Powrót do serwisu figurki.org Forum Figurki.org

Styczeń 10, 2009, 05:46:24 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Poprawiony został problem z logowaniem.
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7
  Drukuj  
Autor Wątek: Legia cudzoziemska Academy, czyli wypociny Tomka kierowanego przez Kasię (2 w 1)  (Przeczytany 11870 razy)
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1262



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #75 : Grudzień 31, 2007, 03:13:50 »

Ta blaszka Abera to zestaw pt. "sprzączki, zapinki i inne podobne klamerki". Różne fajne rzeczy tam są. Amerykańskie, niemieckie, zresztą nadające się do tzw. ogólnowojskowego zastosowania też.

Miałam szczerą wolę, żeby wstawić dziś resztę opisu do legionistów, ale coś komputer nie chce ze mną współpracować i nie łyka zdjęć Smutny
Trudno. Po Nowym Roku wstawię.
Zapisane

Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1262



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #76 : Styczeń 09, 2008, 10:19:31 »

Miałam przez ostatnie dni nieco kłopotów z komputerem, dlatego dopiero dzisiaj mogę dokończyć relację.
Przyszedł czas na zmierzenie się z podstawką. Postanowiłam w miarę wiernie odwzorować "klimacik" z rysunku z Ospreya, przedstawiającego dwóch legionistów w Libanie, rok 80, stojących obok "barykady" z worków i beczki. Spodobało mi się, że rysownik namalował barykadę w bardzo jasnych szarościach, taką zlekka nierzeczywistą. Wiem, że nie jest to prawdziwy kolor ani worków, ani beczki, że to taka maniera rysownika, że barykada zostala na tym rysunku jedynie zasygnalizowana jako tło - niemniej spodobało mi się i tak postanowiłam zrobić.
Wyciągnęłam najpierw z magazynku jakiś stary postumencik od figurki w skali 1/16 (Miniarta). Zrobiłam dalsze wykopki w poszukiwaniu beczki, worków i innych klamotów. Oto, co znalazłam:

Worków miałam więcej, tu na zdjęciu jedynie reprezentanci.
Poukładałam klamoty na podstawce, no i natychmiast okazało się, że ani koła, ani skrzynki nie wykorzystam. Odlepiłam legionistów od zakrętek. Z glinki modelarskiej wylepiłam coś na kształt podłoża, i póki nie zaschła, wstępnie ulokowałam chłopców na podstawce, robiąc odciski butów.

A teraz robimy śmietnik...


...czyli trochę ceglanego gruzu, trochę piaseczku - wszystko przyklejone na wikol.
Potem gruntowanie, rzadką czarną polską farbką akrylową.

I kolejne etapy wstępnego malowania:

Suchopędzlowanie całości podstawki - na zdjęciu sekwencja farb, których użyłam:

I uzyskany efekt:

Całość, jak widać, już w tym momencie jest wystarczająco jasna.
Wracamy do żołnierzy. Po odklejeniu od zakrętek zostały brzydkie ślady na podeszwach butów, wciskanie ich w glinkę też swoje zrobiło...

Oczyściłam zatem podeszwy i pomalowałam na czarno.


Przyczepiłam chłopców do podstawki, wstawiając ich w zrobione uprzednio odciski w glince:

Widać, że gunnerowi brzydko odstaje od worka lewa noga, sierżantowi też trzeba będzie pouzupełniać to i owo pod podeszwą.
Nie szkodzi, potem uzupełnię. Na razie zostawiłam do wyschnięcia.
Ustawienie na tym etapie wygląda tak:

Na tym etapie (na własną zgubę!) dość dokładnie kontemplowałam rysunki z Ospreya, i dopatrzyłam się, że na workach leży hełm jednego legionisty, a drugi - sierżant - ma swój garnek podwieszony do pasa... Ratunku...
Francuskie hełmy Legii Cudzoziemskiej miały ówcześnie kształt, pardon, okrągłego nocniczka z wyraźnym rantem, bez żadnych wcięć, za to były obciągnięte pokrowcami. Szwy na pokrowcach były dwa, równoległe, biegnące wzdłuż hełmu.
Oczywiście żadnych oryginalnych francuskich hełmów nie miałam, nawet nie wiem, czy jakaś firma takie coś robi. Próbowałam zatem dobierać z magazynku. Kształt dobry mają hełmy amerykańskie, ale nie mają pokrowców, a jak już są w pokrowcach (np. hełmy marines), to tracą swój szlachetny nocnikowaty kształt. I coś tam jeszcze było z tymi nieszczęsnymi szwami, co hełmy amerykańskie w moich oczach zdyskwalifikowało. Współczesne hełmy ("kevlary") mają z kolei charakterystyczne wycięcie nad czołem, nie pasują. Najbardziej odpowiadające okazały się jakieś niewymiarowe hełmy SS Dragona:

Wycięcie nad czołem też miały, ale jakby mniejsze  Mrugnięcie
Dobra. Trzeba zrobić rancik.
Taśma samoprzylepna Tamiyi poszła w ruch...

Oczywiście, rancik nie jest równy. Ale, że jeden hełm ma leżeć na workach i bedzie z niego widać ok. 1/4 obwodu, drugi bedzie wisiał przy pasie i też nie za dużo będzie widać - postanowiłam, że dalej walczyć nie będę.
Na rysunku wypatrzyłam kolejne nieszczęście: tasiemki z tyłu beretów...

Znowu taśma samoprzylepna Tamiyi...
Ponieważ figurki już dość dobrze podeschły, plasteliną wypełniłam dziury pod butami.

Pierwszy etap malowania hełmów:

Jeszcze trochę piasku i śmiecia ceglanego na podstawkę...

Malowanie i cieniowanie rancików na hełmach, trójkątów i cyferek na nich...

A potem można już hełmy przyczepić na miejsce!

Zaczynamy przykurzać buty i podstawkę. Uzyłam suchego pigmentu w kolorze "ciemny pył", nałożyłam go miękkim pędzelkiem na cholewki i na grunt, resztę efektownie zdmuchnęłam na moje koty  Duży uśmiech

A, byłabym zapomniała: jeszcze zaciek na beczce!

Nie pamiętam, czym go zrobiłam...  Zawstydzony skleroza... bardzo możliwe, że brudnym rozpuszczalnikiem...
Gdzieś po drodze szmatką umoczoną w denaturacie starłam z podstawki brudne smugi po suchopędzlowaniu worków i pomalowałam tasiemki przy beretach.
I nareszcie koniec!!

DUmna i zadowolona ustawiłam legionistów na półkę, zabrałam się za sprzątanie po tej winietce, za chowanie rysunków do segregatora...
I odkryłam, że strzeliłam strasznego babola!!
Wszystko przez to, że malując chłopaków wzorowałam się na dwóch rysunkach, zamiast na jednym. Jeden przedstawiał gunnera z Czadu z roku 1978 - z tego obrazka wzięłam m.in. niebieską szarfę na ramieniu - drugi sierżanta z Libanu z roku 80 - z tego odwzorowywałam hełmy z czarnymi trójkącikami i cyfrą "2". W momencie chowania obrazków dotarło do mnie, że szarfa powinna być w tym samym kolorze, co trójkącik, czyli trzeba by ją przemalować na czarno. Albo trójkąciki na niebiesko, w środku z cyfrą "1". Szczerze mówiąc, już mi się nie chciało. Trudno. Jakem leniwiec pospolity, zostawiłam.
Uff.
Tyle odnośnie Legii Cudzoziemskiej  Uśmiech
Zapisane

Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 4
Wiadomości: 350


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #77 : Styczeń 09, 2008, 10:32:43 »


Ja co prawda jestem na L4 bo mam nogę w gipsie, ale lekarz kazał trzymać wysoko i nawet nie mam jak siedzieć przy biurku bo mama pilnuje Złość Ale u mnie trochę do przodu idzie, powoli, ale zawsze Mrugnięcie
Zapisane

Nasz vWarsztat Mrugnięcie
Narzeczona modelarza Duży uśmiech
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1262



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #78 : Styczeń 09, 2008, 10:44:53 »

Współczuję Twojej nodze... ale bardzioej Tobie, ze malować nie możesz  Zawstydzony
Spróbuję Ci dziś podlinkować trochę obrazków o Kozakach, ale to w ciągu dnia.
Zapisane

Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 4
Wiadomości: 350


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #79 : Styczeń 13, 2008, 05:27:27 »

HA! Widzę, że nasz temat się doczekał awansu na stronę główną Duży uśmiech Niewątpliwie dzięki talentowi Kasi Mrugnięcie A Kasiu, ta aukcja dla Afryki to naprawdę wspaniały gest, gdybym miał wolne fundusze to sam bym zalicytował
Zapisane

Nasz vWarsztat Mrugnięcie
Narzeczona modelarza Duży uśmiech
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1262



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #80 : Styczeń 14, 2008, 08:44:53 »

Oho!!  Szok
Tomek, żebyś Ty tematu nie zaczął, to ja bym brudnym paluchem nie kiwnęła. Tak ze sam sobie jesteś winien  Mrugnięcie
Gest, gest... żaden gest. Miałam, to dałam, i tyle. Gest to by był, jakbym zmusiła się do wyjazdu do Zambii albo adoptowała afrykańskie dziecko, na co mnie kompletnie (emocjonalnie) nie stać.
Zapisane

Damian
Newbie
*

Pomógł? 1
Wiadomości: 8



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #81 : Styczeń 15, 2008, 01:45:38 »

Nieee no wypasss Uśmiech dopatrzyłem się tylko jednej nieścisłości Mrugnięcie FAMAS ma chwyt i łoże wykonane z tworzywa sztucznego a twój ma przecierki jakby był metalowy Uśmiech ale to pikusi błąd a figurki i dioramy i tak się dla siebie robi.
Pozdrawiam
Zapisane

"Blues is not hard to play but is hard to feel"
GG:12121059
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1262



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #82 : Styczeń 16, 2008, 08:09:16 »

Z pokorą uznaję błąd.
Nie znam sie na współczesnej broni, nawet gdzieś u góry wątku nazwałam Famasa "Famo", w ręku tez nigdy czegoś takiego nie trzymałam. Malowałam z obrazka i wydawało mi się, że wszystko jest metalowe.
Następnego Famasa pomaluję... lepiej  Uśmiech
dzięki za wskazanie babola  Uśmiech
Zapisane

Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 4
Wiadomości: 350


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #83 : Styczeń 16, 2008, 01:53:53 »

Mój też jest cały przetarty Duży uśmiech Zawstydzony
Zapisane

Nasz vWarsztat Mrugnięcie
Narzeczona modelarza Duży uśmiech
Damian
Newbie
*

Pomógł? 1
Wiadomości: 8



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #84 : Styczeń 16, 2008, 02:20:31 »

Następnym razem będzie normalny. Uśmiech Ale prawdę mówiąc ja wam tutaj babole wypominam a maluję koszmarnie --,-- aż mi wstyd za siebie  Buzia na kłódkę Buzia na kłódkę
Zapisane

"Blues is not hard to play but is hard to feel"
GG:12121059
Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 4
Wiadomości: 350


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #85 : Styczeń 30, 2008, 02:13:54 »

Skończony... Bijcie Duży uśmiech


PS Zdjęcia oglądacie na własną odpowiedzialność Język

PPS Następny:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 30, 2008, 02:15:32 wysłane przez Tomek Hejmo » Zapisane

Nasz vWarsztat Mrugnięcie
Narzeczona modelarza Duży uśmiech
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1262



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #86 : Styczeń 31, 2008, 07:47:20 »

Bić? a za co?  Duży uśmiech
Oczki ma wytrzeszczone, ale to dość łatwo da się skorygować. Cieniutkim pędzelkiem, kolorem jasnym cielistym, dorysuj mu po prostu górne i dolne powieki, częściowo zasłaniając białka. BTW, pewnie wiesz, że u żywego człowieka tęczówka z reguły chowa się częściowo pod górną powieką, widac tylko "dolne pół".
Tomasz, wywal ze swojego podpisu ten "antytalent do laserunku", bo to kłamstwo w zywe oczy. Porteczki ładnie zlaserunkowałeś. Tylko ewentualnie zawerniksuj chłopka na matowo, zwłaszcza ubranie, bo teraz wygląda, jakby w jedwabiach po świecie chadzał.
Do lewej ręki coś mu dasz?
Aha: w zagłębieniu lewego łokcia został się jakiś brudas, spróbuj toto delikatnie podmalować na cielisto.
A pana następnego kojarzę, to z zestawu "Hand to hand fight"? Co planujesz?
Kawał dobrej roboty zrobiłeś!
Zapisane

Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 4
Wiadomości: 350


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #87 : Styczeń 31, 2008, 08:21:03 »

Takiej krytyki się nie spodziewałem Duży uśmiech Na matowo to ja go chyba ze 4 razy malowałem, ale ta Pactra to strzała nie warta Złość Oczka poprawię, ale przy malowaniu delikwenta wszystkie pędzelki 00 przemianowały się na 1 lub 2... W lewej ręce kolega trzyma granat, który jednak ledwo widać, bo marny ze mnie fotograf, a i ze światłem kiepsko, czeka na Famasa. Łokieć do poprawki, dopiero na zdjęciach zauważyłem plamę.

Pana z Hand To Hand Fight to jakoś tak wyciągnąłem i MOŻE spróbuję pożenić coś z Kozakami. Ale to cisza Mrugnięcie
Zapisane

Nasz vWarsztat Mrugnięcie
Narzeczona modelarza Duży uśmiech
Katarzyna Manikowska
Zjazd
Hero Member
*

Pomógł? 20
Wiadomości: 1262



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #88 : Styczeń 31, 2008, 08:42:10 »

Wywal Pactrę, kup Model Mastera (olejnego bodaj), w takim wysokim, kwadratowym słoiczku. Genialny jest.
Jak cisza (na temat Kozaków), to cisza  Buzia na kłódkę
ale...
konie... końskie maści... jakbyś coś potrzebował... to ja... pamiętaj o mnie!
Zapisane

Tomek Hejmo
Sr. Member
****

Pomógł? 4
Wiadomości: 350


Tak tak, to ja ten, narzeczony modelarz :)


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #89 : Luty 01, 2008, 10:24:19 »

Czyli powiadasz Kasiu, że coś ze mnie będzie? JUPI! Duży uśmiech Btw zwróć uwagę na ilość wyświetleń przy temacie. Ponad 3200!
Zapisane

Nasz vWarsztat Mrugnięcie
Narzeczona modelarza Duży uśmiech
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!