Kurica nie ptica, Ukraina nie zagranica

A żeś trafił

Dla MiniArt'u, to faktycznie "Ukraina nie zagranica"...
Przecież oni są z Symferopola na Krymie ( a tam nawet językiem urzędowym jest rosyjski... )
A w stwierdzeniu
Poprzednia figurka w tej skali kosztowała u nas w kraju bodajże 38zł ( co biorąc pod uwagę fakt, że to oryginał, zagraniczna firma, żywica, do wygórowanych - moim zdaniem - nie należy... )chodziło mi o to że żywiczne figurki z The Bodi ( mimo importu z Węgier ) kosztują tyle samo co krajowe ( np. moje czy z Adalbertusa ).
A figurki od MiG'a czy z Alpine kosztują niestety więcej ( ale i tak są warte swej ceny... )
Abstrahując od tego masz rację pisząc
To kolejna figurka typu: Niemiecki żołnierz "Standing doing nothing". Przeciętnej IMO urody. Kupować nie zamierzam.
Mnie ona też się niezbyt podoba... ale pewnie znajdą się tacy, którym przypadnie ona do gustu ( bo o gustach się nie dyskutuje

)
Pozdrawiam
TM