Serwis o figurkach historycznych i modelarstwie redukcyjnym


Strona główna
sobota, 22 listopad 2008
Menu
Strona główna
Od podstaw
Techniki modelarskie
Artykuły i recenzje
Forum
Zdjęcia obiektów
Linki
Galeria
O Serwisie
O serwisie
Reklama
Wpółpraca
Kontakt
Weź UserBar
Logowanie
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Listopad 22, 2008, 07:07:45
Nazwa użytkownika: Hasło:
Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Zapomniałeś hasła?
Galeria
Sloneczna Italia - Katarzyna Manikowska - Sloneczna Italia  Polski Kalatrawens - Katarzyna Manikowska - Polski Kalatrawens  Capt. Souter, the Last Stand of Gandamak 1842 - Capt. Souter, the Last Stand of Gandamak 1842  Galeria 28mm - Marcin Czarnowicz - Galeria  Sloneczna Italia - Katarzyna Manikowska - Sloneczna Italia  Wojna secesyjna - Jacek Makowijczuk - Wojna secesyjna  Sloneczna Italia - Katarzyna Manikowska - Sloneczna Italia  Figurki - Arthur Sekula - Figurki  Petersburg 1864 - Marcin Skrzypek - Petersburg 1864  Figurki - Arthur Sekula - Figurki  
Z Polski
  Polskie Firmy Figurkowe
Ostatnio na forum
Nowa Galeria z Artykułem - Tańczący z pchłami Print E-mail
Written by Katarzyna Manikowska   
środa, 01 luty 2006

Tańczący z pchłami

White Models 90 mm


         Firma White Models robi bardzo ładne, takie wypieszczone, bogato zdetalowane figurki. Miałam swego czasu przyjemność malować ich Normana, a jesienią 2005 stoczyłam zwycięski bój z byłym węgierskim najemnikiem, datowanym przez producenta na rok 1486.
         Nie wiem jak by było, gdybym malowała oryginał, ale… moja kopia miała mnóstwo bąbli w różnych nieprzyjemnych miejscach (na przykład na czubkach palców czy czubkach ostrzy broni). Brr. Sporo przesunięć i tym podobnych „atrakcji”. Jednak po zwalczeniu tego wszystkiego okazało się, że części doskonale do siebie pasują, nic, tylko malować ze śpiewem na ustach.
          Malować…
          Koniec XV wieku to już niemal wstęp do szaleńczo kolorowej epoki landsknechtów, więc stwierdziłam, że mogę sobie pozwolić na kolorystyczne ekstrawagancje w postaci paseczków i ząbków na nogawicach. Osobną epopeją było malowanie tarczy, wielkiej strzeleckiej pawęży tamtych czasów, zasłaniającej niemal całego żołnierza. Po kilkakrotnych zmianach koncepcji (dziękuję kolegom z PWM za pomoc!) zdecydowałam się na wzór z repliki przechowywanej w muzeum w Budapeszcie, z motywem św. Jerzego walczącego ze smokiem. Motyw ten był przez całe średniowiecze bardzo powszechnie stosowany, stąd można znaleźć całkiem sporo rysunków i różnych ciekawych wzorów. Zdjęcie, z którego korzystałam, było w centralnej części niewyraźne (bliki od lampy błyskowej), więc postać św. Jerzego domalowałam trochę „na czuja”. Przyglądałam się też efektom pracy Mistrza Pabelo, który mniej więcej w tym samym czasie rzeźbił i malował swojego Węgra. Co nie zmienia faktu, że twarz św. Jerzego udało mi się koncertowo wręcz spaprać… ale na razie nie mam natchnienia, żeby to poprawić.

Katarzyna Manikowska - Tańczacy z pchłami Katarzyna Manikowska - Tańczacy z pchłami Katarzyna Manikowska - Tańczacy z pchłami Katarzyna Manikowska - Tańczacy z pchłami
Katarzyna Manikowska - Tańczacy z pchłami Katarzyna Manikowska - Tańczacy z pchłami Katarzyna Manikowska - Tańczacy z pchłami Katarzyna Manikowska - Tańczacy z pchłami

       

Bardzo mi się też w tej figurce spodobała jej twarz, z takim leciutko nieprzytomnym, zadziwionym spojrzeniem. W ogóle chłopak stoi w dość oryginalnej pozycji, niemal roztańczonej takiej. Albo jakby pchły próbował łapać. Dlatego na własny użytek nazwałam go sobie Tańczącym z Pchłami, w skrócie Pchlarzem. Wykańczając winietkę miałam z tą jego tanecznością trochę kłopotu, trzeba było precyzyjnie wpasować Węgra w teren i tak go ustawić, by wszystko razem wyglądało w miarę naturalnie. Już na niemal gotowej figurce zmieniałam układ przedramion, bo się hakownica (czy tam bombarda… to strzelające prochowe coś na jego prawym ramieniu…) nie chciała sensownie ułożyć.
          Ogółem: bardzo fajna, ciekawa, ładnie zrobiona figurka, ale dość skomplikowana, zwłaszcza konstrukcyjnie. Aha, i jeszcze jedna ciekawostka: producent podaje skalę Węgra jako 90 mm, ale po zmierzeniu chłopakowi wzrostu okazało się, że bardziej pasuje on do 120 mm. Chyba że jest to jakiś dziewięćdziesięciomilimetrowy Goliat.

Katarzyna Manikowska „Viltianus”
listopad 2005

Wybrana literatura:
  1. http://www.masterclass.it/whitemodels/index-catalogo.htm
  2. http://myweb.tiscali.co.uk/matthaywood/main/Hungarian_Picture_Gallery.htm
  3. http://www.old.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?p=124633&highlight=w%EAgier#124633
  4. Nicolle D., Hungary and the Fall of Eastern Europe 1000-1568, Osprey, Men-At-Arms 195,
  5. Piwowarczyk D., Poczet rycerzy polskich XIV-XV wieku, Warszawa 2004.
  6. Turnbull S., The Hussite Wars 1419-1436, Osprey, Men-At-Arms 409.


O Autorze
Inne artykuły tego Autora
Prawa

 
< Prev   Next >
Od Podstaw
  NAR Narzędzia wg. Piotra
  NAR Narzędzia wg. Koncerza

  MAT Green Stuff
  MAT Milliput
  MAT Modelina
  MAT Brown Stuff new-icon.gif 

  SBS Szkielet
  SBS Głowa 1
  SBS Głowa 2
  SBS Oczy 

  SBS Nity 
  SBS Piórka 
  SBS Muszkiet 
  SBS Futro 
  SBS Fałdy 
Porady
  ABC Figurkowy Dekalog
  ABC Warsztat Modelarza
 
  DIO Tworzenie podłoża
  DIO Wykonywanie murów
  DIO Wykonywanie drzew
  DIO Tworzenie roślin 

  DIO Pokrycia z dachówki
  DIO Wszystko o oknach

  SBS Malowanie tarcz
  SBS Malowanie tartanów
  SBS Malowanie twarzy 
  SBS Koniki - Bułanek 
  SBS Malowanie Bieli new-icon.gif

  SBS Nitovadło

  Fotografowanie - cz.1
  CNC - cz.1
  
  CNC - cz.2  
  CNC - cz.3  

  ODL - Bezpieczeństwo 
  ODL - Pompa Próżniowa 
  ODL - Odpowietrzanie new-icon.gif
Newsletter






Łącza RSS
Znajomi Królika
Design by Joomlateam.com | Powered by Joomlapixel.com |