patrząc po autorach to chyba można w ciemno zakupić,
Ja nie mam zaufania do magii nazwisk, stąd moja prośba. Taki na przykład S.Zaloga, modelarz i historyk światowej sławy. Opisuje czasami modele firmy Dragon i prawie każdy ten opis jest g... wart. Bo Zaloga, jako człowiek inteligentny, nie gryzie ręki, która go karmi. Sorry ale wyszukiwarkę w kompie ma każdy
Wydawało mi się, że ten dział forum służy właśnie do zamieszczania takich informacji. Czym się różni mój post od tego:http://figurki.org/component/option,com_smf/Itemid,144/topic,1054.0
lub tego:
http://figurki.org/component/option,com_smf/Itemid,144/topic,691.0
Że o tym nie wspomnę:
http://figurki.org/component/option,com_smf/Itemid,144/topic,807.0
O tym, to nawet w TV mówili, nawet wyszukiwarki nie trzeba.
Powiedz wprost, że to przysłowiowy kij, którym chciałeś uderzyć psa.
Cytuj
lepiej poczekać aż pojawi się w pirackiej wrersji do sciągnięcia.l wtedy jak każdy typowy dupek i asekurant poprosisz o adres do E' Mula lub innej formy piractwa
Źle kolego trafiłeś... Ja w ogóle nie lubię czytać książek na ekranie. Dlatego wśród ponad dwóch tysięcy tomików na moich półkach stoją sobie zgodnie: Verlinden, Paine, Zaloga, Cortese, MIG, Wilder, Dwyer, Cockle i... Cartacci. Może niewiele, ale stawiam na jakość. FAQ od Andrei już miałem sobie kupić, ale recenzje z netu mnie do tego zniechęciły. Jak ty się na tym forum zarejestrowałeś? Jako krewny królika, bez czytania regulaminu? Było tam coś o obrażaniu innych użytkowników. Moderator rzecz jasna udaje, że go nie ma. Ale jak ja zamieszczę moją odpowiedź, to wyskoczy jak (nomem-omen) królik z cylindra i będzie mnie banował. Obrażanie ludzi na forach w Internecie to jest właśnie zachowanie typowe dla wszelkiej maści dupków. Cytuj
Może pokaż coś ze "swojej stajni" to Ci pomożemy , w miarę skromnych możliwości .Bo jak na razie to, niczego nie pokazałeś , a ciągle sprzedajesz jakieś "mądrości" bynajmniej nie wynikające z niczego
Wydawało mi się, że tę kwestię już sobie wyjaśniliśmy, tutaj:http://www.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?t=15369&highlight=tweak+list
Ale nie ma sprawy. Postaram się pożyczyć cyfrówkę (teraz mam taką możliwość) i stworzyć galerię zdjęć tego, co przez kilkanaście miesięcy okupowało mój warsztat. Wtedy będę czekał na twoje konstruktywne uwagi, ba, będę się domagał konstruktywnej krytyki.
Pawel, nie wiem czy oplaca Ci sie inwestowac w te ksiazke, to raczej publikacja dla wymagajacych a do figur MiniArtu itp to filozofii nie trzeba...
Tak podejrzewałem, że mi nie będzie wybaczona krytyka twojego dzieła... Nic nie poradzę, że mi ta figurka pasuje do książki „Czarnoksiężnik z Krainy Oz- Nieznane losy”. Blaszany Drwal uciekł z Oz i wstąpił do woja. Wprowadzamy jakieś podziały klasowe? Arystokracja klei żywicę i metal, a chołota plastiki.
Nie wiem co właściwie chcesz przez to powiedzieć? To, że jestem za głupi by tę książkę zrozumieć. Czy też to, że pokazanych w niej technik nie da się zaadaptować do malowania figurek z plastiku? A może ja lubię uczyć się od najlepszych. Niedawno pewien znany rzeźbiarz pokazał, co można zrobić z figurek Zvezdy mając (wielki) talent i trochę masy samoutwardzalnej. Jakoś nie widziałem (wśród głosów zachwytu) twojej wypowiedzi płonącej oburzeniem. Że oto taki talent prostytuuje się lepiąc plastiki. A przecież też zaglądasz na to forum, prawda?
Pawel


