Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Styczeń 08, 2009, 06:14:48 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Poprawiony został problem z logowaniem.
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Rycerz francuski, XV wiek 120 mm  (Przeczytany 1378 razy)
Romanista
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 13


Zobacz profil Email
« : Wrzesień 24, 2008, 08:40:13 »

Witam wszystkich. Dopiero niedawno dołączyłem do tego forum Uśmiech. Ostatnio coraz bardziej ciągnie mnie do figurek, dlatego postanowiłem coś wydłubać Duży uśmiech. A że ma to mieć chociaż minimalne walory estetyczne, wolę malować pod czujnym okiem fachowców Duży uśmiech A teraz do rzeczy.
Model plastikowy firmy Miniart przedstawia francuskiego rycerza w skali 120mm. Pudełko wygląda tak:

A ramki tak:




Wyciąłem tułów i nogę Chichot

Mogę powiedzieć, że spasowanie tych części pozostawia wiele do życzenia. Obecnie zalałem niektóre szpary klejem CA, jutro szlifowanko(trzeba się kiedyś za to wziąć- leży już tak parę dni Zawstydzony)
Pozdrawiam
Zapisane
Romanista
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 13


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 27, 2008, 09:11:14 »

Hej!
Minęło trochę czasu, ale mam dużo roboty i ledwo co dłubię. Ale się nie obijam Duży uśmiech
Tutaj poszpachlowane odnóża:

A tu części ogólnej bryły:

I cały rycerzyk, poskładany na sucho Uśmiech

No to by było na tyle. Są jeszcze braki w szpachlowaniu, ale zamierzam niedługo kupić nowy serograf i psiknąć to Surfacerem. Zobaczę jakie są błędy i je poprawię. Ale w najbliższym tygodniu wyjeżdżam Smutny, więc jak na razie nic nie będzie się działo Płacz
Pozdrawiam
Zapisane
Piotr Czyż
Administrator
Hero Member
*****

Pomógł? 14
Wiadomości: 982



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 28, 2008, 12:55:49 »

Witamy na forum i dziękujemy za relację. Pozdrawiam, Piotr
Zapisane

Weź user bar -> http://figurki.org/content/view/144/141/ <-Weź user bar

Romanista
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 13


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Październik 15, 2008, 03:56:31 »

Witam ponownie. Sporo wody w Wiśle upłynęło od kiedy ostatni raz tu pisałem Niezdecydowany Prace posuwają się powoli naprzód, jednak z braku wolnego czasu robię niewiele. Kończę szpachlowanie (a było tego sporo...), niedługo skleję wszystko do kupy i zagruntuję. Nie daję fot, bo nie ma zbytnio czego pokazywać Płacz Ale jeszcze sie nie poddałem! Duży uśmiech Duży uśmiech
Zapisane
Romanista
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 13


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Październik 18, 2008, 04:20:14 »

Elo!
Skończyłem składać różne upierdliwe części i mam już gotowe ręce, nogi, tułów oraz hełm i uzbrojenie. Sądzę, że na razie nie ma sensu składać wszystkiego do kupy (bo to tylko utrudni malowanie). Mam też pytanie: czy mozna zagruntować figurkę pędzelkiem tzn. dać jakąś rozrzedzoną farbę olejną (revell 66) i walnąć 2-3 cienkie warstwy, tak tylko żeby było. Wiem, że to pewnie głupie pytanie, ale kto pyta nie błądzi Duży uśmiech
Zapisane
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1250



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Październik 20, 2008, 07:05:56 »

Cześć.
Na moje wystarczy 1 cienka warstwa. Im mniej tym lepiej, bo nie pozalewa Ci szczegółów. Dlaczego alurat taki kolor podkładu, ciemna oliwka? Moze lepszy byłby biały albo szary?
Zapisane

Romanista
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 13


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Październik 20, 2008, 02:25:31 »

Siemka.
Co do podkładu to akurat taką farbkę miałem na podorędziu. Ale jak na razie to postępy uczyniłem znaczne Duży uśmiech. Figurka zagruntowana, pomalowane także elementy zbroi, chociaż będę musiał jeszcze nad nimi popracować. Teraz największym wyzwaniem będzie twarz. Postaram się niedługo wkleić nowe foty.
Do zobaczenia Mrugnięcie
Zapisane
Romanista
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 13


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Październik 20, 2008, 06:34:58 »

Wstawiam obiecane zdjęcia mojej dotychczasowej pracy:









Chiałbym poznać Wasze zdania na temat malowania twarzy, tzn. jakich technik użyć itp., bo z tym będę zmagał się w najbliższym czasie.
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2008, 07:58:15 wysłane przez Romanista » Zapisane
Tomasz Mańkowski
Zjazd
Full Member
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 132



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #8 : Październik 20, 2008, 06:55:18 »

Metoda "klasyczna"  - farby olejne
http://www.atakmodel.com.pl/ --> Modellers tricks --> Malowanie twarzy
Zapisane

Pozdrawiam TM

Romanista
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 13


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Październik 20, 2008, 07:22:07 »

Dzięki za link, pokombinuję jutro przy dziennym świetle.
Zapisane
Romanista
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 13


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #10 : Październik 22, 2008, 08:02:44 »

Hej!
Dziś pomalowałem korpus na niebiesko (Humbrol 48), i na srebrno części zbroi. Niestety próby wash'a na nogach skonczyły się tym, że trzeba je będzie przemalowywać Zawstydzony Twarz to kompletna porażka, jutro podchodzę drugi raz. Jak wszystko będzie względnie gotowe, zabawię się w cieniowanie i inne takie duperele Duży uśmiech
Pozdrawiam wszystkich.
Forza Roma Mrugnięcie
Zapisane
Romanista
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 13


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Październik 23, 2008, 04:03:22 »

Brazylijskiego serialu ciąg dalszy Język. Pomalowałem już praktycznie całe cialo, zostały jeszcze drobne prace retuszerskie (ruchy pędzlem nie są do końca pewne Niezdecydowany, ale dopiero się uczę). Wyrównam tez powierzchnię tuniki, bo poprzyklejały się do niej jakieś paprochy. No a teraz foty:




Nieudany wash:

Toporek czy coś tam do ciachania Duży uśmiech



« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2008, 07:54:15 wysłane przez Romanista » Zapisane
Romanista
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 13


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #12 : Październik 28, 2008, 06:44:58 »

Witam!

Minęło parę dni, to i postępy są  Uśmiech
Wycieniowałem tunikę wierzchnią i całą resztę. Kalkomanie w postaci francuskich lilii (nie znam fachowej nazwy Język, to coś żółtego na klacie) były istnym koszmarem. Grube, nie działały na nie żadne płyny zmiękczające, mimo sidolux'u wciąż się świecą. Musiałem je trochę podmalować farbką,bo same dawały marny efekt. Po dopasowaniu rąk do reszty, okazało się, że topór w zyciu w nie nie wejdzie. Dlatego mała zmiana planów, w prawej dłoni będzie trzymał miecz, a lewa będzie sobie swobodnie zwisać. A teraz zdjęcia:





I komentujcie, komentujcie Chichot, bo to wniesie coś ożywczego do tego watku Mrugnięcie
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2008, 07:55:54 wysłane przez Romanista » Zapisane
Romanista
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 13


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #13 : Listopad 08, 2008, 11:15:47 »

I to już chyba koniec...
Moją pierwsza figurkę oceniam nieźle, choć do perfekcji jeszcze długa droga. Debiut na forum, hmm, srednio udany, ale cóż.
Oto mini galeria końcowa dzielnego rycerza Uśmiech:




Sorry za ciemne fotki, ale pogoda nie dpopisuje, a nie jestem przekonany do sztucznego światła.
Pozdrawaim, i jeszcze tu kiedyś wrócę!!!!
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2008, 07:56:46 wysłane przez Romanista » Zapisane
Gufel
Jr. Member
**

Pomógł? 1
Wiadomości: 73


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #14 : Listopad 08, 2008, 04:51:23 »

Cześć! jak na pierwszą figurkę to jest bardzo dobrze (nie popadnij w samozachwyt) ładne lilie Ci wyszły. Ale następna figurkę wybierz sobie coś prostszego (czyt. lepiej wykonanego, wyrzeźbionego). Te nieszczęsne Miniarty to porażka. Lepiej już znaleźć na Allegro czy w jakimś sklepie coś z porządniejszych rzeczy np. Verlinden, tudzież nasi rodzimi producenci. I raczej skłaniałbym się ku żywicy a nie białemu metalowi (prostsza obróbka). Ale początek całkiem, całkiem.
Zapisane
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!