Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Styczeń 09, 2009, 12:02:19 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Poprawiony został problem z logowaniem.
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Angielski Łucznik  (Przeczytany 1136 razy)
excatlon
Full Member
***

Pomógł? -3
Wiadomości: 189



Zobacz profil Email
« : Luty 01, 2007, 11:31:02 »

Jeszcze troche pracy zostalo ale juz blisko Mrugnięcie




Zapisane
Jacek
Jr. Member
**

Pomógł? 3
Wiadomości: 64



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Luty 01, 2007, 07:20:25 »

Fajne nie zamocno cieniowane, rozumiem ze to skala 54mm, jesli można to napisz cos więcej ... jakie farby itd
Zapisane
excatlon
Full Member
***

Pomógł? -3
Wiadomości: 189



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Luty 01, 2007, 08:37:36 »

to jest akurat 120mm farby vallejo
Zapisane
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1262



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Luty 02, 2007, 08:18:24 »

No nieźle Uśmiech
czekam na efekt finalny Uśmiech
Zapisane

excatlon
Full Member
***

Pomógł? -3
Wiadomości: 189



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Luty 05, 2007, 02:49:22 »

koniectroche go przyv=brudzilem bo to w koncu bitwa pod Agincourt czy jakos


Zapisane
Michał "brystol" Brysiak
Full Member
***

Pomógł? 1
Wiadomości: 139



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Luty 06, 2007, 07:47:44 »

Moim skromnym zdaniem powinieneś go bardziej jeszcze przybrudzić.

Bitwa pod Agincourt 25 października A.D. 1415 roku:
cyt:
"Przez 4 godziny obie armie patrzyły na siebie z odległości ponad kilometra. Henryk V jeździł przed frontem żołnierzy zagrzewając ich do walki, a kapelani chodzili wśród nich modląc się o zwycięstwo. Jednak kiedy Francuzi zaczęli siadać, jeść i popijać wino, stało się jasne, że dowódca wygłodzonych Anglików musi coś zrobić. Około godziny jedenastej wyspiarze przeżegnali się, pocałowali ziemię i z okrzykiem: "Jezus, Maria i Św. Jerzy" ruszyli naprzód, aby po zatrzymaniu się na granicy skutecznego ostrzału wypuścić deszcz strzał. W tym momencie Francuzów dotknęło kolejne z serii nieszczęść niazdyscyplinowania - rycerze nie przepuścili kuszników, którzy mieli odpowiedzieć na ostrzał. Konstabl Albert nie miał innego wyjścia i rozkazał atakować. Konnica za skrzydeł ugrzęzła w błocie, gdzie została wystrzelana - nieliczni pechowcy, którzy dotarli do linii łuczników, zostali wklepani w ziemię po uprzednim nabiciu się na naostrzone pale, chroniące Anglików. Spieszeni rycerze (Francuzi, po niewczasie zorientowali się, że w tych trudnych warunkach piechur ma większe szanse niż jeździec) dotarli do wroga, bez większych strat, lecz po to, aby się przekonać, ze ścisk uniemożliwia im zadawanie ciosów. Anglicy nie mieli tego problemu i po półgodzinie obie linie piechoty były rozbite. Jan Hardyng, uczestnik bitwy, twierdzi nawet, że więcej Francuzów udusiło się w ścisku niż zginęło z rąk wrogów. Ostatecznie zginęło ponad 8 tyś. Francuzów, w tym Konstabl Arbery. Marszałek Boucicourt dostał się do niewoli, a wraz z nim wielu notabli. Straty angielskie ograniczyły się do 500 zabitych i rannych."
Źródło: strona internetowa Drużyny Łuczniczej Drabów Pieszych.

Aha i jeszcze jedno. Strzała nie ma grota ale to nie powinien być problem, dorób z green stuff-u.

« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2007, 10:42:39 wysłane przez brystol » Zapisane

"El Riesgo Siempre Vive"
excatlon
Full Member
***

Pomógł? -3
Wiadomości: 189



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Luty 06, 2007, 05:22:25 »

tak wiem ze nie ma grota bo nie mam green staffa
 Język
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!