Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Styczeń 08, 2009, 09:31:14 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Poprawiony został problem z logowaniem.
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Walgierz Wdały  (Przeczytany 2497 razy)
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1252



Zobacz profil Email
« : Kwiecień 04, 2006, 07:53:24 »

Michał - na razie dołączam jedną fotkę, i to, pardon, w wersji "gołej", czyli samo ustawienie, a i to bez tarcz, broni, sztandaru, etc. Jak się dziś obrobię, założę nowy wątek w vWarsztacie, poświęcony Walgierzowi i Wisławowi.

I proszę Cię, weź Ty się przestań wstydać, zrób zdjęcia i daj popatrzeć... No nie bądź taki egoista...  Duży uśmiech


Zapisane

Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1252



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 04, 2006, 12:23:40 »

Zaczęłam ten wątek gdzie indziej, ale kontynuować go będę tutaj, żeby śmietnika nie robić.
Od jakiegoś czasu dreptało za mną imię: Walgierz Wdały. Pierun jeden wie, czemu. W końcu zajrzałam do wikipedii... i...

WALGIERZ , Walgierz Wdały, Udały
legendarny bohater opowieści podanej w Kronice wielkopolskiej, komes na Tyńcu z rodu Popiela; ożenił się z Francuzką Helgundą; pokonał i uwięził księcia sąsiedniej Wiślicy, Wisława, z którym Helgunda zdradziła go (podczas pobytu W. na wyprawie wojennej); W. zarąbał mieczem kochanków; temat legendy podejmowali M. Bielski, M. Kromer, B. Paprocki (w herbarzu), A. Hoffman (tragedia wierszem), H. Sienkiewicz (w Krzyżakach), S. Żeromski (poemat prozą).
 
Walgierz, to i w "Krzyżakach" Sienkiewicza jest opisane, był wielkoludem, potężnym facetem. Pomyślałam natychmiast o konnej figurce templariusza Pegaso, mało że wielkiej, to jeszcze takiej groźno-imponującej. Walgierz jak znalazł! Co do historyczności: Kronika wielkopolska to połowa XIV wieku, akcję legendy osadza gdzieś w wieku VIII-IX. Kicha. Ale sama legenda pochodzi z Niemiec i mówi o hrabim Walterze z Akwitanii, tylko została zaadoptowana do polskich warunków. Walter, żeby było śmieszniej, miał żyć w czasach Huna Attyli. Czyli widać, że nie ma co szukać jakiejś "prawdy" historycznej, bo to czysta legenda jest, baśń i fantazja. Walter to typowy przedstawiciel minnesangerów niemieckich, czyli dworność, służba damie, itd. Wspaniale. Minnesangerzy potrafili się dość barwnie ubierać, popatrzcie choćby na plansze z Kodeksu Manesse, na naszego Henryka Probusa, ubranego na turniej. Do epoki minnesangerów ta figurka pasuje jak ulał, producent określa ją na 1200-1230 rok. Doskonale.
Idźmy dalej. Obracamy się w sferze baśni, ale nawet tu można znaleźć i dopasować jakieś dane. U Paprockiego w herbarzu Walgierz przypisany został do polskiego herbu Topór. Dobra jest. Z kolei Walter z Akwitanii, protoplasta Walgierza, miałby "herb" w postaci złotego "angielskiego" lwa na czerwonym tle, takiego jakby rozpłaszczonego lwa. Jeden ładny i drugi ładny... hm.
Spróbowałam zatem skomponować jakąś scenkę, i przypomniałam sobie o stojącym człowieczku z HM ELite, nazwanym przez firmę "Norman Knight, Antioch 1263", człowieczku rasy bardzo drobnej, wyglądającym nawet bardziej na skalę 1:35 niż 54 mm. Drobniutki, głowa od 1:35 by spokojnie pasowała. Wyobraziłam sobie Wisława Popielidę, jak spotyka Walgierza, zadziera głowinę, zadziera, zadziera... ojej, co ty tu robisz? Toż miałeś we Francji gdzieś wojować?
Nb. Wisław, skoro krewny Popiela, to miałby prawo do białego orła na czerwonym tle. Wymyśliłam, że użyję rysunku orła z denara Chrobrego...  On jest taki cudownie archaiczny...
 
Dalej będzie tak. Jaka Walgierza będzie bardzo ciemna, granatowa, wnętrze takie zielonkawe, płaszcz pewnie czarny (bury - w końcu chłopak wraca z wojny). Chodzi o groźny, masywny wygląd. Tarcza czerwona, z herbem Topór. Kropierz konia też czerwony, wnętrze szaroniebieskie albo jakoś tak. Na kropierzu kilka małych "tarczek" herbowych z toporem. To pikowane coś na łbie, jeszcze nie wiem, może czarno-białe. Na kropierzu będą jeszcze takie drobne wzorki między tarczkami. Chorągiew, którą Walgierz w ręku trzyma, czerwona z "angielskim" lwem.

W tej chwili Walgierz i Wisław nie bardzo nadają się do pokazania światu, stąd ograniczam tego posta do dużej ilości słów  Mrugnięcie Jutro wstawię fotki, jak mi się uda jakieś sensowne zrobić.
Zapisane

bachmat66
Jr. Member
**

Pomógł? 2
Wiadomości: 56


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 05, 2006, 04:48:04 »

hey - nareszcie cos innego - i cos fascynujacego Uśmiech
 gratuluje pomyslu!!
Walgierz..pardon, Katarzyna gora!
ps
 atutaj troche o tym templariuszu pisza - choc raczej o jego pomalowaniu etc http://forums.delphiforums.com/eph2/messages?msg=456.1
Zapisane
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1252



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 05, 2006, 08:06:35 »

Dobra. Kilka fotek "in progress".
Walgierzowi ścieniowałam na niebiesko tunikę, co na zdjęciach słabo widać, taki ze mnie fotograf marny. Kolejnym etapem będzie pewnie ciemnoszaroburoczarny płaszcz. Twarzą o urodzie trupiej czaszki proszę się na razie nie sugerować, będzie prawie w całości zakryta przez hełm.
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN1723.jpg

Konik ma prawie gotowe "wnętrze", tzn. sierść  Mrugnięcie Zaczęłam wewnętrzne części kropierza, paski itd. Muszę wnętrze w całości wymalować, nim przykleję kobyłkę do podstawki roboczej.
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN1730.jpg

I na koniec dwa zdjęcia Wisława Pięknego (taki miał przydomek wedle, bodajże, Herbarza Paprockiego). Jaka się świeci jak kamizelka odblaskowa, bom jej jeszcze do końca nie ścieniowała i nie zmatowiła. A co do twarzy, to wymyśliłam sobie kruczoczarne włosy i takież wąsy - w końcu jak Piękny ten Wisław,to piękny  Duży uśmiech
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN1733.jpg
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN1739.jpg

Dario - za linka dzięki. Informacja OT dla Ciebie - Apacz M-Modelu skończony, ale jeszcze nie zrobiłam mu wystarczająco dobrych zdjęć, żeby go pokazać światu.
Zapisane

Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1252



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 07, 2006, 08:19:44 »

Updacik maleńki taki  Uśmiech
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN1808.jpg
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN1804.jpg
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN1797.jpg
Walgierz i jego koń.
Wisław też się maluje, ale wszedł w niefotogeniczny etap.
Zapisane

Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1252



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 10, 2006, 09:25:46 »

Po weekendzie, więc update nieco większy.
Zmontowałam co się dało na plastelinę  Duży uśmiech i widzę, że strasznie czerwone mi się to wszystko zrobiło. Owszem, na kropierzu planuję jeszcze 12 tarcz herbowych, plus małe wzorki, ale coś mi się zdaje, że najpierw trzeba będzie mocno ściemnić (zbrunatnoczerwienić) sam kropierz.
To dziwne białe coś na piersi Wisława to orzeł biały, wedle rysunku z denara Bolesława Chrobrego. Nic bardziej archaicznego nie udało mi się znaleźć. Oczywiście orzeł jeszcze do retuszu.
Sztandar się błyszczy, bo jeszcze lakieru matowego nie widział. Kraciasta czapeczka na końskim łbie też jest póki co jedynie brudna, niewycieniowana.
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN1919.jpg
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN1920.jpg
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN1922.jpg
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN1923.jpg
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN1925.jpg
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN1927.jpg
Zapisane

Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1252



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 19, 2006, 10:58:53 »

No i maluje się dalej.
Wisław gotowy, w tej chwili czeka na podstawce roboczej, aż skończę Walgierza.
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN2049.jpg
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN2050.jpg
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN2053.jpg

Zakałapućkałam się póki co w malowanie herbów na kropierzu. Pewnie jeszcze trochę mi z nimi zejdzie...
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN2044.jpg
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN2041.jpg
Zapisane

Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1252



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Maj 10, 2006, 04:38:43 »

No i walczymy dalej.
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN2395.jpg
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN2399.jpg
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN2397.jpg
http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN2400.jpg
Zrezygnowałam ze wzorków na kropierzu, bo by się dzika pstrokacizna zrobiła. Sztandar dopiero się zaczął malować, a poza tym leciutko zmieniła mi sie koncepcja scenki i chwilowo wstrzymałam prace. Ciąg dalszy nastąpi, gdy uda mi się zdobyć figurkę niekompletnie ubranej niewiasty.
Zapisane

gemGreg
Jr. Member
**

Pomógł? 3
Wiadomości: 52



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #8 : Maj 10, 2006, 10:01:11 »

ooo nigdy nie slyszalem o tym zeby malowac fogurke w trakcie lepienia. Uśmiech
Zapisane

Nie odrazu Michał Anioł Dawida "ULEPIŁ" Język
ducz
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 816



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Maj 11, 2006, 12:13:35 »

Witam.Walgierz jak to Walgierz wyglada bardzo fajnie ,ale co tam kombinujesz jeszcze z niekompletnie ubrana kobieta zapowiada sie ciekawie  POzdrawiam ducz
Zapisane
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1252



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #10 : Maj 12, 2006, 07:10:00 »

ooo nigdy nie slyszalem o tym zeby malowac fogurke w trakcie lepienia. Uśmiech
A bo ja wcale nie maluję w trakcie lepienia, rękę ze sztandarem dokleiłam tylko do zdjęcia, na żółtą plastelinę  Duży uśmiech
ducz - koncepcja "gołoniewieścia" jest taka, że Walgierz właśnie wraca z długiej, zamorskiej wojny (wedle legendy tak ze dwa lata mu zeszło)... i... klasyka: żona (Helgunda) z amantem (Wisławem) w łóżku. Albo prawie w łóżku - Wisław zdążył z betów wyskoczyć, narzucić coś na siebie, chwycić tarczę i miecz - Helgunda przerażona tuli się do niego i PIIIIIIIISZCZY!
Zapisane

Kraken
Zjazd
Full Member
*

Pomógł? -25
Wiadomości: 127



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #11 : Maj 12, 2006, 10:16:07 »

Ja tylko koledze gemGreg-owi odpowiem.
Tak, można malować figsy przed lepieniem, robiłem to jak figurka obwieszona była torbami, menażkami, karabiny też odzielnie by rąk nie pomazać gunmetalem albo karabinu skintone.
A najgorsze to były te co trzymały lormetki, to jak pomalować mundur kiedy łapy są już przyklejone.
Jak będziesz miał czas to spróbuj na jakimś złomie.
Wszystko ma "odzielony kolor" i nic nie jest pobrudzone.
I jeszcze jedno.
Widać różnicę między tymi malowanymi normlalnie a tymi malowanymi przed sklajaniem.
Tylko kleić trzeba ostroźnie bo humbrolek złazi pod klejem.
Zapisane

Powoli ale do przodu:
http://figurkowy.blogspot.com/
ducz
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 16
Wiadomości: 816



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #12 : Maj 12, 2006, 11:04:09 »

Szatański pomysł z tym gołoniewiesciem  pozdrawiam ducz
Zapisane
gemGreg
Jr. Member
**

Pomógł? 3
Wiadomości: 52



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #13 : Maj 12, 2006, 06:52:54 »

ooo nigdy nie slyszalem o tym zeby malowac fogurke w trakcie lepienia. Uśmiech
A bo ja wcale nie maluję w trakcie lepienia, rękę ze sztandarem dokleiłam tylko do zdjęcia, na żółtą plastelinę  Duży uśmiech
ducz - koncepcja "gołoniewieścia" jest taka, że Walgierz właśnie wraca z długiej, zamorskiej wojny (wedle legendy tak ze dwa lata mu zeszło)... i... klasyka: żona (Helgunda) z amantem (Wisławem) w łóżku. Albo prawie w łóżku - Wisław zdążył z betów wyskoczyć, narzucić coś na siebie, chwycić tarczę i miecz - Helgunda przerażona tuli się do niego i PIIIIIIIISZCZY!

otoz chodzilo mi o to ze np tutaj http://i2.photobucket.com/albums/y41/viltianus/DSCN1730.jpg czesc elementow konika jest pomalowanych i zastanawia mnie to czemu Uśmiech czy to mize jakis podklad czy co? ja to nie wiem co i jak z tymi podkladami i zawsze maluje odrazu Język przynajmniej mam taki zamiar
Zapisane

Nie odrazu Michał Anioł Dawida "ULEPIŁ" Język
Kamil Feliks Sztarbała
Zjazd
Full Member
*

Pomógł? 5
Wiadomości: 168



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #14 : Maj 12, 2006, 07:20:20 »

jak słusznie zauwazyłes czesc jest pomalowana, a czesc jeszcze nie.. co w tym zastanawiajacego?
Zapisane

Alkohol nie rozwiąże Twoich problemów... A z drugiej strony, mleko w sumie też nie.
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!