|
Written by Piotr Czyż
|
|
czwartek, 23 sierpień 2007 |
|
Prototyp
Zgodnie z wcześniejszymi planami rozpocząłem pracę od stworzenia prototypu urządzenia (w międzyczasie czekałem na przesyłkę z zamówioną frezarką MF-70). Prototyp zrobiony został ze stolika koordynacyjnego oraz prymitywnej osi z (która miała tylko dwa położenia - góra - dół). Prototyp jak prototyp, miał wykazać, czy generalnie uda się złożyć wszystko w jedną całość. Założenie zostało w 100% spełnione, daje się frezować z niezłą precyzją (jak na moje potrzeby i prymitywną konstrukcję). Wyszło bardzo OK. Frezowałem napisy o wys. 3mm. Wychodziło nieźle (oczywiście w związku z tym, ze mam w prototypie nieruchomą OŚ Z, to także frezowały się linie przejścia).
Na zdjęciach poniżej laptop sterujący + skrzynka ze sterownikiem + totalny bałagan + prototyp.
W związku z tym, że prototyp zadziałał nie pozostało mi nic innego jak zamówić i poczekać na przesyłkę minifrezarki. W międzyczasie zająłem się montażem dodatkowych elementów.
Przygotowanie do montażu
Wziąłem się za wykonanie 'po bożemu' części mechanicznej. Na zdjęciu poniżej:
- płytki aluminiowe (10mm),
- tulejki dystansowe (fi 6mm),
- 3 specjalne sprzęgiełka (sprzęgło - oś).
Wszystkie elementy zamówiłem w zakładzie frezerskim (materiał musiałem dostarczyć sam, ale z tym nie było problemu - no i oczywiście rysunki techniczne). Czekało mnie wywiercenie około 50-60 otworów w tym elementach i jeszcze dodatkowo gwintowanie tulei. Jest tego trochę.. zeszło mi ponad 3 wieczory (i bardzo dobrze, szybciej czekało mi się na dostarczenie frezerki).
Na zdjęciu poniżej efekty kilku godzin wiercenia - oj niezła zabawa... (chociaż bez kolegów i bez wiertarki udarowej...).
Frezarka
Fezarka jest już gotowa - złożona i działająca. Pierwsze próby za mną. Na początku znęcałem się nad płytami kompaktowymi, w których wycinałem różne 'esy-floresy'. W ogóle jest nieźle, ale pewne elementy musiałem rozwiązać inaczej (o modyfikacjach i odstępstwach od wcześniejszych założeń napiszę w następnym odcinku). Na zdjęciach poniżej prezentuję szczegóły montażu.
Efekty
Poniżej prezentuję pierwsze efekty, osiągnięte za pomocą frezarki.
Na początek wykonuję płytkę z magic-sculpa. Następnie wstępnie obrabiam płytkę płaskim frezem (w celu otrzymania idealnie płaską powierzchnię). Potem frezuję właściwy detal (w zamieszczonym przykładzie frezem 0.4mm). Detal frezuję w odbiciu lustrzanym. Dlaczego? Ponieważ tak naprawdę interesuje mnie odcisk.
No i detal - czyli czapka grenadiera.
Posumowanie i KOSZTY
Efekty mówią same za siebie. Udało mi się uzyskać założone działanie. Frezerka działa - graweruje i napisy i grafiki. Uzyskaną dokładność szacuję na 0.1mm lub 0.2mm. Nawet trudno zmierzyć mi tą niedokładność suwmiarką - jest lepiej niż przewidywałem. W następnym odcinku opiszę modyfikację, które zastosowałem w celu m.in. zwiększenia pola roboczego, zmniejszenie oporów itp.
Obiecywałem także podsumować koszty wykonania frezarki.Do tego należy dołożyć koszty prototypu (ok. 250 PLN za stolik koordynacyjny, reszta rzeczy z demobilu). Do łącznego kosztu należałoby koszt benzyny, telefonów i straconego czasu ;). Generalnie koszt może się wahać od 2000 PLN do 2300 PLN (można zrezygnować z docinania aluminium przez zakład frezerski i zrealizować to we własnym zakresie).
I to już prawie koniec relacji...
Link do czwartej części artykułu (modyfikacje) x-> dopiero się pojawi (jak to mówią: to be continued...)
O Autorze
|
Piotr Czyż
Rocznik 1977. Zawodowo PM, wykształceniowo IT, MBA (UQAM) .
Modele zacząłem sklejać jakieś 20 lat temu (głównie samoloty plastikowe), potem wpadłem w klejenie kartonu (czołgi, statki, samoloty). Następnie była długa przerwa i jakieś sześć lat temu zacząłem się zajmować figurkami. W tym samym czasie natrafiłem na www.modelarstwo.org.pl, gdzie byłem pomocnikiem w dziale figurkowym oraz administratorem i moderatorem na tamtejszym forum. W międzyczasie udało mi się jeszcze współorganizować imprezę modelarską Promenada 2004. Ale w końcu przyszedł czas na usamodzielnienie i tak powstało www.figurki.org. Lubię wykonywać figurki od podstaw i niestety za rzadko je maluje
|
Inne artykuły tego Autora Prawa
Copyright ©2006 by Piotr Czyz. Obrazy użyte w artykule także należą do autora (oprócz zdjęć narzędzi proxxon), chyba że jest powiedziane inaczej. Wszystkie prawa zastrzeżone. Po raz pierwszy opublikowane: 2006-03-19
Copyright ©2006 by Piotr Czyz. Images also by copyright holder (except proxxon tools) unless otherwise noted. All rights reserved. Originally published on: 2006-03-19
|