Pokaż wiadomości
|
|
Strony: [1] 2 3 ... 5
|
|
1
|
vWarsztat / Katarzyna Manikowska / Odp: Książę Henryk Pobożny pod Legnicą, 1241 KONIEC SŁUPA!
|
: Listopad 14, 2008, 04:13:10
|
|
świetna demaskatorska robota, no szkoda że to tak wygląda a mogliśmy mieć w koncu jakieś nasze żródło wiedzy na temat uzbrojenia i munduru. Bardzo smutne czyli na jakieś fajne rzeczowe opracowania chyba musimy poczekać- są wprawdzie pozycje Bellony, ale w nich bardzo nie podobją mi się rysunki, za przykład moge podać cały cykl o Słowianach
|
|
|
|
|
2
|
vWarsztat / Katarzyna Manikowska / Odp: Książę Henryk Pobożny pod Legnicą, 1241 KONIEC SŁUPA!
|
: Listopad 12, 2008, 11:27:33
|
|
Bardzo mi sie podoba ta scena - Kasia jest dla mnie liderem jeśli chodzi o figurki i średniowiecze ale zasiała we mnie mały niepokój bo ja kupowałem serię Rzepy o bitwach i nadal kupuje - miałem do rysunków, mundurów i zgodności historycznej dosyć duże zaufanie a tutaj tak mała niespodzianka jesli chodzi o tego rycerza, sa jeszcze jakies inne niespodzianki niezgodne z realiami w tej serii? Jak ją oceniasz...
|
|
|
|
|
3
|
vWarsztat / Marcin Łukawski / Odp: Ramzes II - 54 mm Art Girona
|
: Listopad 09, 2008, 11:39:10
|
|
Zgadzam się kolor skóry bardzo fajny, ale oblicze tego pana mi sie za bardzo nie podoba, jest takie zbyt teatralne wręcz operetkowe nie wiem czy to wina malowania czy poprostu taka rzeżba, moze dlatego mi się nie podoba bo jestem przyzwyczajony ze egipcjanie oddawali władców w swych wizerunkach z taka kamienną twarzą - mozna powiedzieć zamyśloną, a tutaj mamy taki niezbyt przyjazny grymas...
|
|
|
|
|
5
|
Figurki / Ogólnie o figurkach / Różne skale
|
: Listopad 03, 2008, 07:36:54
|
Przeważnie interesują mnie figurki 54mm, ale kiedy chodzi już o inne skale (szczególnie te większe) to mam mały zamęt w głowie np czy 1/16 to 75 mm? itd może ktoś ma linka do strony na której są rózne skale i odpowiedniki w mm (dodam ze SBS o szkielecie użyte zostały nazwy w mm a nic nie pisze o skali) albo może ktos mnie oświeci jak to jest  Bo niektóre sklepy z figurkami uzywają chyba wymiennie informacji o skali lub podaja w mm.
|
|
|
|
|
6
|
Figurki / Malowanie / Odp: Pocżątkujacy
|
: Październik 20, 2008, 09:16:25
|
Raczej należy jakiś podkład zrobić np szarą farbą, w mniejszych skalach czasami się nie kładzie podkładu aby nie zatracić szczegółów, ale na tym samolocie można pewnie spokojnie położyć taki podkład ja popełniłem tylko 2 modele samolotów więc tyle się znam  Korzyść z podkładu jest taka ze farba lepiej się kładzie niż bezpośrednio na plastik no i oczywiście należy odtłuścić (najlepiej wykąpać w ludwiku np) te części przed malowaniem to ma też wpływ na jakość powierzchni po pomalowaniu
|
|
|
|
|
7
|
Figurki / Malowanie / Odp: Pocżątkujacy
|
: Październik 20, 2008, 07:18:13
|
|
Przychylam się do stwierdzenia aby kłaść kilka cienkich warstw, ale jednak chyba miałem rację ze możliwe ze nie wymieszałeś dokładnie farb szczególnie humbrol wymaga dopracowania tej właśnie czynności... najlepiej zapałką albo drucikiem same począsanie pojemnikiem nic nie da, a wracając do malowania właśnie takich dość dużych płaskich powierzchni to trzeba mieć wprawę i wydaje mi się że pędzel musi być dość miękki.... i jeszcze a dałeś jakąś warstwę podkładową?
|
|
|
|
|
8
|
Figurki / Malowanie / Odp: Pocżątkujacy
|
: Październik 19, 2008, 08:37:56
|
Pierwsze co mi przyszło do głowy jak przeczytałem Twoje pytanie to odpowiedż że należy malować ostrożnie  ale tak na serio to o jakie plamy Ci chodzi? bo jeśli np chodzi o to ze pewne fragmenty błyszczą a nie powinny to albo używasz kiepskich farb albo niedokładnie mieszasz je przed malowaniem, farby należy dokładnie wymieszać, no chyba ze chodzi Ci zupełnie o cos innego bo mógłbym tutaj dużo wymyślać nawet pytając o takie podstawowe sprawy czy wycierasz pędzle itp.
|
|
|
|
|
9
|
Figurki / Ogólnie o figurkach / Odp: Nowe popiersie - Atahualpa
|
: Październik 18, 2008, 06:12:22
|
|
Chciałbym troche dorzucić na tem skalpowania i innych różnych trofeów Jesli chodzi o skalpowanie to ten rodzaj trofeów wiązał sie z wierzeniami indian, sposób na pojmanie nieśmiertelnej duszy zabitego wojownika, jakiś rodzaj mistycznego pojmania nawet pośmierci. Biali ludzie uczynili z tego cos na krztałt popularnego sposobu na eksterminacje indian a także kolonistów z przeciwnych stron, płacąc za skalpy pchali indian do działań w których nie liczyła się już ta strona mistyczna tylko prozaiczny masowa zbrodnia, chciałbym przypomnieć ze wojownicy nie zabijali raczej kobiet i dzieci, poza jakimiś ekstremalnymi sytułacjami. Biali natomist wyznaczali i rozróżnali nagrody za skalp dorosłego wojownika, kobiet i dzieci - niestety indianie dali się wciągnąć w ten proceder ze skutkami jakie znamy. Niechce bronić mitu szlachetnego dzikusa ale nieda sie ukryć ze wiekszość wielkich masakr była zainicjowana przez białych albo wręcz w nich uczestniczyli. Jesli chodzi o skalpowanie to w naszym kręgu kulturowym nie było to zjawisko nowe, np Scytowie odrąbywali wrogom głowy a potem zdejmowali rodzaj skalpu z skóry twarzy zabitego i wieszali sobie przy uzdach końskich , z czaszek robili sobie puchary do picia wina, jeńców składali w ofierze bogu wojny reprezentowanemu przez nagi miecz który polewali krwią ofiary.
|
|
|
|
|
14
|
vWarsztat / Katarzyna Manikowska / Odp: After the battle KONIEC SŁUPA!
|
: Czerwiec 20, 2008, 06:41:49
|
Hej napisałas ze zdjęcia na zielonym są lepsze może dlatego ze dla światłomierza w aparacie kolor zielony jest wzornikiem szarości prościej pisząc kolor zielony taki soczysty jak trawa jest jakby szarością prawie idealną 50% miedzy bielą i czernią więc łatwiej chyba procesorowi dobrac parametry ekspozycji czyli przesłone/czas migawki... no popieersie oczywiście mi się podoba 
|
|
|
|
|