Witam,
zgodnie z zapowiedzią i prośbą Mijagi przestawiam krótki sbs, jak fleszowałam (okejałem ciałkiem) samuraja.
Zamysł był taki:Popiersie 1/9 przedstawiające umierającego samuraja, strzały w korpusie, wypadająca katana z dłoni, dużo ekspresji na twarzy.
Po co tak lepiłem? Chciałem zobaczyć czy i w jaki sposób można zrobić figurkę nakładając kolejne warstwy ciała.
POczątek jak zwykle drut + wydruk postaci 1/9 (z Loomisa)
Pierwsza warstwa modeliny - aha zawszę lepię kość biodrową - łatwiej mi potem proporcje złapac,
Trochę wiecej ciałka...
Punk's not dead... kolejne warstwy mięśni
No i na razie tyle (buźka doklejona tylko w celach demonstracyjnych). W plecach i piersiach strzały, w reku wypadajaca katana.
I jak podobało się? Pomocne? Warto kontynuować?