Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
Pomógł? 20
Wiadomości: 1250
|
 |
« : Wrzesień 29, 2008, 07:27:15 » |
|
Trochę nie jestem pewna skali tej figurki - niby do bitewniaków, czyli 28 mm, ale jak to jest 28 mm, to panienka ma z 2,20 wzrostu... Tak czy owak, figurka z jajcem. Zapakowana w blisterek:  Karta ze wzorem malowania:  Części z obu stron:   Po hiszpańsku figurka nazywa się "Caperucita Roja", juz za samą nazwę chce się ją kupić. Zbliżenie na Kapturka:  Wilk:   Jajco jak stąd do Australii: Czerwony Kapturek uzbrojony w kałacha...   Świetna, zadzierżysta figurka, z takim samym poczuciem humoru, jak Kot w Butach, którego miałam okazję malować. Dziękuję Ani za udostępnienie figurki do zrobienia inboxa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Adam Grabowski
Jr. Member

Pomógł? 0
Wiadomości: 74
|
 |
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 29, 2008, 10:54:29 » |
|
Bo jak do babci chodziła to wino popijała.
Ciekawy jestem Twojego wykonania.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
Pomógł? 20
Wiadomości: 1250
|
 |
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 29, 2008, 11:27:10 » |
|
To figurka nie dla mnie, już pojechała do koleżanki. Ale mam ochotę kupić Caperucitę dla siebie, fakt.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Nameless
Full Member
 
Pomógł? 3
Wiadomości: 115
|
 |
« Odpowiedz #3 : Październik 02, 2008, 09:52:06 » |
|
Trochę nie jestem pewna skali tej figurki - niby do bitewniaków, czyli 28 mm, ale jak to jest 28 mm, to panienka ma z 2,20 wzrostu...
wcale nie jest to do bitewniaków. a skala pewnikiem 32-35mm - taką stosuje się w światku fantasy coraz częściej, szczególnie firmy które robią kolekcjonerskie serie, nie pod konkretną grę bitewną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Vazhyl
|
 |
« Odpowiedz #4 : Październik 03, 2008, 08:25:16 » |
|
Na tych 5mm więcej skulptorom udaje się sporo więcej umieścić  Tych 28mm uczepili się twórcy gier, ale i to powoli się łamie, szczególnie żabojady swoje gry robią z nieco większymi figurkami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
► JAMA: masy, farby, narzędzia, figurki, książki i sto innych cudności dla modelarzy ► WarForge: site about modelling
|
|
|
Tomasz Wolski
Zjazd
Sr. Member
Pomógł? 2
Wiadomości: 340
OBY ZDRADA I NIENAWIŚĆ NIE BYŁY NASZYM UDZIAŁEM
|
 |
« Odpowiedz #5 : Październik 03, 2008, 04:28:31 » |
|
Vazhyl ma racje przez te żabojadzkie zakłócenia wymiarów mamy figurki miedzy 32-35mm które nijak się z innymi regimentami nie dają zestawić niestety. Na szczęście w pojedynkę są to bardzo ładne produkty.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam z Serca Głebokości Tomasz Wolski h. Junosza
|
|
|
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
Pomógł? 20
Wiadomości: 1250
|
 |
« Odpowiedz #6 : Październik 06, 2008, 10:38:21 » |
|
Nameless - jak to nie do bitewniaków, to do czego to? oprócz walorów estetyczno-wystawienniczych oczywiscie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Nameless
Full Member
 
Pomógł? 3
Wiadomości: 115
|
 |
« Odpowiedz #7 : Październik 06, 2008, 11:38:38 » |
|
trochę nie rozumiem pytania, Kasiu, ale odpowiedź swoją udzielę - do celów estetyczno-wystawienniczych właśnie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
Pomógł? 20
Wiadomości: 1250
|
 |
« Odpowiedz #8 : Październik 06, 2008, 12:31:50 » |
|
Przepraszam. Pytanie było głupie, bo wydawało mi się, że takie małe pypcie to zasadniczo służą do gry w takim czy innym systemie. A ubocznie niektórzy modelarze je sobie malują i stawiają na półkę, niemniej głównym celem istnienia pypcia jest gra. Ty napisałeś, że nie do gry, stąd moje durnowate dociekanie - do czego zatem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Vazhyl
|
 |
« Odpowiedz #9 : Październik 06, 2008, 01:03:37 » |
|
... że takie małe pypcie to zasadniczo służą do gry w takim czy innym systemie. Małe pypcie, droga Kasiu, to figurki do grania w skali 6, 10 lub 15mm  Nie jest to specjalny powód do dumy, ale fotki moich "pypci" do Warmastera widać tutaj. Skala 10mm, podstawka ma wymiary 20x40 mm 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
► JAMA: masy, farby, narzędzia, figurki, książki i sto innych cudności dla modelarzy ► WarForge: site about modelling
|
|
|
Nameless
Full Member
 
Pomógł? 3
Wiadomości: 115
|
 |
« Odpowiedz #10 : Październik 06, 2008, 01:54:47 » |
|
Kasiu, ani pytanie nie było głupie, ani powodu do przeprosin nie widzę. Nie da się ukryć, że większość figurek fantasy to skala + 30mm, bo taka się sprawdza w grach najlepiej - zdaniem moim i większości graczy oraz producentów. Taki złoty środek uwzględniający cenę figurki i jej wygląd. W takiej skali da się już wykazać i rzeźbiarsko i malarsko, a do tego przeciętny gracz znajdzie pieniądze na skompletowanie armii. I nie zaczynaj mi tu Vazhylu o warmasterze, przedstawiam tylko zdanie większości  Wracając do tematu - jak się okazało, wśród fanów figurek fantastycznych znaleźli się nie tylko gracze, ale też kolekcjonerzy czy malarze. Jak był klient, to i firmy się znalazły zaspokajające popyt przez wypuszczanie figurek fantastycznych niekoniecznie przeznaczonych pod konretny system bitewny. Skala 30mm tak się jednak w fantasy zadomowiła, że i te kolekcjonerskie najczęściej się w takiej skali rzeźbi. Ostatnimi czasy 54mm zaczyna być też popularne (andrea, enigma, reaper). Pewnie, że jak ktoś tak sobie wymyśli to użyje czerwonego kapturka zamiast elfiej czarodziejki, albo wersję z kałachem zamiast snajperki w systemie s-f.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Vazhyl
|
 |
« Odpowiedz #11 : Październik 07, 2008, 08:30:25 » |
|
I nie zaczynaj mi tu Vazhylu o warmasterze, przedstawiam tylko zdanie większości  Wyszła Ci większość, bo grupa opiniodawców nie jest reprezentatywna  Gry bitewne w rzeczywistym tego słowa znaczeniu (realizm zasad, wielkość armii, wymagana ilość modeli) kończą się najczęściej w przedziale 15mm lub 1:72 i w większości przypadków dotyczą systemów historycznych. Natomiast w skali 28mm, w wersjach fantasy i SF - termin bitewniaki to jedynie "chłyt makertindody" na podjaranie małolatów  Moim zdaniem gry bitewne w małej skala bronią się dobrymi i przemyślanymi zasadami, natomiast motorem gier quasi-bitewnych są większe figurki, mające tworzyć efekt wizualny.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
► JAMA: masy, farby, narzędzia, figurki, książki i sto innych cudności dla modelarzy ► WarForge: site about modelling
|
|
|
Nameless
Full Member
 
Pomógł? 3
Wiadomości: 115
|
 |
« Odpowiedz #12 : Październik 07, 2008, 09:24:09 » |
|
ale my tu Vazhylu figurki/gry fantasy omawiamy. i chyba się zgodzisz, że w tym gatunku większość graczy/producentów uznaje 30mm (szeroko pojęte, od 28-35mm) za najlepsze rozwiązanie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
Pomógł? 20
Wiadomości: 1250
|
 |
« Odpowiedz #13 : Październik 07, 2008, 10:53:02 » |
|
No i ładnie namieszałam... idealnie pomieszałam gry bitewne z warhammerowatymi "bitewniakami" i pewnie czymś jeszcze. Wszystko przez to, że sama w życiu w nic takiego nie grałam, jedynie kiedyś w RPGa, który wymagał kartki, ołówka i 3-7 osób. Dla mnie "gry bitewne" - bardzo niefachowa, intuicyjna definicja - to rózne cosie, w które gra się figurkami 28 mm wzwyż. 25 mm i mniejsze to już gry wojenne. Ale ja się nie znam, ja jestem fizyczny, ja tylko maluję... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Vazhyl
|
 |
« Odpowiedz #14 : Październik 07, 2008, 12:26:51 » |
|
ale my tu Vazhylu figurki/gry fantasy omawiamy. i chyba się zgodzisz, że w tym gatunku większość graczy/producentów uznaje 30mm (szeroko pojęte, od 28-35mm) za najlepsze rozwiązanie.
Oczywiście, że się zgodzę, bo to fakt niepodważalny, że 28-35 mm najładniej na stole wygląda, ma największą liczbę odbiorców i najlepiej się sprzedaje.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
► JAMA: masy, farby, narzędzia, figurki, książki i sto innych cudności dla modelarzy ► WarForge: site about modelling
|
|
|
|