Dzięki za korektę

Nu, tej nie poprawię, bo wypalona już, trza by było poszczególne części amputować, poprawiać i na nowo sklejać. Jeśli chodzi o oczy, to ja się zawsze boję, że mi za głęboko wejdą w tą czaszkę, dlatego być może za płytko je osadzam. Bioderko, to fakt, nie wiedziałem, jak w tej pozycji zaznaczyć. Było ale się zgubiło

trza będzie rzetelniej anatomię postudiować. Ale następna, mam nadzieję, lepiej wyjdzie

Raz jeszcze dziękuje
Tymczasem, fotka z malowania wstępnego :
