rysunki z Ospreya, i dopatrzyłam się, że na workach leży hełm jednego legionisty, a drugi - sierżant - ma swój garnek podwieszony do pasa... Ratunku...
Francuskie hełmy Legii Cudzoziemskiej miały ówcześnie kształt, pardon, okrągłego nocniczka z wyraźnym rantem, bez żadnych wcięć, za to były obciągnięte pokrowcami. Szwy na pokrowcach były dwa, równoległe, biegnące wzdłuż hełmu.
Oczywiście żadnych oryginalnych francuskich hełmów nie miałam, nawet nie wiem, czy jakaś firma takie coś robi. Próbowałam zatem dobierać z magazynku. Kształt dobry mają hełmy amerykańskie, ale nie mają pokrowców, a jak już są w pokrowcach (np. hełmy marines), to tracą swój szlachetny nocnikowaty kształt. I coś tam jeszcze było z tymi nieszczęsnymi szwami, co hełmy amerykańskie w moich oczach zdyskwalifikowało. Współczesne hełmy ("kevlary") mają z kolei charakterystyczne wycięcie nad czołem, nie pasują. Najbardziej odpowiadające okazały się jakieś niewymiarowe hełmy SS Dragona:
(http://img111.imageshack.us/img111/8356/dscn4131nv1.th.jpg) (http://img111.imageshack.us/my.php?image=dscn4131nv1.jpg)
Wycięcie nad czołem też miały, ale jakby mniejsze  ;)
Dobra. Trzeba zrobić rancik.
Taśma samoprzylepna Tamiyi poszła w ruch...
(http://img508.imageshack.us/img508/3562/dscn4132vt3.th.jpg) (http://img508.imageshack.us/my.php?image=dscn4132vt3.jpg) (http://img340.imageshack.us/img340/1205/dscn4133ic4.th.jpg) (http://img340.imageshack.us/my.php?image=dscn4133ic4.jpg) (http://img407.imageshack.us/img407/6130/dscn4135rf8.th.jpg) (http://img407.imageshack.us/my.php?image=dscn4135rf8.jpg)
Oczywiście, rancik nie jest równy. Ale, że jeden hełm ma leżeć na workach i bedzie z niego widać ok. 1/4 obwodu, drugi bedzie wisiał przy pasie i też nie za dużo będzie widać - postanowiłam, że dalej walczyć nie będę.
Na rysunku wypatrzyłam kolejne nieszczęście: tasiemki z tyłu beretów...
(http://img185.imageshack.us/img185/4430/dscn4136cw5.th.jpg) (http://img185.imageshack.us/my.php?image=dscn4136cw5.jpg) (http://img49.imageshack.us/img49/5546/dscn4137dv6.th.jpg) (http://img49.imageshack.us/my.php?image=dscn4137dv6.jpg)
Znowu taśma samoprzylepna Tamiyi...
Ponieważ figurki już dość dobrze podeschły, plasteliną wypełniłam dziury pod butami.
(http://img111.imageshack.us/img111/6593/dscn4138fh3.th.jpg) (http://img111.imageshack.us/my.php?image=dscn4138fh3.jpg)
Pierwszy etap malowania hełmów:
(http://img508.imageshack.us/img508/7831/dscn4139yr9.th.jpg) (http://img508.imageshack.us/my.php?image=dscn4139yr9.jpg)
Jeszcze trochę piasku i śmiecia ceglanego na podstawkę...
(http://img49.imageshack.us/img49/6384/dscn4140hi9.th.jpg) (http://img49.imageshack.us/my.php?image=dscn4140hi9.jpg) (http://img111.imageshack.us/img111/9429/dscn4141hj3.th.jpg) (http://img111.imageshack.us/my.php?image=dscn4141hj3.jpg)
Malowanie i cieniowanie rancików na hełmach, trójkątów i cyferek na nich...
(http://img508.imageshack.us/img508/8756/dscn4142za5.th.jpg) (http://img508.imageshack.us/my.php?image=dscn4142za5.jpg) (http://img340.imageshack.us/img340/7492/dscn4143rm3.th.jpg) (http://img340.imageshack.us/my.php?image=dscn4143rm3.jpg) (http://img407.imageshack.us/img407/3059/dscn4144uj6.th.jpg) (http://img407.imageshack.us/my.php?image=dscn4144uj6.jpg)
A potem można już hełmy przyczepić na miejsce!
(http://img185.imageshack.us/img185/1866/dscn4145ie0.th.jpg) (http://img185.imageshack.us/my.php?image=dscn4145ie0.jpg) (http://img49.imageshack.us/img49/7654/dscn4146re3.th.jpg) (http://img49.imageshack.us/my.php?image=dscn4146re3.jpg)
Zaczynamy przykurzać buty i podstawkę. Uzyłam suchego pigmentu w kolorze "ciemny pył", nałożyłam go miękkim pędzelkiem na cholewki i na grunt, resztę efektownie zdmuchnęłam na moje koty  ;D
(http://img111.imageshack.us/img111/4719/dscn4153sb1.th.jpg) (http://img111.imageshack.us/my.php?image=dscn4153sb1.jpg) (http://img508.imageshack.us/img508/7550/dscn4154sd0.th.jpg) (http://img508.imageshack.us/my.php?image=dscn4154sd0.jpg) (http://img49.imageshack.us/img49/9281/dscn4155da8.th.jpg) (http://img49.imageshack.us/my.php?image=dscn4155da8.jpg)
A, byłabym zapomniała: jeszcze zaciek na beczce!
(http://img111.imageshack.us/img111/7906/dscn4156gc6.th.jpg) (http://img111.imageshack.us/my.php?image=dscn4156gc6.jpg)
Nie pamiętam, czym go zrobiłam...  :-[ skleroza... bardzo możliwe, że brudnym rozpuszczalnikiem...
Gdzieś po drodze szmatką umoczoną w denaturacie starłam z podstawki brudne smugi po suchopędzlowaniu worków i pomalowałam tasiemki przy beretach.
I nareszcie koniec!!
(http://img508.imageshack.us/img508/6703/dscn4203ma4.th.jpg) (http://img508.imageshack.us/my.php?image=dscn4203ma4.jpg) (http://img340.imageshack.us/img340/8799/dscn4204vn6.th.jpg) (http://img340.imageshack.us/my.php?image=dscn4204vn6.jpg) (http://img407.imageshack.us/img407/2914/dscn4205as8.th.jpg) (http://img407.imageshack.us/my.php?image=dscn4205as8.jpg) (http://img185.imageshack.us/img185/2664/dscn4206lk9.th.jpg) (http://img185.imageshack.us/my.php?image=dscn4206lk9.jpg) (http://img49.imageshack.us/img49/2503/dscn4207xk8.th.jpg) (http://img49.imageshack.us/my.php?image=dscn4207xk8.jpg) (http://img111.imageshack.us/img111/2817/dscn4208dl9.th.jpg) (http://img111.imageshack.us/my.php?image=dscn4208dl9.jpg) (http://img508.imageshack.us/img508/6881/dscn4209ka1.th.jpg) (http://img508.imageshack.us/my.php?image=dscn4209ka1.jpg) (http://img49.imageshack.us/img49/5563/dscn4210rc4.th.jpg) (http://img49.imageshack.us/my.php?image=dscn4210rc4.jpg) (http://img111.imageshack.us/img111/2476/dscn4211qv1.th.jpg) (http://img111.imageshack.us/my.php?image=dscn4211qv1.jpg) (http://img508.imageshack.us/img508/3586/dscn4212vo4.th.jpg) (http://img508.imageshack.us/my.php?image=dscn4212vo4.jpg)
DUmna i zadowolona ustawiłam legionistów na półkę, zabrałam się za sprzątanie po tej winietce, za chowanie rysunków do segregatora...
I odkryłam, że strzeliłam strasznego babola!!
Wszystko przez to, że malując chłopaków wzorowałam się na dwóch rysunkach, zamiast na jednym. Jeden przedstawiał gunnera z Czadu z roku 1978 - z tego obrazka wzięłam m.in. niebieską szarfę na ramieniu - drugi sierżanta z Libanu z roku 80 - z tego odwzorowywałam hełmy z czarnymi trójkącikami i cyfrą "2". W momencie chowania obrazków dotarło do mnie, że szarfa powinna być w tym samym kolorze, co trójkącik, czyli trzeba by ją przemalować na czarno. Albo trójkąciki na niebiesko, w środku z cyfrą "1". Szczerze mówiąc, już mi się nie chciało. Trudno. Jakem leniwiec pospolity, zostawiłam.
Uff.
Tyle odnośnie Legii Cudzoziemskiej  :)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Styczeń 09, 2008, 10:32:43
(http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/smiley_40.gif)
Ja co prawda jestem na L4 bo mam nogę w gipsie, ale lekarz kazał trzymać wysoko i nawet nie mam jak siedzieć przy biurku bo mama pilnuje >:( Ale u mnie trochę do przodu idzie, powoli, ale zawsze ;)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Styczeń 09, 2008, 10:44:53
Współczuję Twojej nodze... ale bardzioej Tobie, ze malować nie możesz  :-[
Spróbuję Ci dziś podlinkować trochę obrazków o Kozakach, ale to w ciągu dnia.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Styczeń 13, 2008, 05:27:27
HA! Widzę, że nasz temat się doczekał awansu na stronę główną ;D Niewątpliwie dzięki talentowi Kasi ;) A Kasiu, ta aukcja dla Afryki to naprawdę wspaniały gest, gdybym miał wolne fundusze to sam bym zalicytował


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Styczeń 14, 2008, 08:44:53
Oho!!  :o
Tomek, żebyś Ty tematu nie zaczął, to ja bym brudnym paluchem nie kiwnęła. Tak ze sam sobie jesteś winien  ;)
Gest, gest... żaden gest. Miałam, to dałam, i tyle. Gest to by był, jakbym zmusiła się do wyjazdu do Zambii albo adoptowała afrykańskie dziecko, na co mnie kompletnie (emocjonalnie) nie stać.


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2
Wiadomość wysłana przez: Damian Styczeń 15, 2008, 01:45:38
Nieee no wypasss :) dopatrzyłem się tylko jednej nieścisłości ;) FAMAS ma chwyt i łoże wykonane z tworzywa sztucznego a twój ma przecierki jakby był metalowy :) ale to pikusi błąd a figurki i dioramy i tak się dla siebie robi.
Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Styczeń 16, 2008, 08:09:16
Z pokorą uznaję błąd.
Nie znam sie na współczesnej broni, nawet gdzieś u góry wątku nazwałam Famasa "Famo", w ręku tez nigdy czegoś takiego nie trzymałam. Malowałam z obrazka i wydawało mi się, że wszystko jest metalowe.
Następnego Famasa pomaluję... lepiej  :)
dzięki za wskazanie babola  :)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Styczeń 16, 2008, 01:53:53
Mój też jest cały przetarty ;D :-[


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2
Wiadomość wysłana przez: Damian Styczeń 16, 2008, 02:20:31
Następnym razem będzie normalny. :) Ale prawdę mówiąc ja wam tutaj babole wypominam a maluję koszmarnie --,-- aż mi wstyd za siebie  :-X :-X


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Styczeń 30, 2008, 02:13:54
Skończony... Bijcie ;D
(http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/th_gotowy008.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/gotowy008.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/th_gotowy007.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/gotowy007.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/th_gotowy006.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/gotowy006.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/th_gotowy005.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/legia/gotowy005.jpg)

PS Zdjęcia oglądacie na własną odpowiedzialność :P

PPS Następny: (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/Hand%20To%20Hand%20Fight/th_zajawka.jpg) (http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/Hand%20To%20Hand%20Fight/zajawka.jpg)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Styczeń 31, 2008, 07:47:20
Bić? a za co?  ;D
Oczki ma wytrzeszczone, ale to dość łatwo da się skorygować. Cieniutkim pędzelkiem, kolorem jasnym cielistym, dorysuj mu po prostu górne i dolne powieki, częściowo zasłaniając białka. BTW, pewnie wiesz, że u żywego człowieka tęczówka z reguły chowa się częściowo pod górną powieką, widac tylko "dolne pół".
Tomasz, wywal ze swojego podpisu ten "antytalent do laserunku", bo to kłamstwo w zywe oczy. Porteczki ładnie zlaserunkowałeś. Tylko ewentualnie zawerniksuj chłopka na matowo, zwłaszcza ubranie, bo teraz wygląda, jakby w jedwabiach po świecie chadzał.
Do lewej ręki coś mu dasz?
Aha: w zagłębieniu lewego łokcia został się jakiś brudas, spróbuj toto delikatnie podmalować na cielisto.
A pana następnego kojarzę, to z zestawu "Hand to hand fight"? Co planujesz?
Kawał dobrej roboty zrobiłeś!


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Styczeń 31, 2008, 08:21:03
Takiej krytyki się nie spodziewałem ;D Na matowo to ja go chyba ze 4 razy malowałem, ale ta Pactra to strzała nie warta >:( Oczka poprawię, ale przy malowaniu delikwenta wszystkie pędzelki 00 przemianowały się na 1 lub 2... W lewej ręce kolega trzyma granat, który jednak ledwo widać, bo marny ze mnie fotograf, a i ze światłem kiepsko, czeka na Famasa. Łokieć do poprawki, dopiero na zdjęciach zauważyłem plamę.

Pana z Hand To Hand Fight to jakoś tak wyciągnąłem i MOŻE spróbuję pożenić coś z Kozakami. Ale to cisza ;)


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Styczeń 31, 2008, 08:42:10
Wywal Pactrę, kup Model Mastera (olejnego bodaj), w takim wysokim, kwadratowym słoiczku. Genialny jest.
Jak cisza (na temat Kozaków), to cisza  :-X
ale...
konie... końskie maści... jakbyś coś potrzebował... to ja... pamiętaj o mnie!


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Luty 01, 2008, 10:24:19
Czyli powiadasz Kasiu, że coś ze mnie będzie? JUPI! ;D Btw zwróć uwagę na ilość wyświetleń przy temacie. Ponad 3200!


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna Manikowska Luty 04, 2008, 09:05:53
No masz, pewnie, że będzie, już jest!
3200? z tego pewnie my we dwoje nabiliśmy z 1000  ;D


Tytuł: Odp: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2
Wiadomość wysłana przez: Tomek Hejmo Marzec 16, 2008, 03:49:42
(http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/beztytuu.jpg)

 ;D ;D ;D

Edit:

(http://i225.photobucket.com/albums/dd208/Tomek_Hejmo/beztytuu2.jpg)