witam,
a ja gdzies widzialem ze firma ktora robi SS wypuscila ulepszony SS czyli Super Sculpey Hard,
http://www.sculpt.com/catalog_98/clay/supersculpey_FIRM.htm (to chyba jest jakis super sklep rzezbiarski z US)
a sa jeszcze inne masy z USA np Sculpey Premo.
Odczytalem ze strony ze jak sie maluje olejami czy wodnymi olejami to trzeba wypalona rzezbe najpierw pomalowac podkladem izolujacym, jako ze olej z farby olejnej wchodzi w reakcje z polimerem...
Za to w Deutschlandzie jet cala masa tych mas rzezbiarskich.
gdzies widzialem ze jak sie wypala te polimery w piecyku to nalezy ten piecyk dobrze umyc, bo chemia polimerow osadza sie na sciankach i pozniej wejdzie to dziadostwo do jedzenia, a z jedzeniem do zoladka, jelit itp czyli rzecz bardzo niezdrowa. Zreszta opary powstale w czasie wypalania tez nie sa przyjazne czlowiekowi.
Chyba najzdrowsza jest uszlachetniona i samowysychajaca glinka rzezbiarska, ze sklepu dla artystow, po niej nic nie jest.
Bo to juz poeta napisal: szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie jako smakujesz az sie zepsujesz.