E tam czepiacie się tej ręki

tam jest ostający rękaw - może na żywo jakoś inaczej to widać...
ale pewnie racje macie

.
Głowa - no cóż - buźkę rzeczywiscie zastanawiałem się czy nowej nie dać. Czy dam to jeszcze się okaże, może zabawię się w chirurga i ją po prostu przerobię... proxxonem - bo generalnie morda mi się podoba (oprócz nosa no i tej górnej nad-wargi).
Cena... no cóż, po pierwsze nie wiem, czy w ogóle będę go odlewał (bo na taki temat to pewnie jest wzięcie 0,0000001%), ale jak odleję to będziemy myśleć i na pewno coś się da wymyśleć

.
Chwilowo go znowu odłożyłem, bo się wziąłem za coś nowego, ale w przerwach będę go kończył.
Wielkie dzieki za komentarze. Piotr