Wstęp
Dzięki uprzejmości firmy Adalbertus otrzymaliśmy do recenzji trzy zestawy figurek oznaczone przez producenta jako:
- 35-001 Zołnierz piechoty
- 35-002 Podoficer piechoty
- 35-003 Zołnierz z karabinem ppanc. wz. 35
Opakowanie i zawartość
Każda z figurek zapakowana jest w tekturowe pudełko z naklejonym obrazkiem, przedstawiającym złożoną i pomalowaną figurkę. Pudełko opisane jest po polsku oraz po angielsku. Wewnątrz opakowania znajdujemy części figurki w torebkach zip-lock. Do każdego zestawu dołączona jest instrukcja malowania (z numerami farb Humbrol i Vallejo) wraz z krótką notką historyczną. Notka jest w języku polskich (myślę, ze producent na rynek zachodni dołącza także wersję angielską).
Figurki
Zdjęcia części wszystkich trzech figurek można znaleźć po prawej stronie tej recenzji.
35-001 Żołnierz piechoty
Figurka przedstawia biegnącego żołnierza piechoty, ubranego w mundur wz.36, hełm wz.31 oraz dzierżącego w dłoni karabin wz. 1898. Oprócz tego nasz piechociarz ma na sobie pełne oprzyrządowanie tj. plecak, chlebak, menażki, saperkę itp. Podoba mi się jego sylwetka – przygięta w biegu (od ognia karabinów albo po prostu pod ciężarem rynsztunku)
35-002 Podoficer piechoty
Figurka przedstawia leżącego, wspierającego się na lewej ręce żołnierza piechoty (podoficera – w zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to był zwykły żołnierz), ubranego w mundur wz.36, hełm wz.31 oraz dzierżącego w dłoni karabin wz. 1898. Ponownie piechociarz ma na sobie pełne oprzyrządowanie tj. plecak, chlebak, menażki, saperkę itp. W ulotce dołączonej do zestawu możemy znaleźć sposób oznaczania rangi w WP oraz przeczytać krótką informację dotyczącą kompetencji podoficerów. A sam nasz leżący podoficer – jak to podoficer – leży i wyznacza palcem kierunek natarcia. Aż prosi się o przerobienie nieco wyrazu twarzy podoficera na krzyczącego: „squad move out…” ;) tfu, tfu – przecież to figurka polskiego żołnierza – no więc powinien krzyczeć: „pluton do ataku”!
35-003 Żołnierz z karabinem ppanc. wz. 35
Figurka przedstawia leżącego, celującego żołnierza piechoty, umundurowanego w uniform wz.36, hełm wz.31. Ponownie piechociarz ma na sobie pełne oprzyrządowanie tj. plecak, chlebak, menażki, saperkę itp. Największym smaczkiem tej figurki jest karabin ppanc. wz 35, czyli sławny UR. W ulotce dołączonej do zestawu możemy znaleźć link do Wikipedii z większa ilością informacji dotyczącą tego karabinu oraz krótką informację techniczną o tym karabinie ppanc. Ta figurka podoba mi się najbardziej – ciekawa poza, nietypowe uzbrojenie (to chyba jedyna figurka na świecie z takim karabinem
Jakość rzeźby i odlewu
Ogólnie
Odlewy figurek są typowymi odlewami żywicznymi ze wszystkimi charakterystycznymi cechami tego rodzaju materiału. Żywica jest jasno szara i stosunkowo twarda. Elementy wlewowe są umieszczone w większości przypadków logicznie (aczkolwiek można byłoby znaleźć lepsze miejsce np. w przypadku ładownic i hełmów) i nie powinny stwarzać większych problemów przy usuwaniu (najlepiej za pomocą ostrego nożyka lub piłki modelarskiej). Jak zaleca producent żywicę kleimy klejem typu superglue.
Detale
Kilka słów na temat detali – generalnie rzecz biorąc figurki mają ciekawie i dobrze wykonane detale, które są niestety delikatnie rozmyte (patrz np. zdjęcie korpusu figurki)– prawdopodobnie to wina sposobu odlewania (być może to cecha moich egzemplarzy). Jeśli chodzi o występowanie typowych żywicznych bąbli – to muszę przyznać – producent spisał się na piątkę! Nie znalazłem ani jednego bąbelka (i bardzo dobrze). Długie cienkie elementy (lufy) są delikatnie zwichrowane – ale można łatwo je podprostować pod ciepłą wodą. Podsumowując: jest bardzo dobrze, prawie doskonale
Rzeźba
Wydaje się, że wszystkie figurki zostały wyrzeźbione przez jedną osobę. Podobają mi się pozy figurek. Ciekawie zrobione są fałdy materiału. Jedynym elementem, który można skrytykować są dłonie żołnierzy, które wypadałoby przerobić.
Podsumowując: Fajnie zaprojektowane i wykonane figurki.
Podsumowanie
Podsumowując zestawy muszę powiedzieć, że jestem zadowolony z jakości figurek. Zadowolenie jest tym większe, że te trzy figurki firmy Adalbertus wypełniają lukę na rynku figurowym. Co tu dużo mówić – brakowało figurek z polskiego września ’39. Mam nadzieję, że będą miłą odskocznią od typowych i wiecznie modnych figurek niemieckich żołnierzy. Te trzy figurki na pewno będą stanowiły świetne uzupełnienie dioram. Polecam je średnio zaawansowanym modelarzom z uwagi na materiał (żywicę), chociaż nie powinny sprawić one problemu także i początkującym (z uwagi na instrukcję montażu oraz malowania).
Figurki można nabyć bezpośrednio u Wojtka Bułhaka:
This e-mail address is being protected from spam bots, you need JavaScript enabled to view it
.
|
Podoficer piechoty
Żołnierz piechoty
Żołnierz z kar. ppanc. wz. 35
|