Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Styczeń 08, 2009, 08:12:47 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Poprawiony został problem z logowaniem.
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 8
  Drukuj  
Autor Wątek: Piractwo!?  (Przeczytany 10955 razy)
Piotr Czyż
Administrator
Hero Member
*****

Pomógł? 14
Wiadomości: 982



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #45 : Sierpień 27, 2007, 08:57:50 »

>>niepotrzebnie popadłem przez nie (w mini ale jednak konflikt) z adminami :] 

Eee... tutaj?
Co do cenzury, to cóż - przyznaję, że na figurki.org nie zdarzyło mi się wyciąć ani jednego postu (chyba - ja sobie nie przypominam) - co innego na PWM, tam czasem była sieczkarnia...

Pozdrawiam, Piotr

P.S. Lepiej nam sie 'pucuj' z figurek jakie robisz? Jaka skala, jakie preferencje, co robiłeś, co cię interesuje itp. (najlepiej w nowym wątku Uśmiech.
Zapisane

Weź user bar -> http://figurki.org/content/view/144/141/ <-Weź user bar

Maciej Pawlica
Hero Member
*****

Pomógł? 28
Wiadomości: 778



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #46 : Sierpień 27, 2007, 09:35:11 »

Wojtek,  jaki konflikt?

Nie ma żadnego konfliktu.

Tym bardzie wojny między zwolennikami a przeciwnikami tej czy innej opcji politycznej .
Jak ktoś lubi, to jest onet, wp, inne takie fora.
Tyle na temat polityki itd.

Przeciwnikiem złodziei, , przepraszam producentów figurkowej lewizny dla mniej zasobnych modelarzy bywa się chyba niezależnie od poglądów politycznych, chyba że ten świat już dawno zszedł na psy.
Tutaj nie ma żadnej opcji - dla jednych legal, dla innych czarny rynek, to nie czasy socrelau.
Pewnie,ze ludzie i tak będą łykać klony, ich sprawa, co mnie to obchodzi, ale nie szukajmy usprawiedliwienia,że tańsze,że bida, i broń Boże nie ścigać zbawców modelarstwa figurkowego .
Przykład z filmami, jakoś mnie nie przekonuje.
Bo widzisz Wojtku, to że piractwo (filmowe) istnieje - nie legitymizuje go.
Strona  napisy.org też istniała, i  zniknęła nie dla tego że nikt jej nie oglądał albo nikomu nie chciało się z niej korzystać.
Powód był chyba trochę inny...
Policja przecież nie z nudów czesze handlarzy filmów (no proszę ) i programów na stadionie.
No właśnie, a te programy takie drogie, i do gazety nikt ich nie dołoży.
Moim zdaniem, pozwoliłem sobie nawet  to napisać , jest opcja.
Ściągnąłeś, sklonowałeś, siedź cicho, twoja sprawa, guzik to kogo obchodzi.
Zdrowa hipokryzja.
Jeszcze raz:
 nie popieram klonerstwa.
Rozumiem ludzi, którzy takie rzeczy kupują, bo cienko z kasą.
Nie rozumiem ludzi którzy klonerstwo popierają i usprawiedliwiają.
Nie dziwi mnie,że są ludzie którzy klonerów chcą ganiać i nie wiążę tego z ich poglądami politycznymi.
Jednocześnie - nikt tu z nikim w konflikt nie popadł.
Wojtku, tu nawet ludzie którzy w życiu żadnej figurki nie pomalowali,  nie ulepili , nie sklonowali i nie mają pojęcia o modelarstwie figurkowym jakoś na tym forum funkcjonują i nikt ich (za nadto ) nie tępi !
Maciek.

Zapisane
Wojtek
Newbie
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 36



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #47 : Sierpień 28, 2007, 12:09:43 »

no i jest git Chichot
Zapisane

przy tak pięknych okolicznościach przyrody i tego... niepowtarzalnych
Pawel
Jr. Member
**

Pomógł? -14
Wiadomości: 90


Zobacz profil
« Odpowiedz #48 : Styczeń 14, 2008, 06:43:38 »

Witam
Jak wiadomo jednym z czynników sprzyjających piractwu są wysokie ceny oryginałów. Mam więc małą zagadkę. Kto (kilka lat temu) wypowiedział te słowa:

„Nigdy nie miałem do czynienia z takim niekontrolowanym, żywiołowym wzrostem cen... Doszliśmy do tego, że jeden milimetr figurki  kosztuje jednego funta... Wygląda na to, że producenci podnoszą ceny za każdym razem, kiedy spada sprzedaż... Czy to zwykła chciwość?...  Zastanawiam się kiedy modelarze powiedzą.... Wystarczy! Nie stać nas już na to... I wydadzą swoje pieniądze na inne hobby”

a)Sympatyczny przedsiębiorca z Azji oferujący „tanie, wysokiej jakości figurki żywiczne” zdecydowanie z nieprawego łoża. Podczas dyskusji na forum internetowym (wątek o znamiennym tytule „The Clone Wars”)
b) Modelarz z Forum PWM (na emigracji) podczas dyskusji o piractwie na Allegro.
c) Redaktor pisma „Military Modelling” we wstępniaku traktującym o wzroście kosztów naszego hobby.
d) Pani Krysia z gazowni.
e) Producent figurek z żywicy.
Zapisane
Roman Rux
Zjazd
Newbie
*

Pomógł? 2
Wiadomości: 45


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #49 : Styczeń 14, 2008, 09:21:01 »

Witam
Nie będę tutaj się rozpisywał na temat piractwa. Wydaje mi się Pawle, że masz małe pojęcie o produkcji i cenach figurek. Nie jest istotna odpowiedź na twoje pytanie albowiem gdybym nawet wybrał wypowiedź kogoś z military modelling, zarówno on jak i ty nie pojmujecie skąd biorą się ceny figurek. Mógłbym teraz zacząć wyjaśniać co leży u podstaw takich a nie innych cen ale ogranicze się tylko do stwierdzenia, że producenci mają nie wielki wpływ na cenę. Pozdrawiam, Roman.
Zapisane
Piotr Czyż
Administrator
Hero Member
*****

Pomógł? 14
Wiadomości: 982



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #50 : Styczeń 14, 2008, 10:19:04 »

"są wysokie ceny oryginałów".

A są wysokie?
Zapisane

Weź user bar -> http://figurki.org/content/view/144/141/ <-Weź user bar

Scibor
Zjazd
Jr. Member
*

Pomógł? 0
Wiadomości: 95



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #51 : Styczeń 14, 2008, 11:18:53 »

Rozwala mnie podejście gostków którzy twierdzą że skoro ktoś może robic pirackie kopie andrei i sprzedawac je po 15 zł na allegro to jest to argument dla andrei by zmieniła cenę ze 100 zł na 15zł. Jest pewien prosty mechanizm ustalnia cen i gwarantuje że andrea ma "na czysto z tych 100zł pewnie 1/4 tej kwoty. Można przyjąć że w tych 100zł które stanowią cenę modelu 20 % to produkcje figurki, opakowanie, koszt zakupu wzoru od rzeźbiarza, koszt pomalowania wzoru przez znanego malarza, koszt wynajmu pomieszczeń , pensji pracowników , wydatków na reklamę i promocje. Następny "koszt" to rabat z jakim kupuje towar sklep czyli od 25% do 40% - w końcu trudno by sklepy na tym nie zarabiały.
Tak więc firmie z tych 100zł zostanie na dzieńdobry jakieś 40zł z których trzeba jeszcze zapłacić jakieś 33% na vat i podatek dochodowy. Czyli zostaje jakies 25zł .
Czyli wystarczy sprzedać jakies 30 figurek i można zapłacić ZUS Uśmiech.
Jest oczywiście wariant alternatywny - można skopiowac cudzą figurkę (koszt formy jakieś 25zł ) i sprzedawać kradziony towar na allegro po 15 zł - szybko zwraca sie inwestycja w formę Uśmiech . Potem można nawet zyskać sławę janosika który sprzedaje figurki w "uczciwej" cenie Uśmiech piękna logika.
Zapisane

Roman Rux
Zjazd
Newbie
*

Pomógł? 2
Wiadomości: 45


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #52 : Styczeń 15, 2008, 12:20:09 »

Witam
Przedstawiłeś Scibor sprawę jak należy. Dodam tylko, że producent często ma mniej niż 1/4. Pozdrawiam, Roman.
Zapisane
In$pektor
Zjazd
Sr. Member
*

Pomógł? 8
Wiadomości: 477



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #53 : Styczeń 15, 2008, 07:44:32 »

"są wysokie ceny oryginałów".

A są wysokie?

No wlasnie. Tanie nie sa ale i przesadnie drogie tez nie. Niech figurka kosztuje srednio 100pln. Ile tego kupicie naraz? Sadzac po tempie wystawiania prac chociazby na tym forum, to jedna figurka na 2-3 miesiace powinna wystarczyc. 100pln na taki czas, to chyba da sie odlozyc na swoje hobby. Myle sie?

BTW, mysle, ze brak dostepnosci figur u nas mocno zawyza ceny oryginalow na naszym rynku - jak juz sie gdzies pojawia. Porownajcie ceny figur np. w ColoradoMiniatures.com a u polskich dystrybutorow (nielicznych...). Szybki przyklad: figurka Pegaso 75mm - na stronie Pegaso oraz w sklepie Coloradominiatures to koszt okolo 120pln u polskiego dystrybutora 167pln plus przesylka, czyli mniej wiecej tyle samo, co zamowienie jej za granica i koszt przesylki. Czas oczekiwania napewno nie krotszy, poniewaz polski dystrybutor nie ma figur na stanie, musi je tez zamowic, z reguly jak uzbiera kilka, kilkanascie zamowien. Zaden interes. Dlatego tez nie dziwie sie, ze ktos woli kupic upatrzona figurke w postaci kopii. Przynajmniej dostanie ja szybko, zanim zapal mu minie. Ale sa kopie i "kopie". hehehehe kopiowac tez trzeba umiec, nie wiem jak mozna kupowac gnioty od tych pasozytow z allegro, co kopiuja sie nawzajem. Na jednej figurce widac kilka linii po cieciu formy...
Coz, kazdy zrobi jak chce. Ja osobiscie od dluzszego czazsu maluje tylko oryginaly, nie kupuje figur hurtowo, wiec moge sobie pozwolic na taki wydatek, pozatym otrzymuje najwyzsza jakosc i wlasna satysfakcje.

pozdro
Artur

« Ostatnia zmiana: Styczeń 15, 2008, 07:46:21 wysłane przez In$pektor » Zapisane
Biskup
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 543



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #54 : Styczeń 15, 2008, 09:30:07 »

A ja od siebie dorzucę to, że jak zaczynałem z hobby to normalna była dla mnie cena 20-30zł za 4 figurki w 1/35 lub 40-50zł za 1 figurkę 1/16 (np. Dragona) natomiast wydać 100-120 zł za 1 figurkę w 1/16 (np. Verlinden) to był spory wydatek. Z czasem im bardziej zagłębiałem się w hobby stało się to dla mnie całkowicie normalne i nie rusza mnie zapłacenie takiej kwoty za figurkę. Coraz częściej zdarza mi się sprowadzać tez figurki z zagranicy, gdyż jest to bardziej opłacalne. Zdarza sie znaleźć ładne figurki w skali 1/9 za cenne 120-150 zł, co według mnie jest naprawdę tanio. Tak, więc może Pawle potrzebujesz dłuższego stażu w hobby po prostu Uśmiech Sam też zrozumiesz różnice kupując dobra oryginalna figurkę z normalnego sklepu (choćby internetowego) od tych kopi, które często są tragicznej, jakości i od osób, z którymi są same problemy.

Jako przykład podam sytuację, jaka się przydarzyła mojej dziewczynie. Niewiasta otóż ta nie orientuje się jeszcze za dokładnie w oryginałach i kopiach, mimo to postanowiła mi zrobić prezent i zakupiła nieświadomie kopię na allegro od użytkownik, który w opisie miał czas realizacji 48 godzin (hahaha dobre). Co się okazało figurka przyszła po 2 tygodniach, jakość odlewu była tragiczna i brakowało elementów. Użeranie sie z Dr.Clonem sprawiło, że elementy brakujące dosłał, ale nie zmieniło to słabej, jakości kopi, a czas realizacji zamówienia (48 godzin w opisie) wynosił 2 miesiące. Po tym incydencie moja dziewczyna dużo bardziej za angażowała się w hobby i zaczyna sama odróżniać już kopie od oryginałów. Sama powiedziała, że woli kupić mniejsza figurkę na prezent, ale za to oryginalna, dobrej, jakości i bez problemowo, bo wie, że nawet praca nad nią sprawi mi w tedy większą przyjemność.

Pozdrawiam
Łukasz
Zapisane


...In absence of light darkness prevails...
ducz
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 816



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #55 : Styczeń 15, 2008, 10:14:34 »

No tak temat rzeka ,powraca jak dobry bumerang ,dodam jeszcze od siebie ,ze ja też nie jestem za klonami ,nieraz w mojej pracy zdażało mi się widziec takie "cudeńka" jakość jest ich raczej marna  Duży uśmiech
Zastanawia mnie tylko to ze jakoś nikt nie zauważył ,że im wiecej dana firma sprzeda orginałow tym ma wiekszy zysk ,a im większy zysk tym bardziej  opłaca się inwestowac w koleje projekty .
Jak wiadomo ta branża nastawiona jest raczej na wąskie grono odbiorców ,więc raczej nie ma z tego tak wielkich "kokosów ".
Pomyślmy jeżeli przykładowo wypuszczę jakąś fig. na rynek i zaraz znajdzie się jakiś "dobry człowiek" który zrobi kopie i zacznie sprzedawać ją w np.internecie to kiedy zechce się mi zrobić następną rzecz? Bradzo ddłłllugo będę się zastanawiał nad taką inwestycją .
Dlatego szanuje ludzi którym się chce i mają czas i pieniądze na to żeby rozwijać swoje firmy zajmujące się produkcją figurek.
Pozdrawiam Grzesiek
Zapisane
Pawel
Jr. Member
**

Pomógł? -14
Wiadomości: 90


Zobacz profil
« Odpowiedz #56 : Styczeń 15, 2008, 07:42:32 »


Witam
Przykro mi, że mój głos w dyskusji potraktowano jako próbę „skoku na cudzą kasę” w wykonaniu niedorosłego ignoranta...  A w ramach odpowiedzi:

Szanowny Kolego Romanie:

 >Wydaje mi się Pawle, że masz małe pojęcie o produkcji i cenach figurek.

O produkcji małe, ceny widuję w sklepie.

>nawet wybrał wypowiedź kogoś z military modelling, zarówno on jak i ty nie pojmujecie >skąd biorą się ceny figurek.

Jeśli chodzi o mnie, to prawda (ceny pewnie przynoszą – tak jak dzieci w Xanth- bociany). Jeśli chodzi o cytowaną osobę, to trafiłeś kulą w płot. A że kula duża i płot niemały, to aż echo poszło.

>ogranicze się tylko do stwierdzenia, że producenci mają nie wielki wpływ na cenę.

Czy również w przypadku firm, które same rozprowadzają swoje produkty przez Internet?

Szanowny Kolego Piotrze:

> A są wysokie?

Moje stwierdzenie miało charakter ogólny. Nikt nie kopiuje figurek tanich, bo to się nie opłaca. Ofiarami piratów są raczej producenci towarów drogich i trudno dostępnych.
A tak całkiem prywatnie to owszem, uważam że są drogie. Choć drogi i tani, to pojęcia względne. Rentierzy z Florydy pewnie na ceny nie narzekają.

Szanowny Kolego Biskupie:

>może Pawle potrzebujesz dłuższego stażu w hobby po prostu

Moje pierwsze modele były w skali 1/144 i produkowała je firma ZTS Plastyk. Zapewniam cię, że były to naprawdę wczesne edycje. Sam policz ile to już lat... Ale faktycznie, zleciało jak jeden dzień.

Nie spodziewam się, że renomowane firmy zaczną oddawać swoje produkty za grosze i zgadzam się, że wiele figurek to dzieła sztuki warte swojej ceny (ostatnio urzekły mnie figsy White Models, a tanie nie są). Ale nadal uważam, że autor cytowanych słów dostrzegł (a było to dawno temu) i trafnie opisał pewien niepokojący trend. Skłonność do traktowania hobbystów (nie tylko modelarzy) jako stada dojnych krów. Czemu np. mają służyć wszelkie „limited edition” modeli Dragona? Czy wynalazki spod znaku „Cyber Hobby” ? Dragon oferuje ten sam model T-34 w kolejnej odsłonie i za absurdalną cenę wciska nam model z błędami (nie poprawionymi od czasu pierwszej edycji) i fatalnie spasowanymi częściami. A modelarze w USA i Japonii kupują w owczym pędzie.
Osobiście czekam aż za żywicę wezmą się Chińczycy. Monopol producentów blach z europy już złamali. Pora na figurki i myślę, że pewnego dnia producenci z Włoch, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii obudzą się z ręką w nocniku.
Zapisane
Biskup
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 543



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #57 : Styczeń 15, 2008, 08:12:47 »

Moje pierwsze modele były w skali 1/144 i produkowała je firma ZTS Plastyk. Zapewniam cię, że były to naprawdę wczesne edycje. Sam policz ile to już lat... Ale faktycznie, zleciało jak jeden dzień.

Hmm cóż mi się zdarza trafić okiem jeszcze na modele tej firmy w różnych sklepach, więc to, co powiedziałeś nic dla mnie nie znaczy.
Poza tym modele modelami, ale od kiedy zajmujesz się figurkami?
Pozdrawiam
Łukasz
Zapisane


...In absence of light darkness prevails...
Piotr Czyż
Administrator
Hero Member
*****

Pomógł? 14
Wiadomości: 982



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #58 : Styczeń 15, 2008, 10:21:29 »

Pawle - taki przykład, figurka cena koncowa 100 PLN =
a) odlewanie, pakowanie, 'mini-marketing' = 25PLN
b) prowizja dla sklepu = 50 PLN (50% procent ceny koncowej)
No i przy założeniu, że jesteś autorem figurki, a nie kupujesz figurkę-matke za 1000€.   

Ile zostaje dla producenta? Wynik mowi = 25 PLN. Z tego Zusy, srusy, podatki, VATy... hmm... nie wyglada to super pięknie... Ale nie oto mi chodzi. Wlasciwie chodzi mi o to, ze teza jest taka (ja taką odczytałem z twojego posta): producenci za duzo zarabiaja...

A zapytam z innej strony - to ile powinna kosztować figurka, zeby cena była akceptowana Twoim zdaniem? Zgadzam sie ze, odczucie czy cena jest wysoka czy niska jest to odczucie wzgledne.

-----
...Jak wiadomo jednym z czynników sprzyjających piractwu są wysokie ceny oryginałów...

Otóż moim zdaniem nie jest tak jak piszesz...  Cena w przedziale 35-50$ nie jest duża - to godzina lub dwie pracy (oczywiscie pracy godziwie opłacanej, niekoniecznie w Polsce) i tyle.
Zapisane

Weź user bar -> http://figurki.org/content/view/144/141/ <-Weź user bar

Maciej Pawlica
Hero Member
*****

Pomógł? 28
Wiadomości: 778



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #59 : Styczeń 15, 2008, 10:26:35 »

Cytuj
Osobiście czekam aż za żywicę wezmą się Chińczycy. Monopol producentów blach z europy już złamali. Pora na figurki
A jak jeszcze zaczną je robić w Laogai , to ceny groszowe będą ! To dopiero raj nastanie !
Nocniki dla Europy ,żeby sobie rączki wymoczyła, już pewnie od dawna w obozach klepią.
Zapisane
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 8
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!