Pokaż wiadomości
|
|
Strony: [1] 2 3 ... 79
|
|
6
|
OGÓLNIE / Wydarzenia, wystawy, ważne daty / Odp: Konkurs o Memoriał T. Rackiego: Gdańsk, 15-16.listopad 2008
|
: Listopad 18, 2008, 10:49:08
|
Brat, racja, mały powstaniec pochodzi z tego zestawu. Kupiłam go sobie w Lublinie. Wymieniłam kapelutek, no i jest  Sama nie mam lepszych zdjęć...    Impreza była fajna. 560 modeli, mniej więcej tyle, co w Lublinie! Wielkie podziękowania dla Andrzeja i Drużyny. Mam trochę fotek, potem wstawię.
|
|
|
|
|
8
|
vWarsztat / Katarzyna Manikowska / Odp: Książę Henryk Pobożny pod Legnicą, 1241 KONIEC SŁUPA!
|
: Listopad 18, 2008, 08:28:20
|
Łojej, ale wojnę rozpętałam! Tak od początku, coby było jasne: nie jestem historyczno-mundurowym ortodoksem, jeśli chodzi o malowanie figurek (bo do tego celu głównie ta wiedza mi służy). Wolę zmalować figurkę "z klimatem", a nie do końca historycznie poprawną, niż wykonać hiperpoprawną, sztywną rekonstrukcję. Rysunki Szyszki są wizualnie ładne, chociaz szczegółów (typu wzór na jupce) zmałpować się stamtąd nie da, nie ta technika malowania. Rysunki Michałka (czemu śp.? Umarł?) ładne nie są, choć może poprawniejsze niż Szyszki (a może nie, zajrzyjcie choćby na www.freha.pl, jakie stada psów tam wieszają na Michałku). Niepokojące w metodzie pana Szyszki jest jedno: że nie podaje on źródeł swoich rysunków, a przedstawia je jako rekonstrukcje z epoki. Kamil słusznie zauważył, że w tej metodzie nie ma nic złego, jeśli zdjęcie wyjściowe jest poprawne. Jeśli jest. Bo jeśli nie jest, to błąd zaczyna się powielać i żyć własnym życiem na zasadzie głuchego telefonu. Drugi błąd pana Szyszki: przerysowuje jakiś detal i daje mu zupełnie dowolny opis, tak jak zrobił z tarczą "pana w niebieskim garnku". I faktycznie, trzeba mieć jakąś tam wiedzę na temat epoki, żeby te błędy wychwycić. Jak się je zidentyfikuje, to - moim zdaniem - można spokojnie zrobić figurkę raszyńskiego kosmity, panny w czapska i pończoszkach samonośnych oraz napoleońca z komórą, tylko nie warto się upierać, że to jest ściśle historyczna rekonstrukcja. I warto zaznaczyć, co było źródłem, tu obiema łapami podpisuję się pod przywołanymi przez Staszka zasadami warsztatu przyzwoitego historyka.
|
|
|
|
|
9
|
vWarsztat / Katarzyna Manikowska / Odp: Gorgun
|
: Listopad 14, 2008, 03:20:24
|
|
Nie, Gorguna na Morenie nie będzie, nie zdążę go skończyć. Nawet gdybym odpuściła papugę. Figurki na wystawę zawożę jutro rano, a potrzebuję jeszcze 2-3 dni do końca.
|
|
|
|
|
11
|
vWarsztat / Katarzyna Manikowska / Odp: Gorgun
|
: Listopad 14, 2008, 08:26:24
|
Hmmm...  dobra. POmyslę. Odciąć papugi nie odetnę, samoróbki zrobić nie umiem, a pomysł papuziego łajenka na Gorgunim płaszczu jest prześwietny. Co gorsza, stópki tego zielonego czegoś pod papugą już uformowałam na ksztat Gorguniego łba... Stan dzisiejszy papugi:   Tomek - spróbuję go przywieźć. Piotr - jakie myszy z rożna??? to raczej myszy robią sobie Gorguna z rożna!  Vazhyl - dlatego nie dołożę tam już NIC nowego 
|
|
|
|
|
13
|
vWarsztat / Katarzyna Manikowska / Odp: Książę Henryk Pobożny pod Legnicą, 1241 KONIEC SŁUPA!
|
: Listopad 13, 2008, 08:36:26
|
ja kupowałem serię Rzepy o bitwach i nadal kupuje - miałem do rysunków, mundurów i zgodności historycznej dosyć duże zaufanie a tutaj tak mała niespodzianka jesli chodzi o tego rycerza, sa jeszcze jakies inne niespodzianki niezgodne z realiami w tej serii? Jak ją oceniasz...
Dla mnie z kolei alfą i omegą w tej kwestii jest Robert, średniowiecznie nie tylko teoretyk, ale i praktyk, bo zaangażowany w ruch rycerski. Miał niedawno niezły ubaw, gdy wparowałam mu do chałupy, dorwałam się do tarcz, kolczug, mieczów, przeszywek i innych słodkości, wszystko brałam do łapy albo żądałam, by mnie w to ubrać, trenowałam wymachy mieczami itd. Poza tym Robert się zna i ma oko do różnych nieścisłości. Powiedział, że rysunki Szyszki należy w ogóle traktować ostrożnie - raz, że Szyszko kopiuje bezmyślnie, dwa, dorabia ideologię (owego fundatora z katedry podpisał jako rycerza śląskiego), trzy, bywa autoplagiatorem. Ja sama zauważyłam, że rysunki z Rzepy dają co najwyżej ogólne pojęcie o epoce, a detali i tak trzeba pójść poszukać gdzie indziej.
|
|
|
|
|
14
|
vWarsztat / Katarzyna Manikowska / Odp: Gorgun
|
: Listopad 13, 2008, 08:29:24
|
Dobra. Chcieliście papugę, no to ją macie (skumbrie w tomacie pstrąg)  Wprawdzie papudze coś się do, tego, stópek przyczepiło, ale... lepsza papuga z brudnymi stópkami, niż brak papugi. Nieprawdaż? Zdjęcie brzydkie i ziarniste, bom je musiała w komputerze przyciemnić.  Papuga przynależy się oryginalnie do niejakiego Mister Dhyptera z Konfrontacji: http://www.rackham-store.com/boutique_us/fiche_produit.cfm?type=216&ref=GBBC-01-07&code_lg=lg_us&pag=1&num=12Mr Dhypter miał jakąś halabardę na długaśnym trzonku, która psuła mi kompozycję, więc ją urżnęłam (halabardę, nie kompozycję). Pomaluję papugę mniej więcej kanonicznie. Na razie jest tak:  
|
|
|
|
|