No i bardzo ładny ryjek mamy

Na zdjeciach wygląda na bardzo jasny, jakby mocno oświetlony. W nomalnych warunkach jest tak, że światło pada, powiedzmy, znad głowy człowieka, co oznacza, że miejsca skryte w cieniu bedą ciemniejsze. Banały opowiadam, wiem. W każdym razie, weź łepek i ustaw go pod żarówką, a potem popatrz, które miejsca na twarzy się zacieniły. Spróbuj cieniutkim pędzelkiem wmalować w tych miejscach cienie - ja rozrabiam ciemnobrązową farbę o ciepłym odcieniu (Woodgrain Vallejo powiedzmy) z wodą i retarderem, tworząc filterek. Tym filterkiem ostrożnie zaciemniam to, co wydaje się zbyt jasne. Lepiej, jesli filtr będzie "za rzadki" (w sensie mało farby) niż za gęsty - zawsze możesz dołożyć drugą warstwę, gd wyschnie.
Pamiętaj o zacienieniu czoła, wydaje mi się, że chłopek będzie miał albo hełm, albo czapeczkę z daszkiem. Łuki brwiowe z kolei zostaw rozjaśnione.
A ryjek, powtarzam, bardzo ładny.