czolem kompania.
super praca - poezja i tyle! konik rumak poprostu
widac nawet 'na znaczkach'

Ducz - uwagi przeslalem emailem i nie bedzeimy ich tutaj roztrzasac, choc Koncerz juz byl zapisal to co trzeba

(Koncerzu mily, mysle ze razem posiadamy jakas wiedze, kolezankom et kolegom dajac wspomozenie przy tym, ale odzegnuje sie od 'wiedzy przeogromnej', jak mi Bozia mila)
.. jesli moge cos dodac to rzekne ze nie lekka choragiew (jako ze 'lekko' chodzili, bez zbroji husarskich) bylaby oddzialem przynaleznym tego jegomoscia, ale raczej pospolite ruszenie - powiedzmy z Mazowsza

- i to bardzo dobrze 'okryte' (tj uzbrojone wyposazone etc) , a jakby dodac skrzydelko do siodla, a samo siodlo 'uhusarczyc', plus dodac koncerz (moze nawet zostawic luk - luk trzeba odwrocic w sahajdaku - ze strzalami

) to nawet moglby byc porucznik husarskiej choragwi. Ale wtedy mozna karawasz na lewa reke tylko, a lewa z szabla do lokcia zrobic gola (rekaw zupana zawiniety) , tak jak to bylo w zwyczaju przodkow... i gdzies buzdygan oficerski przydac, czesto przy siodle bywal (jak na rycinach Wlocha Dolla Belli)
Beresteczko 1648 - miedzy Bogiem a prawda to byla ta bitwa najwiekszym naszym zwyciestwem w XVII wieku, tyle ze teraz o nim niepolitycznie mowic... wiec powiem tylko vivat Wisniowiecki et.. Ducz!
jelsliby z tego powstal model powielony na rynek figurkowy - to jest cale pole do popisu dla chcacych przerabiac i dodawac - np klucz do pistletow zawieszony u drugiego olstra, ozdobki przy rzedzie, herb na olstrach i zdobienia na zakonczeniach olstr do pistoletow, wspomniane skrzydlo i koncerz u siodla, czekan albo nadziak u siodla, piora miedzy uszami konia, gola glowa zamiast czapki, moze tarcza typu kalkan etc - czyli chyba trzeba by to odlac coby narod mogl sobie podokazywac , mociumpanowie

Dario
aha, koniecznie daj na swiat - planetfigure, timelinesforum etc, jak zawsze sluze pomoca przy tlumaczeniu etc