Brzuchacz z komórką jest bombowy

Na Wolinie byłem w tym roku jako turysta - z ciekawości własnej i dzieciakom chciałem pokazać. Kolorytu "post-turystycznego" mogę się domyślać

Szczególnie po tym, jak oferowano mi na sprzedaż rogi przeznaczenia gastronomicznego, o pojemności około 0,5 l

Żeby brać udział jako uczestnik, a nie turysta, trzeba być jakoś zrzeszonym czy wystarczy przebrać się stylowo za barda i rzewnie na fujarze pogrywać?