Jakiś czas temu zamieściłem moją wprawkę w 54mm - "Takiego sobie rycerzyka" a potem powróciłem znów do kartonu. Figurek jednakże nie odstawiłem na dobre - w przerwie między moim głównym hobby z przyjemnością oddawałem się dalszemu doskonaleniu sztuki malowania. Podstawki to jeszcze nie porządne winietki, ale i na to przyjdzie czas. Figurki trochę się świecą na zdjęciach , ale tylko na nich - pokryte są półmatowym akrylem Valejo.
Oto efekty i proszę o uwagi:
Northumbrian Warrior, 800-900


Viking Warrior 9-10th


Germanic Warrior (AD 180)


A że do brydża trzeba czterech lub dziadka oto "wash&go" do wyboru wg uznania:
Briton warrior, 1st century A. C. 2.jpg



Tu bawiłem się przy płaszczu i tunice olejami, reszta to Valejo i Pactra. Twarze to też zabawa z olejami a przynajmniej próby...
Co ciekawe - umbryjczyka znalazłem w świerzo co zakupionym Ospreyu - kropka w kropkę jak figurka.
I prywatne OT - dzięki ar2roo za szybką przesyłkę do Dęblina- dopiero po fakcie skojarzyłem nick
