czolem,
dodam może moje 2 grosze do grzecznej dyskusji...
trochę teorii hipologii - u koni najbardziej pożądany jest prosty grzbiet (grzbiet to ta czesc od końca klębu do lędzwi) - zwlaszcza na wojne..
z takim wklesnieciem jak go masz tutaj to on musi miec 30 lat ale moze jeszcze na wojne się nadaje

. Z wiekiem koniowi grzbiet sie robi wklesly - mięśnie trochę wiotczeją, przez co wyglada bardziej kosciscie

caly szkielet -
http://i25.photobucket.com/albums/c85/dario966/caballoskeleton1.jpghttp://i25.photobucket.com/albums/c85/dario966/horserigthsidestanding.jpg( to nie moj konik - sciagniete z netu)
zadnie nogi - kąt nie może byc prosty w stawie skokowym tylniej nogi -hocks ang, ,
w każdym razie lepiej jak konik ma zadnie nogi idealnie pod zadem, choc jak są trochę skrzywione pod brzuchem to ok - bo np w US konie 'reining' czy 'cutting' tak często mają; kiedy sć za proste lub za daleko do tylu to bieda, bo nie bedzie z niego żaden bojowy koń -czyli warhorse...
http://i25.photobucket.com/albums/c85/dario966/hockrigthside.jpghttp://i25.photobucket.com/albums/c85/dario966/caballocolorrearleg.jpganatomia w ruchu..
http://www.anatomyinmotion.com/fvhorse.htmrzeźbiarze koni miniaturowych i nie tylko
http://www.davemcgary.com/low_band/home.htmlhttp://www.equinesculpture.net/http://www.chinookstudios.com/gallery/bay/bay.htmlhttp://gonzales-studio.com/http://resinsbyrandy.com/galleryramses.htmlhttp://www.rosehorse.com/troche fotek
http://www.photobylinda.com/index.htmmoże coś to pomoże

ja sam widze własne błędy, tylko czasu mało na dłubanie... a tu jeszcze Caramba zamknął swoje forum wczoraj

; wiec chyba tutaj będę straszył moimi konikami ...
....mogę zamiescic parę plansz z proporcjami, sposobem podchodzenia do poszczególnych częsci konia - etc, to trochę pomaga, oczywiscie najbardziej pomaga chodzenie do stajni i przyglądanie się koniom... w dzisiejszych czasach niezbyt łatwa sprawa
