Ornamenty robiłem w bardzo prosty sposób: robiłem długiego "wężyka" z GS'a i układem we wzór. Nie polecam tego sposobu gdyż jest bardzo praco i czasochłonny, w dodatku bardziej skomplikowane wzory całkowicie odpadają (ciężko jest robić załamania, raczej tylko delikatne łuki).
Raczej nie będe sie bawił w poprawianie, jak nie ta to inna

. Fakt wyszedł troche zagruby, jeśli trzeba na coś zwalić to na Fimo z którego robiłem zbroje, nie mogłem rozwałkować tego cieniej gdy nakładałem Fimo na gołe ciało stąd taki efekt.