ale nie musisz sie tlumaczyc:) Jest niezle ale mozna to i owo zmienic... Moje poczatkujace germance w 1/35 wygladaly koszmarnie i pewnie wiekszosc na forum moze sie pochwalic jakimis koszmarkami z etapu raczkowania. Czasem wine ponosi figurka - niektore sa tak koszmarnie odlane, ze trudno cos z nimi zrobic

Z reszta nie bede sie wymadrzal bo sam mam jeszcze wiele sobie do zarzucenia.
Ten kolega w zielonym wdzianku z mieczem uniesionym ku gorze niezle Ci wyszedl. Zwlaszcza, ze zamiesciles kilka jego ujec, wiec mniemam, ze to nie przypadek. Sorki za moje lamerstwo ale nie siedze w fantasy jezeli chodzi o figurki