Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Styczeń 08, 2009, 07:59:49 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Poprawiony został problem z logowaniem.
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: formy/odlewy - poxilina/modelina?  (Przeczytany 276 razy)
Rasti
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 6


Zobacz profil Email
« : Grudzień 02, 2008, 03:24:23 »

Witam. Już od bardzo dawna ciągnie mnie do modelarstwa. Kilka razy próbowałem już conieco, lecz nigdy nie kończyło się powodzeniem. Powód? Nie chciałem zamawiać specialistycznych mas modelarskich itd. Lecz ostatnio to znowu powróciło. Z racji, że cały tydzień byłem chory wyciągnołem modelinę i zacząłem coś tworzyć. Zamiar był na 28mm. Więc zacząłem robić. Każdą część robiłem osobno. Zamiar był taki: zrobić pierwowzory, utworzyć od nich formy, odlewać nowe elementy, sklejać w niepowtarzalny sposób. Teraz także nie chciałem kupować green staff'ów, itp. Więc części wykonałem z modeliny. Przyszedł czas na wykonanie form. Spróbowałem z silikonem. Naoleiłem elementy, zrobiłem. Czekam aż wyschnie, noc, dzień, co chwilę zaglądam, próbuje wyjąć jeden element, przyklei sie do silikonu, a z środka wypłynoł jeszcze świerzy silikon. Wtedy zaczołem sie motać. Pomyślałem o formach z poxiliny. Wykonałem takową. Moich pierwotnym założeniem było wykonanie odlewów z poxiliny. Ponieważ modelina jest zbyt krucha. spróbowałem wykonać odlew z poxiliny. Choć nasmarowałem, swoje przyległo do swego  Niezdecydowany   
Z modeliny wychodzi w sumie dobrze, lecz modelina jest kruchsza. więc teraz chciałbym sie was zapytać, czy może znacie jakieś inne masy tego typu, dostępne powszechnie w "pierwszym, lepszym" sklepie. Czy może jednak modelina? albo z czego robić te formy?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2008, 06:23:25 wysłane przez Rasti » Zapisane
Maciej Pawlica
Hero Member
*****

Pomógł? 28
Wiadomości: 778



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Grudzień 02, 2008, 04:22:52 »

Witam.
W dziale, w którym umieściłeś swojego posta, jest siedemnaście wątków dotyczących form i odlewania.
W dziale :
Rzeźbienie, wykonywanie od postaw, konwersje
są wątki o prawie wszystkich masach plastycznych, pomijając już fakt ,że znajdują się  też na stronie głównej witryny, po prawej stronie .
Proponuję je przeczytać, właśnie po to je tam umieszczamy.

Nie rozumiem, czemu Twoja modelina jest kruchsza ( a już w ogóle nie rozumiem czemu :króchrza" Z politowaniem Duży uśmiech Duży uśmiech )
Prawidłowo wypalona modelina potrafi być twarda  i jednocześnie twarda jak  guma.
Jakiej modeliny używasz i jak ją utwardzasz?

W pierwszym lepszym ( ?) sklepie nie ma żadnych mas przydatnych do rzeźbienia figurek, no, może poza twarogiem .
Podstawa to Green Stuff - szczególnie do małych figurek, , Magic Stuff , Milliput , Apoxie i z termoutwardzalnych różne modeliny .

Poxilina była używana  z braku czegoś lepszego do lepienia figurek na początku la 90-tych, jej właściwe przeznaczenie to zalepianie dziurawych rur i sedesów.
Swoją drogą - podobnie było z Green Stuffem, ale ma bardziej uniwersalne właściwości .
Robienie z  Poxiliny  o d l e w ó w ? Jak, skoro nie jest płynna?

Jednym słowem,  bez ,,specjalistycznych mas" nie zrobisz figurki.
No chyba , że będziesz pierwszy  !!!  Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech
  
Zapisane
Rasti
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 6


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Grudzień 02, 2008, 05:12:48 »

Dzięki za wypowiedz. Sorry za błąd kruchrzy Język
Tematy przeglądałem, lecz tam głównie były użyte "specialistyczne" masy Mrugnięcie "odlewy" - no chodzi mi o wylepianie ;P
Modelinę mam taką bardziej dziecięcą  Zawstydzony w sęsie że kolorowe wałki itd. Może i jest twarda, lecz takie naprawde drobne elementy są kruche. Utwardzam ja poprzez gotowanie w gorącej(a wręcz wrzącej) wodzie. Może jakieś inne rady?
Zapisane
Shidley (Piotr)
Jr. Member
**

Pomógł? 2
Wiadomości: 99



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Grudzień 02, 2008, 05:52:43 »

Rasti, ja cie bardzo przepraszam, ale jesli mógłbyś popraw błedy ortograficzne w swoim pierwszym poście, pewne słowa aż rażą w oczy
i zwróć uwage na jedna rzecz Maciek napisał "kruchszy" i to poprawna forma (wg słownika poprawnej polszczyzny PWN) a ty za chwile napisałes to ponownie z błedem...

a teraz na temat: ja np. co prawda nie rzeźbię, ale używam do wykonywania różnej drobnicy (np. skrzynek, ale takze do duuużych ubytków w figurkach) masy modelarskiej chemoutwardzalnej firmy Wamod

pozdarwiam
Zapisane

Pozdrawiam Piotr
Rasti
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 6


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Grudzień 02, 2008, 06:21:10 »

Ten w 2 poście był pogrubiony, nadznaczałem ten błąd. Błędy spróbuję wyeliminować.

Poprawiłem, aż dziw, że tyle błędów narobiłem  Z politowaniem  Niezdecydowany
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2008, 06:24:21 wysłane przez Rasti » Zapisane
Maciej Pawlica
Hero Member
*****

Pomógł? 28
Wiadomości: 778



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Grudzień 02, 2008, 06:33:45 »

Rasti, nie ma żadnych innych rad.
Nie gotuj, tylko wypal, i nie modelinę dla dzieci, tylko którąś z polecanych przez rzeźbiarzy w podanym Ci dziale.
Modeliny - ich nazwy też są tam podane, np. Fimo.
Jak obudzi się któryś z moich kolegów - koleżanek  pracujących z tymi modelinami to Ci powiedzą, gdzie to się kupuje.
Spróbuj ostrożnie wypalić w piekarniku to, co masz .Na odwrocie pudełka powinna być instrukcja, a jak w instrukcji nic nie ma, to wywal to i kup profesjonalną modelinę, opłaci się !

W rzeźbieniu i malowaniu figurek nie ma dróg na skrót, kupowania byle jakich mas w pierwszym , lepszym sklepie i cudownych instrukcji jak ulepić figurkę .
Sorry!
Do małych figurek polecam Ci Green Stuff albo ProCreate.
Z Wamodu pewnie też da się  zrobić , ale tamtych wcześniej wymienionych używa się powszechnie do małych figurek.
Za błędy nikt Ci głowy nie urwie, ale ludziska się będą śmiali - po co ci to Duży uśmiech Duży uśmiech
Zapisane
ducz
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 816



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Grudzień 02, 2008, 06:55:48 »

Witam
Maćku
Cytuj
Jak obudzi się któryś z moich kolegów - koleżanek  pracujących z tymi modelinami to Ci powiedzą
ja już się obudziłem  Duży uśmiech
Rasti  co do modelin to ja polecałbym super sculpeya i fimo ,niestety ta pierwsza masa w Polsce jest nieosiągalna ,tylko że do robienia małych elementów  to raczej nadaja sie masy dwu składnikowe takie jak wymienił Maciek a dostępne sa one w  sklepach internetowych modelarssssskich .Jeśli bardzo chcesz spróbować  modeliny to myślę że fimo  będzie dobre
Pozdrawiam Grzesiek
Zapisane
Łukasz Kain Antoniak
Zjazd
Sr. Member
*

Pomógł? 3
Wiadomości: 250



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Grudzień 02, 2008, 08:25:10 »

Witam Uśmiech Ja sam na początku upierałem się , że do lepienia wystarczy mi zwykła modelina Astry. Teraz, wykorzystuję ją tylko jako wypełniacza (ewentualnie do mieszania z Fimo). Fimo do lepienia nadaje się doskonale (do kupienia w każdym empiku). Jako że nie zastyga po jakimś tam czasie, kształt możesz formować nawet i przez tydzień. Koniecznie wypalać, nie gotować (i do mikrofali nie wsadzać Mrugnięcie ) Czemu uparłeś się na taką trudną skalę? Jeżeli robisz figurki , mające po 2, 3 cm, specjalistyczna masa będzie Ci niezbędna (green stuff). A że tanie to nie jest, cóż weszłeś, a nawet wszedłeś w świat bardzo drogiego hobby  Duży uśmiech Ja na początek proponuję, podłubać w skali 120mm, pobaw się plasteliną, poćwicz, potem przerzuć się na droższe masy. Poza tym stale przeglądaj forum, publikuj swoje lepianki i ćwicz, ćwicz, ćwicz Chichot Chichot Chichot A do odlewów jeszcze dojdziemy Mrugnięcie

P.S. Tosz błendy som na bieżonco czerwonym ślaczkiem podkreślane, wienc jak morzna je tó robić   Duży uśmiech
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!