Artur (ar2roo) Łajewski
Ja mam małe studio które oświetlam dwiema świetlówkami ze światłem dziennym, czyli o zimnej barwie światła 6400K.
Właśnie o coś takiego chodzi (choćby same żarówki o których mówi Artur) można do tego nawet dokupić stół lub namiot bezcienowy + odpowiednie wyposażenie
(jak dla mnie Lampa też=beee - przykłady niżej - choć Łukasz pisał o robieniu zdjęć z lampą z dyfuzorem redukującym cienie, - kosmos

może się wypowie w tej kwestii, bo ja za bardzo nie wiem o co chodzi

)
Namiot bezcieniowy to coś takiego:
http://afe.pl/catalog/product_info.php?cPath=22_137&products_id=908, w tym przypadku mamy wszystko w komplecie.
Można też kupić sam namiot (wydatek żędu 70 - nowy)
http://afe.pl/catalog/index.php?cPath=22_106. W porównanieu do stołu to wydatek dwa lubi wiecej raza mniejszy.
Co prawda nie mogę jeszcze nic potwierdzonego praktyką o namiocie powiedzieć (miałem do czynienia jak na razie tylko ze stołem bezcieniowym) ale mam zamiar niebawem coś takiego nabyć.
Swoją drogą, jeśli ktoś wie coś więcej na temat namiotu, o którym pisze (czy warto kupić, kożystał ktoś z usług sklepu do którego linka podałemitp) proszę o radę.
Ech, chyba wszystko, co warto było powiedzieć zostało już wcześniej powiedziane, więc może jako ciekawostkę, pokaże zdjęcie (poniżej), które zostało zrobione zwykłą „cyfrówką”, w typowych warunkach domowych, że tak powiem.
Bez dodatkowego oświetlenia, a przy zwykłym żyrandolu (taki pod sufitem z czterema żarówkami - 60W).
Ponieważ światła było stosunkowo niewiele (godz. 23), ustawiłem najmniejszą przysłonie jaka dysponuje mój aparat (F - 2,8 - figurka jest stosunkowo „płaska” więc czemu nie?) - czas: 1/6s, a zdjęcie wykonane zostało aparatem najzwyczajniej w świecie położonym na stole, na wprost figurki.
Ideał to to nie jest, ale pokazuje, że właściwie w każdych warunkach można zrobić jako takie zdjęcie.
Wystarczy tylko odrobinę pokombinować.

A tu kilka zdjęć wykonanych z "nieprzewidywalną" lampą
Kolorki trochę nie bardzo

Prześwietlone

Tło „troszki” się zmieniło
