Panowie,
Pax vobiscum !

1.Ja poprostu modułów
nie umiem stosować, więc nie stosuje, a nikt mi jeszcze praktycznie nie wytłumaczył jak je stosować.
Ja się nauczę, będę wychwalał pod niebiosa.
2. Szanuję Wikipedię, ale nie tworzą jej encyklopedyści tylko etuzjaści.
Przeczytałem co było pod linkiem,
Ja barzdo wszystkich przepraszam, ale kudy nam do rzeźbiarzy greckich !!!.
To były i są cuda, jeśli chodzi o mnie, to moze w następnym życiu.
Aczkolwiek, pod tym linkiem znalazłem zdanie, które powinnomnam dać nieco do myślenia :
,,Poszukiwania idealnych proporcji w sztuce zostały zaniechane w XVIII wieku"Tak więc kto chce, niech szuka.
3.
A tak poza tym wszystkim, to dzięki Maćku za sbs, wszystko pasuje.
Tomek
A Bóg Zapłać za dobre słowo, ale autorem sbs -u który tu męczymy jest Allan Ball i jemu należą sie podziękowania.
Ja raczej własnego sposobu na lepienie główek nie wymyślę, bo za cienki na to jestem.
Ja go tylko uprościłem na początku.
Dalej Łukasz bedzie już lepił wg. Allanowego przepisu, ja jedynie bedę próbował pomagać, do czego i Ciebie, Tomku zachęcam.
Ale do życzliwej pomocy, wszak nie o nasz durny spór tu idzie, ale o to , aby ludziska lepili te główki i się lepić nie bali.
4. Co do wpisywania głowy ludzkiej w kwadrat itd, uciwe podejscie do tego ,,zabiegu " wymaga przetłumaczenia choćby pierwszych dwóch zdań opisujacych tą metodę.

Według mojej nie najlepszej znajomości języka angielskiego :
,,Głowy różnią się wielkoscią i proporcjami.
Jednakowoż- każdy artysta, w praktyce wykorzystuje skale, wielkości i proporcje oparte na uproszczeniach i wielkosciach srednich"Jeśli dobrze rozumiem, metoda ta ma ułatwić rysowanie głowy ludzkiej, poprzez uśrednienie , uproszczenie a więc- ułatwienie początkującym rysownikom pracy dzieki zastosowaniu tejże.
To nie jest żaden kanon, każda głowa ludzka nie da się wpisać w kwadrat.
To przydatne uproszczenie, tak jest po prostu łatwiej rysować - tak to widział Loomis.
Maciek.