|
MIÊDZY BITWAMI
Do powstania tej dioramki przyczyni³o siê kilka czynników.
Po
pierwsze, w listopadzie 2004 mia³am okazjê spêdziæ 2 tygodnie we W³oszech i
Grecji. I dos³ownie ch³onê³am tamtejsze jasne, wysokie niebo, wyra¼ne kolory,
przejrzyste powietrze. I zakocha³am siê w Italii, w italskim po³udniowym,
zupe³nie innym od naszego ¶wietle.
{moszoomthumb imgid=211 style_m=3}
Po drugie, wczesn± wiosn± 2005
go¶ci³a w Gdañsku wystawa „Transalpinum", dzie³a wielkich malarzy
¶redniowiecznych, renesansowych i barokowych. I znowu, jak sroka w gnat
wpatrywa³am siê w obrazy przedstawiaj±ce Italiê, to jasne ¶wiat³o, te
czyste
kolory. A jako nieuleczalnie chora na modelarstwo podpatrywa³am
techniki
wielkich mistrzów - oczywi¶cie celem wykorzystania tego na jakiej¶
dioramce.
Po
trzecie, mniej wiêcej w tym samym czasie rozgrzeba³am figurkê w³oskiego
rycerza
firmy Andrea, ale nie bardzo mia³am pomys³, jak go wykoñczyæ. Po
kilkutygodniowym namy¶le dorobi³am mu konia, potem d³ugo obaj stali w
szufladzie i czekali na zmi³owanie, a potem nieoceniony Victorius
(dziêki!)
niechc±cy podrzuci³ mi pomys³ na ca³o¶æ dioramki. Wymy¶li³, ¿e ca³o¶æ
by
kompozycyjnie domknê³a kapliczka, pomóg³ z pozosta³ymi bohaterami
scenki. No i
prace ruszy³y z kopyta.
Dzieje
siê to wszystko gdzie¶ na pocz±tku XIV wieku w Italii. Jest to czas
nieustaj±cych wojen gwelfów z gibelinami, czyli papie¿y z cesarzami,
walki o
podzia³ stref wp³ywów na pó³wyspie. Wiêksze bitwy to Montaperti 1260
czy
Campaldino 1289. To równie¿ pocz±tek epoki w³oskich kondotierów,
¶ci±gaj±cych
do Italii z ca³ej Europy najemników. Niektórzy z nich zdobêd± potem
w³adzê we
w³oskich miastach i ksiêstwach, zak³adaj±c wielkie dynastie. Bogata,
¿ywa
epoka, ciekawe czasy, u nas na Pó³nocy niestety ma³o znane.
Bohaterów
scenki jest trzech. Jegomo¶æ, do którego przytula siê wierny konik, to
w³oski
rycerz Vanni de Mozzi, walcz±cy pod sztandarami gwelfistowskiej
Florencji. Osobnik
w po¶cieloworó¿owej jace to Werner von Homberg (Hohenberg), który w
Italii
znalaz³ siê jako rycerz awanturnik w latach 1311-1313, a który
wcze¶niej, w
1304 roku, uczestniczy³ w krzy¿ackiej rejzie na Litwê. Za¶ pan
odwrócony ty³em
to florencki milicjant miejski. Maj± ch³opcy przerwê w wojnie, wiêc
spokojnie
sobie stanêli na rozstajnych drogach i, jak prawdziwi ¿o³nierze,
leniwie
gadaj±... o pogodzie...
{moszoomthumb imgid=212 style_m=4}
{moszoomthumb imgid=213 style_m=4}
{moszoomthumb imgid=214 style_m=4}
{moszoomthumb imgid=215 style_m=4}
Wernera
(figurka firmy Pegaso) malowa³am wedle tablicy z Kodeksu Manesse.
Mozziego
(figurka Andrei) wed³ug ró¿nych danych wyci±gniêtych z sieci.
Florentyñczyk to
nasz M-Model, maluj±c go korzysta³am z ksi±¿ki „Italian Militiaman
1260-1392"
Ospreya (Warrior 025). Konik pochodzi z jakiego¶ Dragonowskiego zestawu
niemieckiej kawalerii. Do ca³ej dioramki u¿ywa³am bardzo jasnych,
czystych
kolorów, o odcieniach ja¶niejszych ni¿ zwykle; chodzi³o mi w³a¶nie o
pokazanie
tego italskiego ¶wietlistego powietrza, w którym jestem do imentu
zakochana.
{moszoomthumb imgid=216 style_m=4}
{moszoomthumb imgid=217 style_m=4}
{moszoomthumb imgid=218 style_m=4}
{moszoomthumb imgid=219 style_m=4}
{moszoomthumb imgid=220 style_m=4}
{moszoomthumb imgid=221 style_m=4}
{moszoomthumb imgid=222 style_m=4}
{moszoomthumb imgid=223 style_m=4}
{moszoomthumb imgid=224 style_m=4}
{moszoomthumb imgid=225 style_m=4}
{moszoomthumb imgid=226 style_m=4}
Raz
jeszcze wielkie dziêki dla Victoriusa za pomys³y, wsparcie moralne i w
ogóle
za
wszystko.
Katarzyna
Manikowska „Viltianus"
czerwiec-lipiec
2005
Wybrane ¼ród³a:
- Nicoll D., Hook Ch.,
Italian Militiaman 1260-1392, Oxford 1999 (Osprey,
Warrior 025)
- Nicoll
D., McBride A., Italian Medieval Armies 1000-1300,
Oxford 2002 (Osprey, Men-At-Arms 376)
- Nicoll D., Embleton G.A.,
Italian Medieval Armies 1300-1500, Oxford 1983
(Osprey, Men-At-Arms 136)
- http://digi.ub.uni-heidelberg.de/sammlung2/cpg/cpg848.xml?docname=cpg848&pageid=PAGE0082
- http://www.heraldique-europeenne.org/Accueil.htm
|