Pokaż wiadomości
|
|
Strony: [1] 2 3 ... 50
|
|
1
|
Modelarstwo redukcyjne / Odlewanie / Odp: formy/odlewy - poxilina/modelina?
|
: Grudzień 02, 2008, 06:33:45
|
Rasti, nie ma żadnych innych rad. Nie gotuj, tylko wypal, i nie modelinę dla dzieci, tylko którąś z polecanych przez rzeźbiarzy w podanym Ci dziale. Modeliny - ich nazwy też są tam podane, np. Fimo. Jak obudzi się któryś z moich kolegów - koleżanek pracujących z tymi modelinami to Ci powiedzą, gdzie to się kupuje. Spróbuj ostrożnie wypalić w piekarniku to, co masz .Na odwrocie pudełka powinna być instrukcja, a jak w instrukcji nic nie ma, to wywal to i kup profesjonalną modelinę, opłaci się ! W rzeźbieniu i malowaniu figurek nie ma dróg na skrót, kupowania byle jakich mas w pierwszym , lepszym sklepie i cudownych instrukcji jak ulepić figurkę . Sorry! Do małych figurek polecam Ci Green Stuff albo ProCreate. Z Wamodu pewnie też da się zrobić , ale tamtych wcześniej wymienionych używa się powszechnie do małych figurek. Za błędy nikt Ci głowy nie urwie, ale ludziska się będą śmiali - po co ci to 
|
|
|
|
|
2
|
Modelarstwo redukcyjne / Odlewanie / Odp: formy/odlewy - poxilina/modelina?
|
: Grudzień 02, 2008, 04:22:52
|
Witam. W dziale, w którym umieściłeś swojego posta, jest siedemnaście wątków dotyczących form i odlewania. W dziale : Rzeźbienie, wykonywanie od postaw, konwersje są wątki o prawie wszystkich masach plastycznych, pomijając już fakt ,że znajdują się też na stronie głównej witryny, po prawej stronie . Proponuję je przeczytać, właśnie po to je tam umieszczamy. Nie rozumiem, czemu Twoja modelina jest kruchsza ( a już w ogóle nie rozumiem czemu : króchrza"  ) Prawidłowo wypalona modelina potrafi być twarda i jednocześnie twarda jak guma. Jakiej modeliny używasz i jak ją utwardzasz? W pierwszym lepszym ( ?) sklepie nie ma żadnych mas przydatnych do rzeźbienia figurek, no, może poza twarogiem . Podstawa to Green Stuff - szczególnie do małych figurek, , Magic Stuff , Milliput , Apoxie i z termoutwardzalnych różne modeliny . Poxilina była używana z braku czegoś lepszego do lepienia figurek na początku la 90-tych, jej właściwe przeznaczenie to zalepianie dziurawych rur i sedesów. Swoją drogą - podobnie było z Green Stuffem, ale ma bardziej uniwersalne właściwości . Robienie z Poxiliny o d l e w ó w ? Jak, skoro nie jest płynna? Jednym słowem, bez ,,specjalistycznych mas" nie zrobisz figurki. No chyba , że będziesz pierwszy !!!
|
|
|
|
|
3
|
vWarsztat / Grzegorz 'ducz' Kupiec / Odp: Jan Kozietulski -Samosierra 1808
|
: Listopad 30, 2008, 05:05:39
|
|
No właśnie , jak to było, bo teraz już nie jestem pewien . Czytałem u Ziółkowskiego, Że jak służba reprezentacyjna to rabaty rozpięte a jak służba polowa - to zapięte plus płaszczyk zrolowany przez ramię- ale to dla podoficerów młodszych i szeregowych. Czapka - OK, utrzymująca się aż do chwili ataku wilgotna mgła mogła nie być wystarczającym powodem do nałożenia ceraty.
|
|
|
|
|
4
|
vWarsztat / Grzegorz 'ducz' Kupiec / Odp: Jan Kozietulski -Samosierra 1808
|
: Listopad 30, 2008, 11:32:47
|
|
Piękne popiersie - dokładnie i po mistrzowsku wyrzeźbione- brawo !!
Jedna uwaga - pod Somosierrą szwadron 1-szego pułku najprawdopodobniej szarżował w kurtkach z zapiętymi rabatami i ceratowymi pokrowcami na czapkach . Tego dnia trzeci szwadron pełnił służbę przy cesarzu w warunkach bojowych, no i był listopad , wysoko , w górach . Ale szwoleżer nie byłby wtedy ładny, więc jest OK.
|
|
|
|
|
6
|
vWarsztat / Anna 'Anleda' Pawłowska / Odp: Fairy dobra biała Wróżka
|
: Listopad 19, 2008, 02:50:55
|
|
Coraz fajniejsze te wróższczęta ! Ta ma już dorosłą twarz z takim pobłażliwie- ironicznym uśmieszkiem. Naprawdę, bardzo fajna ! Tyłeczek ma nieco kościsty, aale, w sumie - wróżka, kto je tam wie ! Pozdrawiam, Maciek
|
|
|
|
|
8
|
Figurki / Nowości z rynku/Market News / Odp: Nowa firma - manufaktura-modelarska
|
: Listopad 16, 2008, 01:51:56
|
Tomku, to nie jest dobry argument. Jakość produktu nie jest uzależniona od skali, tylko od umiejętności rzeźbiarza. Figurki są w tej skali arcytrudne do ulepienia, więc i umiejętności muszą być wyjątkowe. A jeśli wystarczą byle jakie , to ja też ulepię podobne -kupisz? 
|
|
|
|
|
11
|
vWarsztat / Katarzyna Manikowska / Odp: Książę Henryk Pobożny pod Legnicą, 1241 KONIEC SŁUPA!
|
: Listopad 15, 2008, 03:40:30
|
Wyobrażacie sobie tą dyskusje naszych odległych nastepców "OD JAKIEGO STOPNIA CZY FUNKCJI ŻOŁNIERZOWI NALEZALA SIĘ KOMÓRKA" Staszek To jeszcze nic- w rekonstrukcj Bitwy Raszyńskiej wzięli udział żołnierze Legii Nadwiślańskiej , rosyjscy grenadierzy, kozak i kilku pruskich piechocińców.Za lansjerów robiły niebrzydkie kobitki , za legionistów nadwislanych też kilka. Wyobrażasz sobie ,Staszku dioramę albo ilustrację w książce o Bitwie Raszyńskiej zrobioną na podstawie takich zdjęć ? I założenie,że skoro ktoś tam umieślił żołnierzy którzy nie mieli nic wspólnego z tą bitwą to może się jednak na tym znał ? I o nieznanym do tej pory kobiecym szwadronie Ułanów w Ksiestwie Warszawskim 
|
|
|
|
|
12
|
vWarsztat / Katarzyna Manikowska / Odp: Książę Henryk Pobożny pod Legnicą, 1241 KONIEC SŁUPA!
|
: Listopad 15, 2008, 03:20:41
|
o dalece nieodpowiednie jest zdobywanie wiedzy uniformologicznej na podstawie rekonstrukcji. Co też było głównym powodem zamieszczenia obrazków . Z resztą, w kolejnym zdaniu znowu odpowiadzasz sam - sobie . I Bardzo dobrze, i tak trzymać. Skoro malarz nie ma odpowiedniej wiedzy munduro- zbrojologicznej, to niech nie wzoruje sie na rekonstrukcjach, albo niech , tak jak pisze armiger- umieści notkę- namalowałem wg. zdjęcia z rekonstrucji historycznej. Oczywiście- idąc dalej,że łatwiej jest rzeźbić wg rysunku lub zdjęcia, bo targanie do domu nagrobka albo rzeźbionego sarkofagu, może być cokolwiek - kłopotliwe. nie znająć się jednak na średniowieczu nie jestem w stanie ocenić, czy autor wzoruje sie jak popadnie, czy kopiuje jak leci. zakładam jednak, ze ma na tyle dużą wiedzę, że potrafi odróżnić rekonstruktora od przebierańca Ty założyłeś że autor ma wiedzę, a Kasia ,Robert i Jacek - że nie. O ile się orientuję, Kasia i Robert ową wiedze posiedli, więc pewnie nie raz ich coś tam w tych obrazkach zaniepokoiło. Albo - sama metoda ich zaniepokoiła, o czym zreszta już wspomniałem, ale- co tam, zawsze do usług. Samo założenie ,że ma taka wiedzę jest tak samo dobre jak to że nie ma. Albo ma w połowie. Albo nie ma w połowie. Ja się na tym nie znam, więc - się nie wymądrzam, A jak mi się zachce, to pogrzebię w książkach , popytam i takie tam inne pierdoły. Osobiście- zrobiłbym tak jak sugeruje Armiger - powołałbym się na określony obrazek i niech autora wieszają.
|
|
|
|
|
13
|
vWarsztat / Katarzyna Manikowska / Odp: Książę Henryk Pobożny pod Legnicą, 1241 KONIEC SŁUPA!
|
: Listopad 15, 2008, 10:43:04
|
|
Pomijając fakt że trzeba się przyjrzeć całości wywodu Kaśki, aby zrozumieć o co chodzi. Według tegoż : autor rysunku dorysował nieprawidłową tarczę rycerzowi (temu w niebieskim wiaderku na głowie) ponieważ nie zastanawiając się nad poprawnością historyczną maluje na podstawie zdjęć z rekonstrukcji. Postępując w ten sposób, nie trudno o pomyłkę.A że tak robi- miały to udowodnić zdjęcia porównawcze. 100 razy mu się uda, a za 1001-szym nie. Jaj jest na prawdę, nie wiadomo, przydała by się analiza tych obrazków i zdjęć zamieszczonych w poście, może ktoś ma ochotę , oczywiście ktoś, kto się na tym zna... Druga sprawa - faktycznie, rysunki Szyszki są jednymi z najładniejszych, jakie znam, jeśli chodzi o militaria i ciągle mam nadzieję,że kiedyś ktoś wyda jakiś zgrabny albumik z nimi w roli głównej. I pod tym wzglądem biją na głowę bazgroły w książkach śp.Michałka ( bo domyslam się że o te obrazki chodzi) - aczkolowiek i jemu zarzucano,że kreuje własną wizję historii.A na wzorowanie się na rekonstruktorach przez malujących figurki to chyba sam , Kamilu kiedyś narzekałeś, że błądzą.
|
|
|
|
|