Parę miesięcy temu zaczęłam malować wyrzeźbioną przez Koncerza figurkę "polskiego hetmana", mniej więcej 75 mm wzrostu. Zaczęłam, potem zmieniła mi się koncepcja kolorystyczna, zgubił koncept całości, i w ogóle nędza. Parę dni temu hetman wrócił na warsztat...


Maluję go wzorując się trochę na postaci hetmana Jabłonowskiego z Ospreya "Polish Army 1569-1696", cz. II., trochę na wizerunkach Jana Sobieskiego (bo figurka jako żywo jego włąśnie mi przypomina). Na razie mam oczywiscie fazę wstępu do ogólnego zarysu początku, ale prace jakoś tam się posuwają.